Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. po co te nerwy, w maju już będzie Ci wszystko jedno, rower dostaniesz w listopadzie i wtedy będziesz się cieszyć
  2. Mandalorian - ogólnie fajny chociaż bez rewelacji, "środkowe" odcinki wprowadzają bohaterów i nic nie wnoszą do historii pt "co,jak i dlaczego" ale myślę, że w następnym sezonie coś się zacznie szybciej kręcić (oby)
  3. to samo można powiedzieć o dojazdówce - nie jest to opona przeznaczona do normalnego użytkowania a jedynie w sytuacjach awaryjnych więc korzystanie z niej wymaga zwiększenia uwagi podczas jazdy. To dlaczego ciągnę ten temat to chęć dowiedzenia się, co ma kierunek opony na "nie działanie" jej w sytuacji awaryjnej - rozumiem to jako brak możliwości kontynuowania jazdy. Piszesz teraz, że zimówka latem jest "upośledzona" ze względu na skład mieszanki za to wcześniej napisałeś, że letnia zimą zadziała (o ile jest suchy przyczepny asfalt - możliwe) - ciekawe dlaczego w tym przypadku nie poruszyłeś tematu składu mieszanki czy pracy letniej opony na śniegu. Ale kończę już ten temat, chyba został wyczerpany
  4. miałem kiedyś Conti Sporty i byłem zadowolony - ale auto też nie było z tych, co jakoś by je mocno eksploatowało. A do mocnego RWD - jakieś Micheliny? Ja będę szukał czegoś co nie zrujnuje mi portfela, średniej półki, czasami na oponeo widzę obniżki bo zostają np 2 ostatnie sztuki a przy mieszanym ogumieniu w RWD taki deal mi pasuje. Niektórzy biorą nowe chinczyki ale po rozmowach z kuzynem nawet nie myślę o tym, za dużo dziwnych historii pt cacy na suchym ale jak spadnie deszcz to robi się rodeo
  5. no dokładnie. Oponę jedną można zamówić - jeśli u oponiarza w pobliżu miejsca zamieszkania ale Paweł wyczerpał temat z stopniem zużycia - to kolejny przykład na to, jak za spokój psychiczny płaci się 2x. Do tego dochodzą pękające felgi - ja rezygnuję z runflatów, na przyszły rok muszę kupić komplet nowych letnich i będą zwykłe
  6. tak czy inaczej do wymiany - kuzyn jest oponiarzem i na wszystkich szkoleniach mówią to samo - runflat pozwala kontynuować jazdę po rozszczelnieniu opony ale opona nadaje się w śmietnik. Nikt nie daje gwarancji, że z oponą coś się nie nie zadziało - chodzi i pracę guma-zbrojenie. Tak więc runflat - spokojna jazda do oponiarza ale u niego - nie naprawa a wymiana na nową. Tak powinno być wg sztuki
  7. taki mam właśnie problem w BMW e91 - runflat i tyle w temacie. W zestawie nie ma nawet klucza do kół, tylko "złodziejka" żeby w zakładzie wulkanizacyjnym odkręcić koła. Zestaw naprawczy zajmuje mniej miejsca niż koło zapasowe (nawet dojazdówka)
  8. ja wszystko rozumiem, jak się spali żarówka od pozycyjek też można zadzwonić po pomoc drogową, niech holują do ASO. Nie ogarniasz chyba pojęcia "sytuacja podbramkowa". Jeśli w takiej byś się znalazł, to zupę patykiem byś jadł. Rzuciłeś swoją teorię, czekam na konkrety a tych brak. Jako konkrety rozumiem sytuacje pt "rozwarstwienie bieżnika i gubienie jego elementów" etc. Wg mnie nic takiego się nie stanie (jeśli ktoś nie przegina pały) ale czekam na mocne argumenty
  9. to nawet w DE na hajłeju masz prędkość zalecaną "130" a każda inna dojazdówka ma limit na 70? - to chyba taki standard. Hipotetyczna sytuacja - łapię gumę, zakładam kierunkową zimówkę "na odwrót" i co dalej? Nie pojadę? Poza tym - poprzednio miałem Pirelli sottozero - asymetryczne więc gdzie problem? Sugerujesz, że zimówki (w domyśle wszystkie?) są kierunkowe a nie są
  10. co rozumiesz przez "kompletnie bez sensu"? Nie będzie się kręcić? Auto na niej pojedzie, może nie 2 paki po autobahnie ale do wulkanizatora 5, 10 czy 30 km się dojedzie. Trochę nie rozumiem tej "bezsensowości"
  11. hah właśnie miałem pytać, czy ktoś testował jakiś zestaw naprawczy u siebie u mnie teoretycznie powinny być runflaty, nie mam ani zestawu naprawczego ani zapasu (a w tym momencie też runflatów) - w poprzednim aucie też nic nie miałem i nigdy kapcia nie złapałem ale czasami zastanawiam się, czy nie kupić jakiegoś zestawu
  12. wszyscy mają miękkie tyłki? ja od 10 lat skórzane fotele z grzaniem, używałem go może z 3-4 razy i to bardziej chodziło o grzanie lędźwi. Jeśli używam - to tylko po to, żeby fotel podgrzać jak auto stało pod chmurą na mrozie. Za to nie dla mnie ciągłą jazda autem z włączonym grzaniem tyłka. Bardziej cieszyłbym się z grzanej kierownicy a fotele - wentylowane też byłyby na plus
  13. a później przyjeżdża Tesla i wszystkich łoi spod świateł a nowy GT500 całkiem spoko, pewnie za chwilę pojawią się "czipy" podnoszące moc do 1kkm, wiele mu nie brakuje ...wróć, już są. 1200KM po modach Hennesseya
  14. wiadomo, że dane na papierze a zwykła ulica to dwa różne światy i czasami teoretycznie szybsze auto zostaje w tyle. Z porównania Zeperfs ciekawe, że cupra jest szybsza przy wyższych prędkościach gdzie to raczej pojemność V8 powinna zrobić swoje
  15. http://www.zeperfs.com/duel3644-7092.htm
  16. ja jestem w połowie wiedźmina, nie znam książki ani gry, serial całkiem spoko
  17. tak, to też nie jest tajemnicą, że będą kręcić inne filmy ale tutaj była pociągnięta historia starej trylogii czy papka - to jest kino s-f, ma dawać fun i czasami nie ogarniam jak ludzie spinają się o jakieś małe błędy logiczne. Tak, tutaj też są ale nie jest to film dokumentalno-naukowy tylko pewna baśń, gdzie za dużo logicznego myślenia przeszkadza cieszyć się widowiskiem i historią. W starych GW też było masę błędów - dzisiaj nikt z nich nie robi problemów bo są już kultowe
  18. chcesz żebym zrobił spoilery albo opowiedział film? Nie jest tajemnicą, że to ostatni film z sagi
  19. wczoraj byłem na Gwiezdnych Wojnach - mi się podobało, sporo nawiązań do starych GW (dla mnie na plus), jeśli ktoś lubi tą sagę to raczej się nie zawiedzie
  20. Brzoza - w Czewie poszedłbym do Rybickich - al. Wolności obok dworca PKP, powinni pomóc
  21. nikogo nie obrażając - to nie jest tak, że jak ktoś kupuje 5.0 V8 to nie pyta ile wyszło za naprawę tylko rzuca plik pieniędzy i mówi "reszty nie trzeba". Wielu jest takich, którzy idą w myśl "zastaw się a postaw się". W ten sposób lata temu kończyły żywot np BMW 850i - stare mocne qp jedynej słusznej marki z wielkim silnikiem - wrzucić gaz i hulaj dusza piekła nie ma. Tak mi się skojarzyło ponieważ jakiś czas temu gdzies na fb rzuciło mi się ogłoszenie/artykuł pt "BMW e38 750i czyli najtańsze V12" Po tytule odechciało mi się dalszej lektury, bo hasła "V12" i "najtańsze" to oksymoron. Tak więc na luzie A duży silnik wcale nie musi być droższy w użytkowaniu niż mniejszy, no chyba że kogoś boli 7L oleju w misie zamiast 4L. Z tego co widzę, to masz silnik M273, niby ewolucja M113 ale chyba tyle tam pozmieniali, że ciężko to nazwać ewolucją a po prostu nowym silnikiem. Na pewno M113 jest pancerny, to można wyczytać w necie a znajomy upala taki w drifcie - dołożony kompresor (ale silnik z 55AMG ma inne tłoki itd) - jeden silnik padł - przepaliło półki w tłoku ale był problem z chłodzeniem - założyli drugi silnik, poprawili chłodzenie i silnik przelatał cały sezon z gazem w podłodze bez żadnej awarii. A trzeba pamiętać, że nie jest przygotowany pod doładowanie a kompresor ma customowe mniejsze koło żeby podbić ciśnienie względem fabrycznego setupu Tak więc o ile konstruktorzy nie dali 4 liter to silnik powinien służyć bezawaryjną jazdą
  22. co do Alfy- https://www.youtube.com/watch?v=W-bXPhUwldc a Passat i test łosia - no i wszystko w temacie. Z systemami bezpieczeństwa jest jak z gwiazdkami NCAP - ludzie myślą, że jak auto ma 5 gwiazdek to jest jak czołg. Ale testy są przeprowadzane przy 50km/h? Co z wypadkami gdzie ludzie jeżdżą po 150km/h? Nad "zbawiennym wpływem" elektroniki zastanawiał się też autor pewnego artykułu o motocyklu Triumph - duże, ciężkie i mocne enduro do turystyki, nawalone systemów (tak, w moto też są) - i sytuacja - jesień, deszcz, mokra nawierzchnia, duża prędkość, pasy na jezdni - cisza. Motocykl jedzie jakby prawa fizyki przestały się liczyć. Pytanie - czy to pomoże w zmniejszeniu wypadków czy spowoduje zbytnią wiarę w systemy? Sądząc po historiach gdzie ludzie potrafili wjeżdżać do stawu "bo GPS tak kierował" - każdy chyba jakieś wnioski wyciągnie. Ja od kilku lat jeżdżę tylnionapędówką, w e46 było już DSC i zimą z włączoną trakcją wcale nie trzeba było się pieścić z gazem. Za to mam świadomość, jak wyglądała jazda, gdy tych systemów nie było i ile "pracy" musiało to kosztować kierowcę. Ogólnie nie cisnę ale raz udało mi się chyba zabić gwoździa komputerowi sterującemu - uratowała mnie tylko szeroka droga i dobrze wyprofilowany łuk. Pytanie - czy gdybym miał świadomość, że elektronika nie będzie mi ratować tyłka to jechałbym tak ostro
  23. zapowiada się ( a w sumie już jest ) ciekawy projekt, jeśli ktoś śledzi "Polskie Porsche" czy "Ferrari w cenie Skody" Patryka Mikiciuka to pewnie jest w temacie https://www.youtube.com/watch?v=fDXY8LnWcNQ
  24. bardzo podoba mi się klimat Kolumbii Brytyjskiej, YT miało super film promujący Jeffsy ale jakiś czas temu go usunęli, nie wiem dlaczego
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.