Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. łoo jaaaa to teraz wszyscy czekają na relację z unboxingu
  2. przecież to taki Trek Fuel ex, geo podobne (trochę dłuższa rama w NS), skoku nieco mniej. Było coś o cenie - będę nudny ale za 24k mamy Fuela 9.8 gdzie mamy Foxa 36 a nie 34 i 4 tłoki SLX zamiast syfu srama. Na plus NS - przerzutka X01. Fajny rower ale oglądając ten filmik można by odnieść wrażenie, że to jakiś niesamowity mix którego wcześniej nie było i to za super cenę. No niestety nie
  3. Przedewszystkim dobre piny. Ja w swoich exustarach zmieniłem ori piny na wyższe broki i teraz nieźle trzymają. Reszta to tylko gramy i wygląd. Łożyska jakieby nir były - przy Twojej wadze raczej sporo pożyją
  4. tak wiem, witaj w XXI wieku. Tylko gdzie tu ekologia bo jak auto pali litr oleju na tysiąc km to jest eko-sreko, nie ważne ile systemów by nie miało. O tym, że ma mniej mocy z powodu nagarów, więcej pali (paliwa, nie oleju) nie wspominam. Dlatego jak się słucha tego eko marketingowego bełkotu to krew człowieka zalewa. "Zróbmy lżejsze tłoki, cieńsze pierścienie, wlejmy olej LL, podnieśmy temperaturę pracy silnika - dzięki temu obniżymy opory wewnętrzne, będziemy mniej zanieczyszczać środowisko zużytym olejem i uzyskamy wyższą sprawność" w teorii a praktyka - pupa zbita. To trochę przypomina psa ganiającego swój ogon - niby biegnie, rusza się a jednak cały czas w tym samym miejscu. Ostatnio czytałem artykuł, że firmy wracają do większych silników bo jednak okazało się, że taki 3.0 R6 jest milszy dla środowiska niż mała turbopierdziawka
  5. też oglądałem ten "test" RS5 i śmiech na sali. O tych FSI od dawna wiedziałem, że nie trzymają mocy i zatykają się - to nie jest wina (bezpośrednia) wtrysku bezpośredniego tylko źle zaprojektowanej odmy - TFSI też mają wtrysk bezpośredni a się nie zatykają. Ale co do pobierania oleju - takie czasy a ten silnik jest chyba apogeum Audi. Ja w swoim BMW mam silnik N52. Też jest znany z palenia oleju z winy wadliwych tłoków i często wypracowanych uszczelniaczy zaworowych. Jak je kupiłem paliło właśnie ok 1L na 500km? Silnik został rozebrany, wymienione pierścienie i wiadomo - wszystkie uszczelniacze. Zobaczymy jak będzie to wyglądać po większym przebiegu ale na razie - zrobione chyba 3tys km i brak oznak spalania oleju. Nawet jeśli wyjdzie, że zużyłby 1L/10tys km to byłoby wszystko w normie ale w takim wypadku już komputer zauważyłby niższy stan oleju w silniku. Przebieg - dobija właśnie do 200tys. Dla porównania - poprzednie 2.8 w e46 miało 370kkm nalotu kiedy je sprzedawałem i nie brało oleju nic. Pomijam jeśli na bagnecie spadło o 1/5 zakresu, tyle miał prawo. 1L/1000km - pamiętam jak kiedyś na forach można było wyczytać (poza zaletami) o wadach S62 z BMW e39 M5 - padające przepływomierze i - głównie w modelach przedlifotywych - spalanie oleju. 3L/10tys o ile pamiętam - takie wartości potrafili notować użytkownicy. Jazda torowa - 1L/1000km ale wtedy nikogo nie dziwi spalanie oleju. Po lifcie zostały poprawione pierścienie i spalanie spadło do/poniżej 1L/10tys km. Na torze - dalej 1L/1000km. To były lata 1998-2003. A dzisiaj - widać wyżej w filmie. To audi ma na pewno ubite pierścienie tylko każdy wie jakie wtedy wychodzą koszty i to jedyne ratuje właściciela, że zaakceptował "po naprawie" 1L/1000km chociaż ja bym nie nazwał tego silnika naprawionym. Ciekawe jak katy, u mnie co jakiś czas wywala check i błąd sprawności katalizatorów - olej w spalinach zrobił swoje. W tym Audi na pewno ma "wykasowane" drugie sondy bo nie wierzę, że komp by się nie buntował a przy takim poborze oleju katów już tam nie ma
  6. ehhh znasz powiedzenie "na oko"? Zobaczyłeś foto, na nim otwory wentylacyjne w szczęce i na profesorskie oko wydałeś werdykt. No nie przystoi tak. Sugerujesz się tym, że tam gdzie więcej plastiku będzie mocniejsze co nijak ma się do rzeczywistości w wielu przypadkach. Ten Fox równie dobrze może wytrzymać 2x mocniejszy dzwon niż inny lepiej zabudowany kask.
  7. Ja myślę, że ilu zwolenników tylu przeciwników. Potęgowanie obrażeń wypiętą szczęką? No chyba nie bardzo. Już sam fakt, że ewentualne wypięcie pochłonie sporą część energii działa na plus a nie na minus. Chociaz ja na temat ff sie nie wypowiadam, nie mam i na razie mnie nie ciągnie do takiego
  8. co było przyczyną? Jeśli opony były świeże to może ta była wadliwa?
  9. no proszę, prędkości autostradowe, guma i auta nie trzeba zbierać szufelką
  10. nie wiem, nigdy nie złapałem gumy ale też nie wydaje mi się, żeby opona w osobówce strzelała jak opona w załadowanej naczepie. Jeśli w oponę wejdzie np śruba - to ubytek ciśnienia nie jest gwałtowny a często - nie ma go w ogóle aż do momentu usunięcia śruby z opony. Jeśli trafimy na coś konkretnego na czym totalnie rozprujemy oponę - to bez znaczenia jakie mamy opony bo chyba nie da doszczętnie rozpruć opony przy 50km/h i nie na pierwszej lepszej dziurze czy czymś leżącym na drodze - musi być duża przeszkoda plus prędkość co samo w sobie skutkuje dużym dzwonem. Oczywiście runflaty dają komfort psychiczny bo nawet jak pojawi się alarm ciśnienia to jedziemy dalej a nie kombinujemy gdzie się zatrzymać
  11. zawias zawiasem ale co z felgami bo to one najbardziej dostają po tyłku na runflatach. Nie wnikałem w temat ale BMW miało (czy ma dalej) problem z pękającymi felgami. Kuzyn ma zakład wulkanizacyjny i trochę spękanych felg przez runflaty mu przeszło przez ręce
  12. trollu

    Formuła1

    Szkoda Albona bo pewnie dowiózłby pozycję do mety. Ferrari no cóż, daleko mi do sympatii czy antypatii do konkretnego kierowcy ale Vettel chyba za wysoko nosi głowę. A jak się za wysoko nosi głowę i nie patrzy pod nogi to czasami zęby można sobie wybić
  13. bo to domena filmów/seriali czaso-zabijaczy - obejrzane i zapomniane. Ale żeby była "akcja" pewne punkty muszą być odhaczone - lot po postrzale w klatę, małe bara-bara i scena z płaczącymi bohaterami jako punkt zwrotny fabuły a co do seriali - oglądam którąś z kolei produkcję HBO, gdzie jest jakaś bohaterka, która ma dziewczynę
  14. racja tylko wtedy byłby serial o jakichś smokach, kościotrupach i inne czary mary. Mnie np irytuje jak w filmie w oryginalnym tekście sypią się fu... a w tłumaczeniu cisza albo "spadaj". Nie chodzi o to, żeby film był wulgarny ale nie oszukujmy się - rzucanie mięsem to element każdego języka i życia, nie ważne czy ktoś jest kasjerem czy prezesem firmy. GOT po pierwszym sezonie kojarzył się z przeklinaniem i golizną - bo w sumie do tej pory seriale były raczej z tych grzecznych, nawet gangsterskie a GOT z tym wszystkim wdarł się w życie całego świata. Dzisiaj - patrząc np przez pryzmat "kronik Times Square" nieco inaczej to już wygląda. Swoją drogą - "kroniki" dobry serial, nawet bardzo wg mnie ale czasami zastanawiam się, czy pasuje do niego określenie jakiego używa wielu ludzi - "fajny", fajny film, fajny serial No nie jest "fajny", ale wg mnie nie jest przerysowany bo jak padają hasła "narkotyki" czy "prostytucja" to od razu kojarzą się przekoloryzowane wizerunki gangsterów, ich porachunków etc. Jakiś czas temu widziałem "Rambo - ostatnia krew". Chyba nikogo nie dziwią skojarzenia z "uprowadzoną" ale uprowadzona to grzeczny film z happy endem. Nie chcę komuś robić spojlerów ale ktoś zwraca uwagę na typa padającego po dostaniu kulki z pistoletu? Ludzie są przyzwyczajeni do tego widoku. Odcinana noga ręczną piłką? Zabawa. Mi z "Rambo" w pamięci został widok pokłutej umierającej dziewczyny w jakimś brudnym burdelu. Nigdy nie widziałem czegoś takiego na żywo ale to wydało mi się nieprzerysowane i dlatego jest obrazkiem, od którego ludzie najchętniej odwróciliby wzrok. Trochę jak w "ślepnąc od świateł" gdzie podobno twórcy bardzo zwracali uwagę na pewne szczegóły jak odgłos łamanych kości - wg nich jest jak najbardziej naturalny
  15. jeśli ktoś szuka roweru wielozadaniowego - voila: HT na lekki teren - jest, clip ony dla pozycji aero na szosie - są, dwupółka na ciężki wyryp na trasach ęduro - jest. Rower idealny
  16. tak wiem ale przewijał się temat R5 więc wcisnąłem swoje 3 grosze i takie foto
  17. niezawodność i 5 cylindrowe diesle Volvo nie idą w parze wiadomo, że nie wszystkie ale jednak głowice są wadliwe i często robi się impreza za kilka tys zł
  18. trollu

    Buty

    ja do tk jakoś specjalnie nie mam po drodze a dwa - nie wiadomo czy cokolwiek tam znajdę. Miałem nadzieję, że gdzieś może będą w bardziej regularnej sprzedaży albo bytu innej firmy tylko w podobnym stylu. Będzie trzeba polować
  19. fajna robota szukacie pracowników?
  20. nowe malowanie NS-a Szymona Godźka
  21. trollu

    Buty

    ktoś poleci buty w stylu Chippewa? Wątpię, żebym znalazł je gdzieś w okolicy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.