Wiedziałem, że nie zrozumiesz,
Wiedziałem, że nie zrozumiesz merytorycznie, w myśl zasady, nie znam się ale wypowiem się, teraz tą zasadę na siłę argumentujesz, tylko co to ma do rzeczy co Ty będziesz kupował i za ile, może były za 5 zł,
Wiedziałem, że nie zrozumiesz i po widoku głośników w systemie 7,2 na jednej, frontowej ścianie nawet na to nie liczyłem,
fajnie, że masz dobrego mentora, który wie, że burns zobowiązuje i dał dobra radę,
szkoda, że nie zauważył, że odpuściłem komentarz odnośnie trzydziestoletnich słuchawek Pioneer, które na 90% mają już zdegradowane membrany i raczej "grają" beznadziejnie,
To poważny temat a nie pchli targ.
P.S. Fajną macie atmosferę w równoległym temacie o kawie — bardzo intensywną, wręcz hot, jakiej nie osiągnięto nawet w najlepszym espresso świata. Wpisy są tam momentami bardziej celebracyjne niż informacyjne, ocierając się o nadekspresyjną afirmację i cukierkową narrację; aż zaskakuje, że w tym strumieniu zachwytu dyskusja nie zeszła jeszcze na dobór typu wazeliny do smarowania uszczelek modułu zaparzającego.