Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tommly

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9933
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez tommly

  1. Mała aktualizacja, jeden zawodnik wykluczony z biegu i pewnie nie zgadniecie ... faworyt [emoji4] Obejrzałem sporo fotek, recenzji i mimo tego, że "12" jest świetnie wykonana, to wiem co by mnie w niej zmęczyło i tak jak Marcin napisał, szybko by zmieniła właściciela, mianowicie tarcza. Między innymi też z tego względu nie utrzymały się u mnie dłużej wszelkiej maści limitowane Aqua Terry, Bond, Bumblebee a nawet boazeria z ramką daty, zwykła jasna jest najdłużej. Miałem OS z tarczą o fakturze carbonu, też był piękny ale równie szybko mnie zmęczył. Zdecydowanie wolę gładkie tarcze, błyszczące lub matowe i bez szlifu. Tak więc w grze pozostają C60 Trident, C63 Sealander i dokoptowuję C65 [emoji1787]
  2. A myślałem, że to chodzi właśnie o BB41 i to on jest grubaskiem Miałem oba i 41 i 58, oba mi się świetnie nosiło, fakt ściana płaczu jest ciut mniejsza w 58 i lepiej wchodzi pod mankiet, ale wolę rozmiar (fi) 41.
  3. Z każdym jednym może być tak samo, praktycznie nie ma zegarków "z dożywociem", wszystko kwestia ceny [emoji3] "12" ma dwa minusy na dzień dobry: brak bransolety, nie wiem czy ta ich guma mi podejdzie, bo podobno zapięcie jest bardzo kanciaste i ostre, a po drugie teleskopy na zewnątrz, więc "trudno" z paskami nieoryginalnymi, trzeba się uśmiechać do kolegów paskorobów. C63 jest z kolei mocno podobny do mojego GS’a (luneta i gmt) oraz Tudora (gmt), no bo po co mi 3 sztuka z tą kompilacją? Najlepszym rozwiązaniem chyba byłoby czarne C65 na bransolecie, tylko gdzie je znaleźć?
  4. To prawda, ta nowinka najbardziej kusi, szkoda, że bransę będzie można zamówić dopiero w piździerniku
  5. Taka mała ankieta Co byście wybrali: The Twelve 40 (na pasku), C60 Trident Pro 600 42 czy C63 Sealander GMT? Ps. Tak, przyznaję się bez bicia, mam dylemat przedzakupowy i jak byłem przekonany do powrotu do Trident'a, tak teraz chyba "12" zawróciła mi w głowie.
  6. Śliczna, jak za vintage jednak nie przepadam, tak tą bym nosił 😍
  7. Podobno NOWY pasek = NOWY zegarek Prawda to 🤩
  8. Gratuluję i tutaj 👊 @cordi7 Tobie również Sinna
  9. Gratulacje, dobry wybór, choć tutaj chyba nie mogło być tego złego
  10. To 13,6s to jest największa różnica między -4,7 a +8,9. Ważna jest średnia 3,3. Amplituda jest ok, choć mogłaby być ciut wyższa.
  11. Pokażesz czarnego? A to nie Twój wisi czasami na OLX, którego mam w obserwowanych :D?
  12. Chodzi mi jakiś Krzysiu po głowie. Czy mechanizm GMT w C63 Sealander był "podwyższonego ryzyka" , czy raczej nie było z nim kłopotów ?
  13. Niezłe stadko, gratuluję Rafał, lunar chyba jednak najfajniejszy
  14. Wojtku zgadzam się, dlatego napisałem, że "dużo nie odstaje", ale jednak. Koperta, bransoleta, spasowanie endlinków itp... widać różnicę i dlatego u mnie długo nie gościły Orisy, a też już miałem kilka wersji kolorystycznych 65. Sam bym chętnie wrócił do BB58 ewentualnie EXa I, ale jak już pisałem w innym temacie, chwilowo nie jest to możliwe.
  15. I słusznie, w tym przedziale cenowym nic lepszego nie znajdziesz. Ja też 65 porównuję do BB58 i jakościowo dużo nie odstaje, a po co przepłacać
  16. Dzisiaj na Czasoholikach (na FB) też się pojawiła ciekawa historia z odklejonym medalionem z dekielka w Conquest Heritage
  17. Tomku tak wyglądały bezele w dwóch moich poprzednich PO 42mm:
  18. Albo szyber, jeśli jest, a jak nie to rozklejona szyba czołowa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.