Aaa i serwis Kruka to tłumaczył to tak, że chroni się w ten sposób przed frankenami. Teoretycznie niby jak zegarek trafia do serwisu, to sprawdzają, czy części pasują do danej referencji - jak nie pasuje to już nie pamiętam, czy niszczą te części, czy odmawiają serwisu.
Pasowanie lub nie części między modelami nie ma żadnego znaczenia, bo np. półogniwo od suba pasuje do wielu innych bransolet, w tym np. OP36.
Protip: jak ktoś marzy o OP z kolorowymi tarczami, a ma albo czeka na zamówiony inny wariant, to zawsze może sobie zamówić inny kolor tarczy. Nie wiem tylko, czy zgodzą się na zmianę w OP41, bo chyba nie są już dostępne w sprzedaży te modele.