Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. zawsze wychodzę z założenia, że trzeba być szybszym od śmierci
  2. taka sytuacja 3km wcześniej czarny kot przebiegł mi drogę, wiedziałem, że coś się kroi
  3. co do wyboru koperty - taka chciał i taką ma. Ale też w filmie zwrócił uwagę na chepter ring, na forum już nie jedna dyskusja o tym była. Na filmie dobrze widać, że ring lata jak żyd po pustym sklepie
  4. fajne platformy, dobry deal. Co do węgla - jak zaliczysz dzwona i się połamiesz to co za różnica czy alu czy węgiel. Tutaj musiało być spore uderzenie i alu też pewnie mocno by oberwało, loteria czy wytrzymałoby czy nie
  5. ciekawe czy nowe stery załatwią sprawę
  6. Nie mam porównania do innych ale trzymają tak, że trzeba nogę podnieść żeby postawić ją w innym miejscu. Piny mam teraz chyba z gatunku tych średnio agresywnych+, ori piny na exustarach to pitu pitu a widzialem jak wyglądają piny w platformach z prawdziwego zdarzenia do grawitacji. Podeszwa cała, wygodne. Jestem zadowolony
  7. Mam m089 i mogę polecić. But ogólnie jest sztywny ale nie jest to model dla harpaganów w xc gdzie liczą się waty. W teren - podeszwa bardzo pomaga, wiadomo, że nie są to buty do wspinaczki po skałach ale w luźnym podłożu "zęby" bardzo pomagają i but się nie ślizga. Któtki spacer - na luzie, but stuka blokiem i to tyle (dzięki podeszwie, z odkrytym blokiem chodzenie na pewno nie byłoby tak bezstresowe), wystarczy przywyknąć do sztywnej podeszwy. Ogólnie nie kupiłbym butów z samymi rzepami - nie dają mocnego zapięcia a "turystyki" mają w dodatku miękką podeszwę - te dwa czynniki razem mogą sprawić, że wypięcie się będzie uciążliwe - co z tego że zrobimy ruch stopą skoro but będzie sobie na niej luźno/zbyt mocno pracował. M089 jako uniwersalny but jest bdb wyborem, trzeba po prostu zmienić nieco myślenie, to but na rower + możliwość chodzenia a nie na odwrót
  8. nie musi być lodu żeby były kolizje. Na to składa się wiele różnych czynników - niższa temperatura asfaltu jak i opon, gorsza widoczność - deszcz, mgły; opóźniona reakcja bo wielu ludzi odczuwa zmianę pogody - brak słońca itd. Jesień to zawsze był ciężki okres i zawsze będzie poza tym - na lód o jakim piszesz - np w WRC mówią nie niego "czarny lód" - nie ma opon. Jeśli jest dostateczna grubość lodu to kolce pomagają bo mają się czego chwycić. Nie jeden już auto skasował wychodząc z założenia "mam zimówki, jestem bezpieczny"
  9. od wczoraj w kinach - Ford vs Ferrari czyli "Le Mans '66". Dla fana motoryzacji film obowiązkowy ale ogólnie - film opowiada prawdziwą historię człowieka z samochodami w tle, gra Christiana Bale - chyba już wszystkich przyzwyczaił do świetnego odgrywania swoich ról. Polecam
  10. chyba nie korzystasz zbytnio z tych 4 lirów, mi 13lpg paliło R6 2.8, teraz 2,5 też R6 może będzie brać nieco mniej. Chociaż to 4.0 niespecjalnie wysilone, stary amerykaniec?
  11. łoo jaaaa to teraz wszyscy czekają na relację z unboxingu
  12. przecież to taki Trek Fuel ex, geo podobne (trochę dłuższa rama w NS), skoku nieco mniej. Było coś o cenie - będę nudny ale za 24k mamy Fuela 9.8 gdzie mamy Foxa 36 a nie 34 i 4 tłoki SLX zamiast syfu srama. Na plus NS - przerzutka X01. Fajny rower ale oglądając ten filmik można by odnieść wrażenie, że to jakiś niesamowity mix którego wcześniej nie było i to za super cenę. No niestety nie
  13. Przedewszystkim dobre piny. Ja w swoich exustarach zmieniłem ori piny na wyższe broki i teraz nieźle trzymają. Reszta to tylko gramy i wygląd. Łożyska jakieby nir były - przy Twojej wadze raczej sporo pożyją
  14. tak wiem, witaj w XXI wieku. Tylko gdzie tu ekologia bo jak auto pali litr oleju na tysiąc km to jest eko-sreko, nie ważne ile systemów by nie miało. O tym, że ma mniej mocy z powodu nagarów, więcej pali (paliwa, nie oleju) nie wspominam. Dlatego jak się słucha tego eko marketingowego bełkotu to krew człowieka zalewa. "Zróbmy lżejsze tłoki, cieńsze pierścienie, wlejmy olej LL, podnieśmy temperaturę pracy silnika - dzięki temu obniżymy opory wewnętrzne, będziemy mniej zanieczyszczać środowisko zużytym olejem i uzyskamy wyższą sprawność" w teorii a praktyka - pupa zbita. To trochę przypomina psa ganiającego swój ogon - niby biegnie, rusza się a jednak cały czas w tym samym miejscu. Ostatnio czytałem artykuł, że firmy wracają do większych silników bo jednak okazało się, że taki 3.0 R6 jest milszy dla środowiska niż mała turbopierdziawka
  15. też oglądałem ten "test" RS5 i śmiech na sali. O tych FSI od dawna wiedziałem, że nie trzymają mocy i zatykają się - to nie jest wina (bezpośrednia) wtrysku bezpośredniego tylko źle zaprojektowanej odmy - TFSI też mają wtrysk bezpośredni a się nie zatykają. Ale co do pobierania oleju - takie czasy a ten silnik jest chyba apogeum Audi. Ja w swoim BMW mam silnik N52. Też jest znany z palenia oleju z winy wadliwych tłoków i często wypracowanych uszczelniaczy zaworowych. Jak je kupiłem paliło właśnie ok 1L na 500km? Silnik został rozebrany, wymienione pierścienie i wiadomo - wszystkie uszczelniacze. Zobaczymy jak będzie to wyglądać po większym przebiegu ale na razie - zrobione chyba 3tys km i brak oznak spalania oleju. Nawet jeśli wyjdzie, że zużyłby 1L/10tys km to byłoby wszystko w normie ale w takim wypadku już komputer zauważyłby niższy stan oleju w silniku. Przebieg - dobija właśnie do 200tys. Dla porównania - poprzednie 2.8 w e46 miało 370kkm nalotu kiedy je sprzedawałem i nie brało oleju nic. Pomijam jeśli na bagnecie spadło o 1/5 zakresu, tyle miał prawo. 1L/1000km - pamiętam jak kiedyś na forach można było wyczytać (poza zaletami) o wadach S62 z BMW e39 M5 - padające przepływomierze i - głównie w modelach przedlifotywych - spalanie oleju. 3L/10tys o ile pamiętam - takie wartości potrafili notować użytkownicy. Jazda torowa - 1L/1000km ale wtedy nikogo nie dziwi spalanie oleju. Po lifcie zostały poprawione pierścienie i spalanie spadło do/poniżej 1L/10tys km. Na torze - dalej 1L/1000km. To były lata 1998-2003. A dzisiaj - widać wyżej w filmie. To audi ma na pewno ubite pierścienie tylko każdy wie jakie wtedy wychodzą koszty i to jedyne ratuje właściciela, że zaakceptował "po naprawie" 1L/1000km chociaż ja bym nie nazwał tego silnika naprawionym. Ciekawe jak katy, u mnie co jakiś czas wywala check i błąd sprawności katalizatorów - olej w spalinach zrobił swoje. W tym Audi na pewno ma "wykasowane" drugie sondy bo nie wierzę, że komp by się nie buntował a przy takim poborze oleju katów już tam nie ma
  16. ehhh znasz powiedzenie "na oko"? Zobaczyłeś foto, na nim otwory wentylacyjne w szczęce i na profesorskie oko wydałeś werdykt. No nie przystoi tak. Sugerujesz się tym, że tam gdzie więcej plastiku będzie mocniejsze co nijak ma się do rzeczywistości w wielu przypadkach. Ten Fox równie dobrze może wytrzymać 2x mocniejszy dzwon niż inny lepiej zabudowany kask.
  17. Ja myślę, że ilu zwolenników tylu przeciwników. Potęgowanie obrażeń wypiętą szczęką? No chyba nie bardzo. Już sam fakt, że ewentualne wypięcie pochłonie sporą część energii działa na plus a nie na minus. Chociaz ja na temat ff sie nie wypowiadam, nie mam i na razie mnie nie ciągnie do takiego
  18. co było przyczyną? Jeśli opony były świeże to może ta była wadliwa?
  19. no proszę, prędkości autostradowe, guma i auta nie trzeba zbierać szufelką
  20. nie wiem, nigdy nie złapałem gumy ale też nie wydaje mi się, żeby opona w osobówce strzelała jak opona w załadowanej naczepie. Jeśli w oponę wejdzie np śruba - to ubytek ciśnienia nie jest gwałtowny a często - nie ma go w ogóle aż do momentu usunięcia śruby z opony. Jeśli trafimy na coś konkretnego na czym totalnie rozprujemy oponę - to bez znaczenia jakie mamy opony bo chyba nie da doszczętnie rozpruć opony przy 50km/h i nie na pierwszej lepszej dziurze czy czymś leżącym na drodze - musi być duża przeszkoda plus prędkość co samo w sobie skutkuje dużym dzwonem. Oczywiście runflaty dają komfort psychiczny bo nawet jak pojawi się alarm ciśnienia to jedziemy dalej a nie kombinujemy gdzie się zatrzymać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.