Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dziadek

Miłośnicy zegarów
  • Liczba zawartości

    2129
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez dziadek

  1. dziadek

    Buty

    Jak pada deszcz, to trzeba założyć gumowe kalosze. Jak pada deszcz i przesiąknie garnitur skarpetki i gacie, to co, też będziecie reklamować? Proponuję kupić chińskie buty z nieprzemakalnej dermy i nie będzie kłopotu.
  2. dziadek

    Jest okej

    Mnie dwa fotoradary w marcu cyknęły zdjęcia i jeszcze nic nie przyszło, może mi teraz darują.
  3. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Ciągnąc temat "zawieruchy taśmowej" można dodać.
  4. dziadek

    Jest okej

    Oj, przemyśl jeszcze raz i dobrze się zastanów zanim nadasz swojemu dziecku imię Antek. Nie chcę wchodzić w szczegóły żeby nie urazić naszych kolegów z dawnej Kongresówki. Ale w moim regionie z którego pochodzę, dość popularne było takie określenie jak "Bosy Antek". Było to określenie dość mocno deprecjonujące człowieka i często określano bosymi antkami małorolnych chłopów nadużywających alkoholu, albo przesiedleńców ze wschodniej Kongresówki. Dobrze pamiętam co powiedział mi mój dawny sąsiad, jak się dowiedział że mam zamiar osiedlić się na stałe w Warszawie. Patrząc mi w oczy powiedział tak, "Boże i ty chcesz mieszkać z własnej i nieprzymuszonej woli razem z tymi bosymi antkami".
  5. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    No to może tak trochę mniej poważnie. Ponieważ piszemy w temacie o d*pie Maryni to napiszę tak; że mnie np. nie przeszkadza i w dodatku nie kłóci się to w żaden sposób z moim światopoglądem,(pomimo że jest dość konserwatywny) jak widzę dwie młode dziewczyny wzajemnie się dopieszczające. Co innego dwóch facetów, jak dla mnie to widok koszmarny, fee
  6. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Piotr, dokładnie tak samo myślę i zgadzam się z tym, co napisałeś. Ale dopiszę z pewną przekorą. Jest takie powiedzenie,"jaki naród, taki jego establishment". W moim, czy może w naszym interesie jest, żeby wszelkiej maści mniejszości miały marnych i niedouczonych przedstawicieli w sejmie, bo tacy ludzie niewiele dla tych środowisk mogą zrobić. Jeżeli środowiska w których kocha się inaczej, będą miały silną w sensie autorytetu i dobrze wykształconą reprezentację w sejmie, to prawdopodobieństwo wydania aktów prawnych zmuszających nasze wnuki do noszenia sukienek i damskich gaci, będzie bardzo duże.
  7. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Z tym się zgadzam i też tak uważam.
  8. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Ja myślę, że to jednak nie jest ewolucja. Od zawsze tak było, że każdy naród miał swoich kuglarzy, przebierańców, prześmiewców itp i teraz też tak jest. Zazwyczaj jest to niewielki odsetek danej populacji. Mnie osobiście wszyscy ci kuglarze i przebierańcy nie przeszkadzają i życia mi nie utrudniają, bo ich na co dzień nie widzę. Jak zechcę to mogę obejrzeć ich występy w TV, ale kuglarstwo mnie specjalnie nie interesuje więc ich nie oglądam, a TV traktuję jak kino fikcji i propagandy. Zresztą całkiem niedawno jedząc obiad, przeczytałem w gazecie że mamy w sejmie posła który się przebrał za kobietę i dzięki temu został posłem i jest sejmowym reprezentantem wszystkich przebierańców i kochających inaczej. No i moim zdaniem bardzo dobrze, przynajmniej wszystkie te mniejszości mają swojego reprezentanta w sejmie, a nam nie można zarzucić że jesteśmy nietolerancyjnym narodem.
  9. Tempo jest tak duże, że ja też już nie nadążam. W swoim zbiorze mam dwa królewskie roczniaki z fabryki GB. Jeden na tarczy ma tylko samą kotwicę, a drugi ma kotwicę i pełny napis Gustav Becker. Sprawdzałem w tym moim przez lupkę i napis Gustav Becker jest rzeczywiście domalowany. Na początku myślałem, że ktoś domalował przed sprzedażą. Ale po jakimś czasie znalazłem w sieci kilka różnych sztuk z takim samym napisem jak w moim, więc uznałem, że ten napis Gustav Becker został namalowany w fabryce. Rozmawiałem również w tej sprawie z Adamem i Adam potwierdził, że kilka roczniaków odrestaurowywał już z takim właśnie dodatkowym napisem. Co moim zdaniem potwierdza, że ten napis jest oryginalny fabryczny i część roczniaków królewskich opuściła fabrykę z takim właśnie dodatkowym napisem na tarczy. Dla potwierdzenia, trzy różne zegary z takim samym dodatkowym napisem "Gustav Becker" na tarczy.
  10. Roczniaki na topie cały czas. Ładne wahadła masz w tych Twoich zegarach, zwłaszcza to rtęciowe. Gratuluje zakupu, to rzadko spotykane wahadło. Tak z ciekawości zapytam, czy w Twojej "rtęciówce" jest prawdziwa rtęć?
  11. To bardzo ładny i bardzo rzadko spotykany zegar. Gratuluję zakupu i mam nadzieję że będziemy go mogli wkrótce podziwiać na własne oczy i gratulować, gratulować i jeszcze raz gratulować i zachęcać do dalszych zakupów. Moim zdaniem, zegar jest oryginalny i w całości kompletny. Z tego co mi wiadomo na dzień dzisiejszy, to moletowane krawędzie na wahadłach były tylko w prototypach i to też nie we wszystkich i w pierwszej serii produkcyjnej. Twój roczniak pochodzi już z drugiej serii produkcyjnej i w tej serii nie było moletowanych krawędzi wahadeł. Za chwile dołączę zdjęcia wahadła od nieco młodszego brata bliźniaka.
  12. dziadek

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Noooo Kol. Lusyk, niezły zestaw, zwłaszcza że to "miesięczniaki"
  13. A ja myślę, że końcówka środkowej sterczyny w tym roczniaku jest ułamana. We wszystkich roczniakach z tego okresu produkcji które mam na półce i w archiwum, sterczyny w koronce wszystkie są jednakowe i wyglądają tak jak na zdjęciach poniżej. Sterczyny w koronkach trochę się różnią w zależności od roku produkcji, ale różnice w kształcie są niewielkie.
  14. To pytanie kieruję do naszej Kol. Dascoli. Szanowna Koleżanko, co to się stało że zostały wykasowane wszystkie zdjęcia zegarów rocznych z Twoich postów? Pokazałaś bardzo ładne i rzadkie zegary i szkoda że nie możemy ich nadal oglądać. Bardzo proszę, dołącz te zdjęcia ponownie do postów, tak jak były.
  15. Kol .WueM podał kiedyś taki oto niezwykle prosty i jasny przepis na regulację wahadła torsyjnego. Cty: "Okres drgań wahadła torsyjnego jest wprost proporcjonalny do iloczynu długości włosa i momentu bezwładności balansu wiszącego, a odwrotnie proporcjonalny do iloczynu szerokości i trzeciej potęgi grubości taśmy włosa. Z tego wynika, że największy wpływ na okres wahań wahadła ma grubość włosa. Jeśli roczniak spieszy, to należy zwiększyć okres drgań wahadła (spowolnić oscylator) poprzez: zwiększenie momentu bezwładności czyli oddalenie ciężarków od osi obrotu,zwiększenie długości włosa,pocienienie włosa b. drobnym papierem ściernym. Jeśli roczniak spóźnia, to należy zmniejszyć okres drgań (przyspieszyć oscylator) poprzez: zmniejszenie momentu bezwładności, czyli zbliżenie ciężarków do osi obrotu,skrócenie włosa,wymianę włosa na grubszy (pogrubasić się nie da).Aby pocienić włos trzeba zdemontować wszystkie elementy i umieścić włos poziomo górnym końcem w imadle o gładkich szczękach. Następnie, trzymając pomiędzy kciukiem i palcem wskazującym, zgięty na pół kawałek wodnego papieru ściernego, przeciągnąć nim wzdłuż włosa do końca. Można to zrobić dwa, trzy razy. Składamy zespół włosa z powrotem, montujemy w zegarze i sprawdzamy efekt. Pocienianie włosa powoduje wzrost amplitudy drgań i może wymagać korekty położenia (podniesienia) widełek."
  16. dziadek

    Jak wyglądamy?!

    Ja noszę zarost na brodzie prawie całe moje dorosłe życie. A od chyba już 15 lat, chodzę raz na miesiąc do jednej sympatycznej fryzjerki która robi mi komplet, (broda i głowa ) za 30 zł z napiwkiem i mam święty spokój. Nie wyobrażam sobie codziennego golenia. Golę się tylko wtedy, gdy idę na bardzo ważne spotkania i uroczystości.
  17. Brakuje jeszcze czterech podkładek z przodu przy śrubkach wkręcanych w słupki i jednej podkładki na wahadle. No i brakuje jeszcze podkładki i zatyczki blokującej wskazówkę minutową. Natomiast wszystkie pozostałe elementy są przynależne do tej numeracji, moim zdaniem. PS. Przy tej numeracji, podkładki z przodu i z tyłu na płytach są takie same. No i przy tej numeracji koronki były dużo szersze niż płyty. Co wskazuje, że koronka ze sterczynami jest oryginalna i przynależy do zegara o takiej numeracji, IMO.
  18. Jakub, jesteś dobry!!!!!! Osiągniesz w życiu sukces, finansowy też.
  19. dziadek

    Jest okej

    Tylko po powrocie, koniecznie trzeba pamiętać o przynajmniej dwutygodniowej kwarantannie.
  20. dziadek

    Jest okej

    Nareście dzisiaj się zdecydowałem już nieodwołalnie na zakup nowego laptopa. Stary ma już 6 lat, (HP) stracił wydajność i ma ostatnio problem z polskimi znakami. Kurcze, ofert jest tyle, że podjęcie decyzji okazało się dość trudne, co jeden to lepszy. Ponieważ lubię mieć wszystko solidnie wykonane, więc ostatecznie padło na HP8470p i7, 500GB Mam nadzieję że wytrzyma bezawaryjnie przez najbliższe 6 a może nawet i 7 lat i nie będę musiał nosić zewnętrznego dysku na zdjęcia. Więc przed chwilą odetchnąłem i jest OK.
  21. Ten zegar ma numer około 160000 co by oznaczało, że został wyprodukowany około roku 1924. Czyli po IWŚ, co oznacza, że wyprodukował go Kienzle we współpracy z Huberem i dla Hubera. Według ostatnich ustaleń J. Hubby, Huber po IWŚ nie produkował roczniaków z pełnymi (frezowanymi) zębnikami, tylko kupował tego typu zegary od innych producentów, nabijał własną sygnaturę taką jak w Twoim zegarze i sprzedawał je w swojej sieci handlowej.
  22. dziadek

    Motocykle

    Piękna maszyna!!!! Bardzo mi się podoba. Takim to i ja bym chętnie pojeździł.
  23. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dla Kol. Admuszyna.
  24. Mógłbym prosić o numer fabryczny wybity na plecach tej "księżniczki".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.