Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

vvv

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1568
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez vvv

  1. vvv

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Coś ostatnio gorąco się na forum zrobiło może dobrze, że prace serwisowe w planach Ja chciałbym tylko dodać, że moje rozmyślania na temat dozwolonej prędkości są związane z tym, ze jest ona niezmienna albo wręcz coraz niższa od X lat. Kiedy to już wtedy samochody były w stanie ją osiągnąć, a drogę hamowania miały znacznie dłuższą, jak i prowadzenie gorsze, duży fiat, a 140km/h pojechał. Druga sprawa to, że prędkość dozwolona to nie prędkość nakazana. Nie rozumiem dlaczego prędkość na autostradzie od razu kojarzona jest szaleńczą jazdą i mruganiem komuś światłami? Ja jeżdżę szybciej jak jest miejsce, a nie za wszelką cenę, to nie są wyścigi i najważniejsze to dojechać do celu. Dlatego jak mogę to przemieszczam się albo wcześnie rano albo nocą albo w niedziele. Niedziela jak jadę przez Niemcy bo wtedy nie ma cieżarówek. Fakt czasem mrugam światłami, czego nie lubię, ale robię to jak ktoś mi się wciska w odstęp jaki utrzymuje albo nie patrzy w lusterka i próbuje zmienić pas i jest jeszcze w stanie skorygować swoją decyzję. Jak już na nim jest to trudno. Tyle, że bardziej nie lubię jak to ktoś mnie mruga albo siedzi na zderzaku i staram się nie doprowadzać do takich sytuacji, przez co ciągle kontroluję sytuację za mną. Wypady na gokarty polecam, ale nie każdy się tam odnajdzie bo liczy się rywalizacja i czas na mecie. Jak ktoś chce mieć dobry czas na torze kartingowym to poza umiejętnościami ważne też są warunki, rozgrzane opony i pusty tor. Jak się jedzie z grupą losowych osób to nie ma szans na czas z TOP 10, ale wtedy można liczyć ilość dubli ew. jak są do wyboru gokarty o różnej mocy to wyprzedzać słabszym tych w mocniejszych. Tak jest np. w Rzeszowie 4KM, 6,5KM, 9KM. Druga sprawa to psychika mam kumpla który na codzień jeździ płynnie i ekonomicznie, stara się hamować silnikiem, patrzeć i przewidywać gdzie przyspieszać, a gdzie nie bo będzie zaraz hamować. Na torze w ogóle nie potrafił się odnaleźć i był ciągle z tyłu. Przez co średnio co 10 zakręt był w moim APEXie... Na kursach bezpiecznej jazdy byłem kilku z: toyotą, skodą i BMW. Tylko tak jak kolega napisał trzeba to robić regularnie, to że ktoś raz był niewiele zmienia, to tak jak z językami obcymi trzeba praktykować. U mnie w firmie jak zmieniliśmy samochody służbowe na BMW to po pierwszej zimie, firma zdecydowała się na kurs dla pracowników bo skoczyła ilość szkód. 80% tych BMW to były 1ki, ale dla prawie wszystkich był to pierwszy samochód z napędem na tył. Zrobiłem pół miliona kilometrów różnymi samochodami, nie spowodowałem żadnego wypadku, ale jestem ostatni który powie o sobie, że jest świetnym kierowcą. Im głebiej w las tym więcej drzew i zawsze będzie coś co będę mógł poprawić.
  2. Do mnie bardziej przemawia ORIS, ale to po prostu subiektywna sympatia do tej marki Jash, nie dziwie sie na niektore zegarki macie super ceny. Mega jestem zdziwiony, ze Carl Brashear jest w promocji. Z reszta jest jeszcze kilka innych fajnych orisów w promo, ale z moim nadgarstkiem to moge sobie popatrzec
  3. Bardzo ciekawa nam się tu wywiązała dyskusja akademicka Tak jak napisałem najlepiej udać się do doradcy podatkowego, ew. prawnika który skonstruuje odpowiednią umowę
  4. No i tu zależy jak do tego podejść i pewnie trzeba zasięgnąć opinii doradcy podatkowego. Podatek dochodowy jest od sprzedaży przed upływem 6 miesięcy od daty zakupy, a domyślam się, że na hulka trzeba się było wpisać dużo wcześniej. Pewne jest natomiast, że kupujący płaci PCC od kwoty jaką zapłaciłby za miejsce w kolejce, a ta byłaby niższa o cenę zegarka w kruku więc tym samym PCC też niższe
  5. I wychodzi, że z podatkowego punktu widzenia to lepiej było sprzedać/kupić miejsce w kolejce niż zegarek :lol:
  6. vvv

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Dlatego wrzuciłem tą grafikę z ilością wypadków, dla mnie Niemcy są na prawdę fenomenem. Takiego ruchu jak tam to nie ma w żadnym kraju. Fajnie to widać w słoneczne weekendy, jak przygraniczne autostrady są okupowane przez mocne samochody i motocykle z sąsiednich krajów. Kilkukrotnie widziałem grupki szwajcarskich czy francuskich motocyklistów +200km/h na A5, po czym po przekroczeniu granicy już odpuszczali
  7. vvv

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Mandaty, mandatami, ale mnie bardziej przeszkadzają dozwolone prędkości. Fakt, że teraz jest też lobby ekologiczne które próbuje wymusić ograniczenia ze względu na emisję CO2, ale poza tym nie rozumiem dlaczego w niektórych krajach dozwolona prędkość jest tak śmiesznie niska... Gdzie jest ta bezpieczna granica? W Polsce i tak jest luksus 140km/h poza Niemcami to najwyższy limit. Może patrzę na to przez pryzmat tego, że dużo jeżdżę po Europie i przejazd przez Niemcy gdy nie ma korków potrafi znacznie skrócić trasę. Jak ktoś ma do pokonania 30km to nie ma różnicy, ale jak przejeżdża się przez całe Niemcy i zamiast 130km/h można jechać 220km/h to oszczędność czasu już jest całkiem spora. W temacie jazdy na trzeźwo to też jest pojęcie względne, w Niemczech można jeźdzć do 0,5promila, a w WB 0,8promila
  8. vvv

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nie tylko japończycy zakładają kaganiec. Jak teraz zamawiałem auto to musiałem zamówić opony o wyższym indeksie prędkości bo inaczej to kaganiec do indeksu i tyle. W temacie prędkości to ja się cały czas zastanawiam jak to jest, że technologia idzie do przodu, samochody mają coraz lepsze hamulce, coraz lepsze opony, coraz lepsze systemy bezpieczeństwa, ale tendencja w kwestii dozwolonej prędkości jest by ją ciągle zmniejszać. Co poszło nie tak? Kierowcy coraz głupsi? W kwestii niemieckich autostrad to tych odcinków o trzech pasach to też nie ma, aż tyle. Tylko kultura jazdy jest zupełnie inna nawet jak ktoś leci 200km/h, a środkowy albo prawy jest przez dłuży odcinek wolny to po prostu zmienia pas. Nie raz właśnie lecąc 200 wyprzedzał mnie ktoś kto leciał 250. To jest ta różnica, że kierowcy mają świadomość, że może być ktoś szybszy i to zgodnie z przepisami. W Polsce natomiast gość jedzie 140 przyklejony do lewego i nie popuści bo ograniczenie jest 140 i nikt szybciej jechać nie może.
  9. vvv

    Pogadajmy o samochodach :-)

    U mnie w firmie bieżące leasingi przedłużamy, a wymiany samochodów wstrzymane. Z jednej strony na szczęście, zdążyłem zamówić auto przed pandemią, z drugiej nie wiadomo kiedy je dostanę. Tyle, że teraz w sumie to i tak używam auta raz na tydzień, jadąc po zakupy, więc jeżdżę co dwa tygodnie bo auto drugiej połówki też trzeba ruszyć. Sent from my iPhone using Tapatalk
  10. vvv

    Buty

    Ja niebieskie mam takie: https://static.footshop.com/89152-full_product/15741.jpg I w sumie to chodzę w nich najczęściej ze sportowych. Na lato polecam nike flyknit racer, sam szukam kolejnej pary triple black bo moja już się zużyła Sent from my iPhone using Tapatalk
  11. vvv

    Motocykle

    Ale Twój potwór to niszowa maszyna Ja mam nadzieję nie musieć korzystać z gwarancji, ale bardzo się cieszę i mam nadzieję, że przedłużą o więcej bo teraz słaby czas na jeżdżenie. Jeszcze jakby ubezpieczyciel OC/AC przedłużył byłoby super (wiem marzenia ściętej głowy).
  12. vvv

    Motocykle

    Miły gest, nie wiem jak inni producenci:
  13. vvv

    Buty

    Pytanie czy da się bardziej, są sklepy gdzie nic już nie kupuję w regularnych cenach, może akurat buty nie są tego dobrym przykładem bo tutaj od skraności do skrajności potrafię kupić nike za ~50zł bo są na przecenie, albo jordany za 899 bo są dostępne. Ale np. moja ulubiona marka odzieżowa jeżeli chodzi o ubiór do pracy - Vistula. Kupuje regularnie od kilku lat i nie kupiłem jeszcze niczego za retail. Nawet kolekcja z Prosto, została przeceniona po paru miesiącach, a niedawno widziałem resztki w outletach. Jakiś miesiąc temu mieli promocje na stronie do -70% plus przy zakupie 3 rzeczy kolejne -30% na paragon, do tego wysyłka gratis.
  14. pójdzie potem jako vintage spider dial, fuchsia bezel, dobrze zyczysz niech Ci bozia w dzieciach wynagrodzi
  15. Hahahaha, fakt co to siedzenie w domu robi z czlowiekiem...
  16. A ja dzisiaj jako ze wtorek: Dawno nie miałem zegarka na ręku Sent from my iPhone using Tapatalk
  17. Swoja droga to ciekawych czasów dozylismy z jednej strony brak drozdzy w sklepach, a drugiej larum bo ktos wystawil rolexa ponad retail
  18. Od wczoraj czekalem na to podsumowanie i sie nie zawiodlem Ad. 5 tendencja jest odwrotna i AD po prostu przestanie w ogole informowac o jakimkolwiek numerze kolejki. Tak jest juz w innych krajach, AD decyduje uznaniowo komu sprzeda a komu nie. Tyle, ze nie pobieraja przy tym zaliczki po prostu mowia, zadzwonimy. (Juz tak dwa lata czekam na telefon w sprawie Pepsi )
  19. To ja tak dla rozluźnienia tematu wrzucę moją/naszą parę. Od prawie miesiąca leżą w pudełku, bo na Home office to jakoś nawet nje mam ochoty zegarka nosić Sent from my iPhone using Tapatalk
  20. vvv

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Na jednej z grup samochodowych zobaczylem dzisiaj takie zdjecie: Pierwszy raz zobaczylem takie samochody. Po zglebieniu tematu okazuje sie, ze to odpowiednik microcar w Niemczech by móc jezdzic z prawkiem od 16roku zycia. https://www.carthrottle.com/post/bqrxygl/
  21. vvv

    Gry komputerowe :)

    Trzeba sobie wymyslac wyzwania w tych trudnych czasach No to rzeczywiście grubo poszedłem z tym wyzwaniem Dalej jestem na Hitmanie i to chyba nawet nie w połowie. Oczywiście mogłbym sobie ułatwić rozgrywkę grając te misje po których odblowkowują się lepsze bronie itp. ale spodobał mi się story mode i filmiki fabularne. Mega mi się podoba ta gra. Mam też dodatkowe misje z tych pakietów GOTY itp. więc jest co robić. Polecam zakup własnej wersji, a nie współdzielone konta steam gdzie trzeba grać offline bo to odbiera wszystkie wyzwania jakie są w grze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.