Napisałem mój komentarz by kolega maritimeeng miał tego świadomość i nie był na koniec wkurzony/rozczarowany
Nie idź w samą głowę. O ile dobrze pamiętam to jak kupiłeś tudora DD to był na pasku, a potem dokupiłeś bransoletę. W przypadku rolexa DD na pewno chciałbyś zrobić tak samo
Jednak prezydent to nie tylko dni tygodnia na tarczy to też bransoleta i tylko w takim zestawie bym szukał (szukam ).
Ktoś z Was ma już lambo albo chargera?
Czytałem na forach, że przy lambo są duże różnice kolorów między klockami i wiele osób jest z tego powodu bardzo niezadowolonych w końcu ten zestaw kosztuje swoje. Ja czekam z zakupem lambo na jakieś promocje.
Jak będę miał chwilę to zacznę w końcu składać defendera bo leży w pudełku już kilka miesięcy.
Zaczynam oglądać, znajomi również chwalili.
Wczoraj na stopklatce leciał "Dobry rok", bardzo lubię. Film z 2006 roku, reżyseria Ridley Scott, główna rola Russell Crowe. Film raczej obyczajowy, romantyczny "Brytyjski biznesmen dziedziczy prowansalską winnicę wuja i na nowo odkrywa czar miejsca, w którym jako dziecko spędził dużo czasu."
Mnie wkurza, że w mało którym rolku koronka zakręca się "idealnie". Pod pojęciem idealnie mam na myśli, że korona jest pionowo do góry. Niestety w moim też jest krzywo...
Chyba nie, ale zobaczę jak go teraz ponoszę. Ogólnie, to jestem z tych co nie mierzą dokładności chodu, ale przeleżał teraz 3 miesiące w pudełku, więc się zacząłem zastanawiać.
Z drugiej strony chciałem rozeznać temat jak to wygląda, żeby wiedzieć na przyszłość czy jednak nie muszę wybrać się na wycieczkę do CH.
Dawno mnie nie było, szczerze to od początku kwarantanny nie nosiłem zegarków. Po ponad trzech miesiącach przerwy wczoraj pierwszy raz na nadgarstku: Zacząłem się zastanawiać czy nie oddać zegarka na przegląd. Jest już ze mną 2 lata. Pytanie czy ktoś z Was oddawał zegarek kupiony poza Polską dystrybucją i gdzie. I czy jest z tym jakiś problem? Sent from my iPhone using Tapatalk
Tombla - Weź na początek parę lekcji w szkole jazdy i dasz radę. Obędziesz się ze sprzętem i jakbyś się wywrócił to przynajmniej takim przygotowanym do tego
Ja sam jeździłem najpierw 125ką, a potem dopiero MT-07, ale jeźdżę z kolegą który zdał prawo jazdy na A parę lat temu, nie jeździł w ogóle i w zeszłym roku kupił Fazere 600 na pierwsze moto.
Z drugiej strony w zeszłym roku byłem w salonie Yamahy i widziałem jak facet (w średnim wieku), wziął na jazdę testową MT125. Nie wyjechał z parkingu, a motocykl w krzakach...
Dokładnie: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20190000560/O/D20190560.pdf
Mając pule tablic ze Starostwa i możliwość wielokrotnego użycia tablic, przełożenie/przerejestrowanie nie stanowi raczej problemu
Tak jak pisałem wyżej przy próbie sprawdzenie OC w UFG - brak danych
Osobiście jednak wolę znać numery rejestracyjne i samochody drogówki z okolic. Jakoś tak dziwnym trafem jak widzę radiowóz/policję to automatycznie wszystko drugi raz sprawdzam światła/dokumenty itd. Mam tak od momentu jak parę lat temu dostałem mandat za brak świateł - jazdę na dziennych po zmierzchu (miałem ustawione AUTO w samochodzie).
Policyjnych nie znajdziesz też w bazie OC: https://www.ufg.pl/infoportal/faces/pages_home-page?_afrLoop=76096556467555658&_afrWindowMode=0&_adf.ctrl-state=15eh57z29k_175
(Te należące do ITD są)
Zawsze można spytać przy kontroli, ja na razie z sukcesami ich omijam. Ostatni raz miałem kontrolę ~2 lata temu, w środku nocy zatrzymali mnie kryminalni w nieoznakowanym, szukali/polowali na złodziei samochodów. W emocjach jedyne o co spytałem to czy mają wideorejestrator.
Na FB jest grupa o nieoznakowanych radiowozach tam więcej info.
Jak czytałem to nieoznakowane są traktowane jako wozy operacyjne i mają pulę tablic rejestracyjnych których mogą używać. Z resztą musi to działać inaczej bo poza przerejestrowaniem musiałby się też zmienić właściciel, żeby tablice były z innego powiatu. W przypadku białego stingera to jeżdzi pod Komendą Wojewódzką Policji w Katowicach, a najpierw miał tablice z Tarnowskich Gór, a teraz ma z Siemianowic Śląskich
I one wszystkie będą oznakowane?
Na śląsku jest kilka nieoznakowanych stingerów i plus jest taki, że przynajmniej widać je z daleka jedyne co to zmieniają im tablice rejestracyjne, ale to już robią z wszystkimi nieoznakowanymi.
Mam na strychu bagażnik dachowy (te aluminiowe rurki) po dużym fiacie albo po maluchu w sumie nie wiem dużo części które poznajdowałem wyprzedałem lata temu np. żaluzję przed chłodnicę, żeby w zimie szybciej się grzał. Była to podobno dodatkowa opcja na Skandynawię.
Mnie się najbardziej w dużym fiacie podobał poziomy prędkościomierz.
Pewnie macie racje i sam też bym nie chował ale to fajny bajer. Z drugiej strony w a6 i a8 chyba jeszcze nie bylo takiego virtual cockpit jak jest teraz.
Z tym pokrętłem to chyba zależy którą marką się więcej jeździ. Ja zawsze kręcę w złą stronę w bmw (oddalam mapę, zamiast przybliżać). Samo audi chyba między modelami też ma różnice. Wydaje mi się, że w a3 kręciło się w drugą stronę niż teraz w a4.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.