Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dziadek

Miłośnicy zegarów
  • Liczba zawartości

    2129
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez dziadek

  1. A mnie się widok takiej kupy podoba i to nie tylko o poranku. Zwłaszcza że jest to terenówka.
  2. Też uważam że to są święte słowa. Po jasną cholerę zwykłemu kowalskiemu giwera na biodrze jak jedzie do roboty zatłoczonym tramwajem. Co Wy żeście się tak uczepili tych lewaków. Przecież oni głoszą piękne idee.
  3. Mariusz, bardzo proszę przeczytaj ze zrozumieniem!! Nie oceniałem na forum efektu Twojej pracy, odniosłem się jedynie do jednego zdania które napisałeś w jednym z poprzednich postów. I to by było na tyle.
  4. Ot ciekawostka, co tam ciekawostka, to jest bardzo interesująca ciekawostka!! Proponuję przed dalszą dyskusją ponownie zdefiniować, co to jest politurowanie i jak powinna wyglądać powierzchnia mebla po takim zabiegu.
  5. Z racji wieku i doświadczenia mogę napisać, że przy "rwaniu" panienek wielkość samochodu i jego silnika nie ma większego znaczenia. Znacznie większe znaczenie ma to, co jest napisane poniżej.
  6. dziadek

    Jest okej

    Mnie osobiście pierwszy wrzesień, kojarzy się z jednym z piękniejszych dni w roku. Miło popatrzeć na ładnie ubraną młodzież idącą do różnych szkół, daje się również zauważyć wszechobecny powiew świeżej energii. Jak ja chodziłem do szkoły powszechnej to czarny mundurek z białym kołnierzykiem był obowiązkiem i to przez całe 8 lat. Pamiętam również Panią od języka polskiego, uczyła mnie przez 8 lat i miała moim zdaniem nie najlepszy zwyczaj zaczynać rok szkolny od porządnego dyktanda. Już 3 września znaliśmy wszyscy w klasie swoją wartość i miejsce w szeregu.
  7. No to temat zegarów rocznych produkowanych w fabryce W.Wurth & Co mamy założony moim zdaniem tematycznie i profesjonalnie!! Jako kolekcjoner zegarów 400 Day jestem z tego faktu bardzo zadowolony. Edit. Koledzy, bardzo proszę zakładajcie tematy o roczniakach innych producentów, to zrobi nam się tu porządek w przyszłości.
  8. dziadek

    Jest okej

    Pamiętaj jeszcze o tym że.
  9. dziadek

    Jest okej

    IMO, podjąłeś słuszną decyzję!! Pamiętaj tylko o jednej starej jak świat zasadzie która mówi, podstawowym obowiązkiem mężczyzny w małżeństwie jest, wybudować dom, spłodzić syna i posadzić kilka drzew. Natomiast obowiązkiem żony jest, sprzątać w domu, wychować syna i podlewać drzewa. O tej zasadzie wielu współczesnych mężczyzn zapomina i póżniej ma problemy. :)
  10. dziadek

    H.Endler & Co.

    Moim zdaniem ktoś mu dokleił dodatkową obręcz wokół tarczy na drzwiczkach. Jak się tą obręcz usunie, to ramka wokół tarczy będzie wyglądała tak samo jak oprawa szkła w witrynie na dole i wtedy moim zdaniem będzie OK. Gdyby ta obręcz była oryginalna, to powinna mieć pęknięcie na górze w tym miejscu lub w okolicy tego miejsca gdzie są pęknięte drzwiczki na górze.
  11. Noo Piotr, roczniak którego zdjęcie pokazałeś to konstrukcja jedna z ostatnich i najbardziej wypasiona jaką wykonał Aaron Crane. Ma wszystko, fazy księżyca, znaki zodiaku, długość dnia w stosunku do nocy i parę jeszcze innych komplikacji. Szybkości chodu reguluje się w nim poprzez zmianę czynnej długości włosa. Pierwsze konstrukcje z wahadłem torsyjnym które opatentował Aaron Crane w roku 1841 i które póżniej weszły do produkcji miały ośmiodniową rezerwę chodu i mechanizm bicia. PS. Póżniej zmieniono na trzydziestodniową rezerwę chodu.
  12. Zegary roczne mechaniczne z wahadłem torsyjnym na dzień dzisiejszy są gatunkiem już niestety wymarłym. Z tego co mi wiadomo, żadna z tych starych znanych fabryk już nie produkuje zegarów mechanicznych z wahadłem torsyjnym. Najdłużej po II WŚ produkowała roczniaki fabryka Kern & Sohne (nie znam dokładnej daty zakończenia produkcji roczniaków w tej fabryce), która się przekształciła w roku 1937 z powstałej w roku 1929 fabryki Kern & Link która to zakończyła działalność w roku 1936. Dość długo po IIWŚ roczniaki pod nazwą Kundo produkowała fabryka Kieninger & Obergfel, działalność rozpoczęli w roku 1899. Kiedy zakończyli produkcję roczniaków - nie wiem. Bardzo długo produkowała roczniaki fabryka Gustava Beckera. Pierwszą seryjną produkcję uruchomili około roku 1873, a zakończyli produkcję roczniaków w roku 1926. Następnie całą produkcję roczniaków przejęła fabryka Junghansa i produkowali prawie takie same roczniaki do roku 1932. Wcześniej fabryka Junghansa produkowała roczniaki z wahadłem torsyjnym od roku 1908 do roku 1914. Wilhelm Wurth produkował roczniaki od roku 1903 do roku 1910. Po czym przejął go Kienzle i produkował roczniaki do roku 1929. Fabryka Kienzle rozpoczęła produkcję roczniaków w roku 1906 i produkowała do roku 1929. W roku 1929 Kienzle zakończył produkcję roczniaków i sprzedał całe oprzyrządowanie spółce Kern & Link, która w tym samym roku rozpoczęła produkcję prawie takich samych modeli jakie wcześniej produkował Kienzle. Fabryka Hubera produkowała roczniaki od roku 1895 do roku 1927. Ocenia się że fabryka Hubera wyprodukowała najwięcej mechanizmów do roczniaków. Przypisuje się również tej fabryce wyprodukowanie wszystkich mechanizmów z pin paletami i palcowymi zębnikami. Najdłużej produkowała roczniaki z wahadłem torsyjnym fabryka JUF. Pierwszą produkcję uruchomiono w roku 1881 kiedy to fabryka miała pierwszą nazwę Uhrenfabrik Wintermantel & Co, a kiedy dokładnie zakończono produkcję roczniaków w fabryce JUF - nie wiem. Na pewno było to kilka lat przed rokiem 1985 kiedy to w fabryce Augusta Schatz hucznie obchodzono setną rocznicę produkcji zegarów, w tym czasie fabryka miała nazwę August Schatz & Sohne. Fabryka August Schatz & Sohne z okazji setnej rocznicy powstania, zleciła fabryce Kern & Sohne wyprodukowanie limitowanej serii 3000 szt. roczniaków które wyglądały dokładnie tak samo jak te które wyprodukował August Schatz w roku 1885. Wnisek z tego można wyciągnąć taki, że w roku 1985 sami już nie byli w stanie wyprodukować roczniaków. Franz Vosseler produkował roczniaki od roku 1912 do roku 1926. Fabryka Schlenker & Posner produkowała roczniaki od roku 1928 do roku 1937. Bardzo ciekawą konstrukcję mechanizmów do wahadła torsyjnego produkował w latach 1894 - 1896 r. Reinhold Schnekenburger, wykorzystując patent Khlera. John Hile produkował bardzo ciekawe zegary z wahadłem torsyjnym, rozpoczął produkcję w roku 1876 kiedy zakończył - nie wiem. Christian Bauer produkował bardzo ciekawe zegary z wahadłem torsyjnym i wychwytem duplex od roku 1896 do roku 1898. Fabryka Willmanna produkowała roczniaki od roku około 1878, kiedy zakończyli produkcję roczniaków - nie wiem. Było jeszcze kilku innych producentów, ale mało mam o nich informacji. Jeżeli któryś z Kolegów ma inne informacje o rozpoczęciu i zakończeniu produkcji w/w fabryk, to bardzo proszę o skorygowanie lub uzupełnienie. PS. Szukając ostatnio informacji na temat zastosowania wychwytu duplex w roczniakach znalazłem producenta roczniaków o nazwie Steinheuer & Rabe, produkowali zegary z wahadłem torsyjnym w latach 1887 - 1892. Po IIWŚ uruchomiono niewielką produkcję roczniaków w Świebodzicach, ale na ten temat Kol. Amroziuk ma znacznie więcej informacji niż ja.
  13. Mariusz ma rację, tak na wszelki wypadek załóżmy koledzy jeszcze po dwa rezerwowe posty i Piotr je schowa.
  14. Moja idea jest taka, żeby w pierwszych trzech postach umieszczać najbardziej istotne dane dotyczące fabryki, zegarów w niej produkowanych i wprowadzanych zmian technicznych w konstrukcjach zegarowych z uwzględnieniem dat i opisów również że zdjęciami. Zarys historyczny i daty produkcji oczywiście też. Część opisów dodamy w najbliższym czasie, a kolejne będą dodawane sukcesywnie co jakiś czas.
  15. Dla mnie producentem jest ten, kto zegar złożył z części wyprodukowanych u siebie lub w innych fabrykach i go oznaczył numerem seryjnym obowiązującym w jego fabryce i nabił na zegarze swoje fabryczne sygnatury i przy sprzedaży dał na określony czas gwarancję. Czeska Skoda to jest co, Volkswagen czy Skoda?
  16. Propozycja utworzenia tematów o poszczególnych producentach bardzo mi się podoba. Wieczorem założę temat o roczniakach Gustava Beckera i drugi temat o roczniakach Antona Hardera.
  17. Radzio, Twój post to reklama.
  18. dziadek

    Galeria Gustava Beckera

    No to roczniaki w tym czasie (1912r) były stosunkowo drogie w porównaniu z zegarem z centralnym sekundnikiem. Kareciak z onyxem kosztował ponad 106 dolarów
  19. Ładne i zadbane wnętrze w tym aucie.
  20. Ale żeście się czepili tych biednych świnek i tego mięcha świńskiego. Coś Wam napiszę. Jak ja się urodziłem, to małorolny chłop lub wielkoobszarowy PGR musiał hodować świnie prawie rok żeby przeciętna świnka osiągnęła wagę 100 kg. Karmili je kartoflami i zbożem. Jak miałem 20 lat, to do kartofli i zboża chłopi zaczęli dodawać pierwszą chemię i skrócili życie śwince do około 9 miesięcy, bo tyle potrzebowała czasu żeby osiągnąć wagę 100 kg. A dzisiaj jest tak, że chłopi tradycyjnie hodują świnki tylko dla siebie, a dla nas hodują świnki małe i duże kombinaty hodowlane, karmiąc świnki głównie chemią z niewielkim dodatkiem zboża w warunkach prawie sterylnych, bo całą taką hodowlę obsługują już maszyny. A przeciętna świnka obecnie w wielkoprzemysłowej hodowli osiąga wagę 100 kg w około 4 miesiące. Chemia którą świnka jest obecnie karmiona zabija wszystkie małe organizmy, świnkę też by zabiła gdyby świnka żyła dłużej niż 4 miesiące. Maciory które służą do rozrodu i żyją długo, są karmione zupełnie inną karmą.
  21. Jeżeli jesteś jako właściciel czy może szef restauracji bardzo wymagający, to masz czysto. Ale to się rzadko zdarza. Mogę Ci wskazać firmę która kupuje stare urządzenia gastronomiczne odrestaurowuje je i dalej sprzedaje, w której można zobaczyć jak wyglądają urządzenia przywiezione z restauracji która zbankrutowała albo wymienia park maszynowy na nowy. W Warszawie niestety, w większości knajp w zapleczu kuchennym jest brudno.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.