Gratuluje projektu i samozaparcia. Trzymam kciuki za realizacje.
Dodam dwie rzeczy:
- pomysl o macie podlogowej zegarmistrzowskiej. nie mam pojecia jakk nazywa sie po polsku, ale jest to wykladzina, na ktora jak spadnie jakas mala czesc, to sie do niej "przyklei"
- nie warto oszczedzac na narzedziach. jesli zakup na poczatek narzadzi wyzszej klasy (bergon, horotec) wykracza poza Twoj budzet, to warto poszukac starszych, uzywanych narzedzi.