Andrzej, a nie wolisz jeździć z Waze? Dla mnie brak informacji o natężeniu ruchu i fotoradarach to największy minus nawigacji offline. Przez to używam tylko Waze, Yanosik, Google. Szczególnie istotne na autostradach w Niemczech, trase znam na pamięć, ale często są wypadki i wtedy dobrze wiedzieć jak jechać i czy warto objeżdżać. To jest to czego mi brakuje w obecnym aucie apple car play, więc mimo wbudowanej Navi i tak jeżdżę na telefonie. Jedyne co to zauważyłem, że w tej roli lepiej sprawdzał mi się iPhone 8 niż 11. 11 jest po prostu za duży i zajmuje za dużo powierzchni szyby.