Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Darth_Gem

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    176
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Darth_Gem

  1. Darth_Gem

    Nowe BŁONIE !

    Nie mówcie, że to się dzieje naprawdę.... Nie dość, że wręcz groteskowy w obecnej sytuacji slogan (Budyń - i już wiesz z kim się to kojarzy) to jeszcze "mechaniczny budyń" , gdyby było mało. Taka gra w skojarzenia , proszę Państwa.... W dodatku cena jak za średniego Niemca czy Japończyka, nie wiedzieć czemu? A wygląd, cóż, kwestia gustu, ale mnie absolutnie nie zachęca... Regardless,ktoś tam w ogóle pilnuje, JAK to wygląda?
  2. I zegarek fajny i gazeta! Rany Julek, skades Waść taki rarytas wyciągnął? I to jeszcze prawie nówka, nie czytana? No i miło poznać krajana, ja z krańcówki 9 😜
  3. Dzięki, widziałem, prawie kopia Tsuyosy, niestety, nie wzbudziło to większej sensacji. No i za gruby. Sorry, ale wybredny się zrobiłem 🤪
  4. Poczekam aż dadzą automata...ale kolorek kuszący...
  5. Zgadzam się z przedmówca, w dzisiejszej dobie trudno o oryginalny, specyficzny design. W wielu wypadkach nie są to nawet celowe zagrywki, ale po prostu efekt "pamięciowy" , projektanci, nie będący top of the top , w jakichś haute brandach, które wyznaczają "tryndy" siłą rzeczy, mając w pamięci setki wcześniejszych projektów, robią coś "na kształt" już gdzieś widzianych wzorów. Oczywiście pomijam tu ewidentne kopie designu (no ale takie są poza moimi zainteresowaniami). Jeszcze gorzej jest z mechanizmami, bo w końcu ile wersji werków i jakie komplikacje można wymyśleć? Niemniej jednak uważam, że Bejing czy Sea-Gull umieją stworzyć coś własnego, przynajmniej w jakiejś części będące częścią Chińskiej kultury (która, notabene, jest bardzo wyszukana, jeśli spojrzeć tysiąc lat wstecz). Mamy obraz Chin, jaki pewnie wynieśliśmy z dzieciństwa, kiedy to (mnie przynajmniej) Chiny kojarzyły się z ogromną biedą i przeludnieniem + zamordyzmem Mao. Przeżyłem duży szok, gdy zacząłem drążyć chińską historię. Możemy się jeszcze obudzić w innej cywilizacji, jeśli rzeczy pójdą w złym kierunku.... A propos, to video a o riffach - bomba, nie zdawałem sobie sprawy! Pomijając już fakt, że fanem Ironsow jestem do dziś 😜🤘
  6. Proszę bardzo: https://vortichron.com/ Z tym, że ja zakupiłem toto na Kickstarterze, jak mieli kampanię, gdzieś chyba w maju jeszcze. Wyszło mnie to jakieś 230 Euro. A jaką mają cenę na stronie to nawet nie sprawdzałem 😋
  7. No ładniutki! A wiela się ceni? Przyznam, że nie mam pojęcia jak poprawnie sfotografować mój najnowszy nabytek, bo jest dość... nietypowy i dlatego zdecydowałem, żeby go nabyć. Raczej rzadko spotykany design. Werk Myiota, szkło szafirowe i fajna luma (z góry przepraszam za jakość zdjęć, mój telefon nie umie w ciemność) . Pasek i zapięcie niestety low quality, nieporównywalne z poprzednim Mark Chen, ale sam zegarek ciekawy. DLACZEGO POŁĄCZYŁO DWIE NIEZALEŻNE ODPOWIEDZI???? I jak to odwrócić???
  8. No pewnie, że nie. I nie ma możliwości że tyle zapłaciłem 🤪
  9. Nie zapłaciłem ani centa. To co widzimy to cena ostateczna. A cło, to wiesz, jak sprzedawca zadeklaruje "używany i sample" oraz niewielka wartość, to nic się nie płaci. To nie jest mój pierwszy zakup u nich, i wszystko się zawsze tak odbywa. Nadal, 800 USD to gruba przesada, ja zapłaciłem 300 mniej 🤪
  10. https://chinawatchshop.com/collections/oriental-cherry-mark-chen-03 Z tym, że moj był z sekcji "pre-owned", co znacząco wpłynęło na moją decyzję, ponieważ, nie uważam, że te zegarki są warte 800 lub więcej USD . Egzemplarz, który otrzymałem, jest brand new, ale że był rozpakowany, to już jest "pre-owned". Te zegarki mają różne wersje wykończenia, ale im więcej detali (blue gear, floral engraving, etc) tym droższe. Nie ukrywam, że wersja obsydianowe z czarną obwódką na kopercie wygląda cudownie, no ale...sorry, nie za 1300.
  11. Mój pierwszy tourbillon ever. Zastanawiam się dlaczego w tym modelu zastosowano gumowy pasek, ale w połączeniu z zapięciem wcale mi to nie wadzi. Mało wiem o tej marce, poza tym, że to jakiś autorski projekt niejakiego Marca Chena. Kto zacz, no idea.
  12. Ależ proszę: https://chinawatchshop.com/products/57 Długo biłem się z myślami, i mimo że bardzo mi się podoba, to jednak wybrałem wersję ze stalową koperta, głównie dlatego, że nie rzuca się aż tak w oczy. A tutaj link do profesjonalnej recenzji tego typu zegarka:
  13. Chcialem tylko powiedzec, ze tego "Shanghaia" odeslalem "czem prendzej" do sprzedawcy, poniewaz zegarek ten kolo Shanghaju nawet nie lezal. Promowany jako "uzywany" byl absolutna nówką, ale tak ewidentna podróbą (i to podróby!), ze az bolalo. No ale widac dostalem jakiegos zacmienia umyslowego, ze wydawalo mi sie, ze to moglby byc zegarek ze Shanghai Watch Factory. Not even close. Szczesciem sprzedajacy okazal sie byc calkiem fair i.... ...i w ekspresowym tempie otrzymałem takie oto cudenka...
  14. A co Panowie Kolegów na takie cuś? Poza koronką rozmiarów dildo i fatalnie działającym zapięciem motylkowym, ten egzemplarz jest....noo, jednym z ciekawszych jakie kiedykolwiek udało mi się nabyć. Nawet nie znam kodu modelu, bo był oznaczony jako "pre-owned". Ale wygląda wprost bajecznie. Ciekawe tylko kiedy mu kolor zlezie z koperty, ale może nie?😜
  15. Dobry wybór, naprawdę. Seagull, Shanghai oraz Beijing to trzy firmy, których nie boję się zakupić i nosić. Żaden z moich nie zawiódł mnie jeszcze. Natomiast wszelkie modele, które za bardzo "homaguja" niestety nie zyskują mojego uznania. Powyżsi producenci mają wśród swojego asortymentu wiele całkiem przyjemnych zegarków, ergo wybór Seagulls jest poprawna odpowiedzią 🤪😜
  16. Darth_Gem

    Obywatel Automat

    Pomimo dzisiejszego "disappointment" z racji beznadziejnej dostawy "chińczyka" z Ali, dzień nie jest bynajmniej stracony, gdyż ponieważ, nadszedł do mnie także, taki oto egzemplarz... I o ile jestem nim zachwycony (dial, grubość, tytan) to jednak najprostsza Miyota, to lekka pomyłka w tym zegarku. A mogli dać to samo co w Tsuyosie small second, I wszyscy bylibyśmy happy, a tak....lekki niedosyt....ale cóż...still a keeper! (Sorry za ruszone zdjęcie z luma, nie wiem czemu, łapski trzymałem bez ruchu) A tutaj Tsuyosa small second, nabyta raptem miesiąc temu...
  17. no wlasnie. W koncu to nie zaden Brzęczyszczykiewicz. Podwodniak brzmi bardzo poprawnie. I ladnie sie przeklada na "duikboot"
  18. przypomina mi kawalki z Above and Beyond.. sluachasz copiatkowego setu TATW?
  19. Bede, bede... juz za 3 tygodnie i to nawet (przelotem) w Wawie.... W Lodzi i tak nie maja jeszcze dystrybutora..ale jakbyscie o jakim wiedzieli, to pls lemme know...
  20. jup.. ale ja bym sobie chcial najpierw poogladac, podotykac...no, wiecie, tego..
  21. Z mojej strony "obiema ręcami" podpisze sie pod wypowiedzią asmagusa. tez nie mam nic wspolnego z "branżą" zegarkowa, jestem uzytkownikiem, konsumentem. I czasem, pardon my French, zal az dupe sciska, gdy czlowiek widzi, ze dookola same "szwajcary" ,"niemce" albo "japonczyki", a nic polskego nie ma. Poniewaz NIE mieszkam w Polsce, z checia nosilbym zegarek z napisem "Made in Poland". Naprawde. I docenialbym bardzo fakt, ze komus u nas sie chcialo. Na przekór "tryndom" i przeogromnej przeciez konkurencji. Wiem, Polpora juz istnieje kilka lat i sprzedaje. A teraz mamy Copernicusa. Tylko klaskac! Tak sobie mysle, ze te zegarki NIE moga kosztowac 1500 PLN - powodow jest az nazbyt wiele. I tu wcale nie idzie o to "w co" mierzy Copernicus, a raczej o koszty produkcji, marketingu, dystrybucji, i pieciu milionach innych rzeczy, o ktorych nie mam pojecia. Oczywiscie, jesli zaczna kosztowac po 10K euro to tez sie bede zastanawial, ale powiedzmy sobie ceny w okolicach 2500 - 3500 PLN uznaje za "fair" given the conditions. Ale to ja, zuczek maly. PS. z innej beczki: a CO ja mam zrobic gdybym chcial sobie takiego "Kopernika" kupic? W Holandii dystybucji NIE MA. Zonk
  22. Ja ostatnio Donald Fagen w iloscich hurtowych od Nightfly, przez Kamakyriad az do Morpha Cata. ale takze, Hammersmith Odeon '78 - wprost oblednie zagrany i zarejestowany show Zappy
  23. sorri za off top, ale wlasnie obejrzalem sobie DVD jakie GO przslalo mi wraz z katalogiem, no i tam naprawde jest sie czym zachwycac...oni naprawde sa "meisters" Senator Sixties Date jest..obledny. A to tylko jeden model.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.