To raczej tak 😉
A w temacie, kupuję uzasadnienie Diego (prezenty od córek, na każdym godzina ze strefy czasowej każdej z nich), choć osobiście wolałbym żeby się złożyly na jakieś GMT powiedzmy od Greubel Forsey ;-), natomiast ja u siebie nie widzę dwóch zegarków jednocześnie, wyjątkiem jakiś podstolik 😉
Ja używam tylko żelu dedykowanego do brody (najbardziej mi przypasował Loreal) i olejku (ostatnio dostałem w prezencie Monat i jestem zachwycony).
do teho koniecznie suszenie brody z jednoczesnym szczotkowaniem - bez tego włosy się kręcą we wszystkie strony.
Przez pierwsze dwa lata chodziłem do barbera, a od roku strzygę się sam (maszynka elektryczna), efekt nie jest tak dobry, ale tylko przez pierwszy tydzień, potem nie widzę różnicy.
Dla mnie to się niczym nie różni od sytuacji kiedy dwóch kumpli na tym samym forum dzieli się komentarzem na temat swojego zegarka, wypitego piwa czy whisky, mimo że widzieli się wczoraj czy tydzień temu.
Cieszmy się wspólną pasją i dzielmy opiniami 😃
Zdecydowanie tak jak koledzy polecają, generator pary, Phillips lub Tefal najbardziej popularne, trzeba do niego jedynie kupic specjalną deskę (przepuszczającą parę).
Minus ma jeden, takie naprawdę mocne zagięcia w niektórych koszulach bawełnianych u mnie zostają. Ale to może kwestia materiału tych koszul…
Po pierwsze zgadzam się z @Anansi, efekt będzie jak na załączonym obrazku.
Ewentualnie, jeżeli bezel jest szafirowy i da się go (pewnie potrzebny zegarmistrz) wyjąć, ja rozważyłbym co najwyżej umieszczenie okręgu z czarnej folii pod nim - jak efekt będzie zły to czynność jest w 100% odwracalna.
Skąd w ogóle taki pomysł?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.