Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tommaso

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Tommaso

  1. Żartujesz chyba? Tylko na zdjęcia nie ma czasu...
  2. Ja wspominam je z sentymentem, to było moje pierwsze auto premium, kupione w salonie, całkowicie bezawaryjne. Zielony metalik z zieloną skórą... To były czasy - pełne odliczenie VATu, całość w koszty przez 3 lata, a to były czasy 40-to procentowego PITu. Jak go sprzedawałem, to jeszcze na nim zarobiłem Nawet zdjęcie znalazłem w archiwum.:
  3. A ja wczoraj spotkałem moje Audi A6 C5 2,8 quattro manual. Nie sądziłem, że jeszcze jeździ, bo ma już 16 lat, ale cały czas wygląda całkiem nieźle, poznałem po charakterystycznej wgniotce na tylnej klapie zrobionej mi na parkingu 14 lat temu. Porozmawiałem z właścicielem (ma go od 8 lat), zrobione 330 tys. i żadnych poważniejszych problemów, nawet skóra trzyma się całkiem nieźle. Teraz już nie robią takich aut...
  4. Przy 6-cio letnim aucie nic nie ugrasz, ale próbować zawsze warto.
  5. To ja musiałem mieć wyjątkowe szczęście - 99 tys. km i tylko jedna drobna awaria pneumatyki. Może w Audi jest trochę lepiej?
  6. Potwierdza się to co słyszę od dawna - samochody z VAG trzeba sprzedawać, gdy kończy się gwarancja...
  7. Najlepsze jest to, że silnik Hemi jest za słaby do napędzenia sprężarki dragstara.
  8. A człowiek w środku nie zemdleje w czasie przyspieszania?
  9. Zobacz dane techniczne wszystkich Ferrari (poza FF i GT4 Lusso). Najbardziej miarodajna będzie tu Berlinetta - 680 KM, normalne szosowe opony i 3,1s do setki. I to bez turbo!
  10. A dlaczego? Przy tak dynamicznym przyspieszaniu i tak 99% mocy przenoszone jest przez tył, bo przód ma ochotę się wznieść. Cały sukces w doborze odpowiednio grubych slicków o klejącej się mieszance.
  11. Artykuł był edytowany, wcześniej było napisane (pewnie niezgodnie z prawdą), że osiąga 1037 KM. Sam czytałem
  12. Całe szczęście, że sędziemu się nie oberwało...
  13. Ja mimo wszystko spróbowałbym jeszcze raz Mazdy 6 z 2,5 litrową benzyną. Jeśli jechałeś wersją z poprzedniego roku, to podobno w tegorocznej sporo się zmieniło na plus w kwestii wyciszenia wnętrza. Używane auto klasy premium z przebiegiem 150+ to rzeczywiście proszenie się o kłopoty, naprawy pogwarancyjne potrafią być horrendalnie drogie. Natomiast rzeczywiście jakość jazdy A6 z 3l dieslem jest nieporównywalna do Mazdy 6, ale coś za coś. Za 150 tys. kupisz dobrze wyposażonego 3-4 latka z przebiegiem 100-150 tys., czyli albo na końcu gwarancji, albo już po. Ja sprzedałem swojego 3,5 roku z przebiegiem 99 tys. za 165, ale to była wersja maksymalnie wyposażona. Niestety miała tylko tysiąc kilometrów gwarancji...
  14. Piotrek, Marek - dajcie spokój. Piotrek, na początek byłeś trochę zbyt drażliwy, a na koniec Marek przesadziłeś z tym cygańskim księciem. Remis moim zdaniem.
  15. Ja zrozumiałem to tak, że lepiej gonić króliczka małymi krokami, zaczynając od zegarków za 500 zł. Bo rzeczywiście trudno znaleźć coś, co będzie cieszyć, jak wcześniej kupiło się kilka Roleksów. To trochę tak, jakbyś kupił Porsche 911 turbo S, a potem szukał samochodu, który by Cię bardziej cieszył. Niby się da, ale kosztuje majątek...
  16. @overrange - pięknie masz utrzymaną tą skórę. Znajomy ma Lexusa RX z jasną skórą i jego fotel po 60 tys. km jest granatowy, za bardzo lubi jeansy
  17. Ale bardzo ciężko jest go dozować przy takich reakcjach skrzyni. Podobne wrażenie miałem podczas jazdy 900 KM Nissanem GTR, przy minimalnym ruchu prawą nogą samochód skakał do przodu, jakby ktoś go kopnął solidnie w tylny zderzak.
  18. Oglądaliście już trasę jubileuszowego, tegorocznego Giro? 16 etap zapowiada się epicko, ale 18 też jest niczego sobie. A na początku jeszcze podjazd od morza na Etnę w etapie 4, też będzie ciekawie...
  19. Rysiu, jeździłem ostatnio RS6 i R8 i uważam, że te auta są za mocne do normalnej jazdy po drogach, tutaj nadmiar mocy + nerwowe zachowanie napędu przeszkadzają. Co innego na torze.
  20. U nas w ogóle nie ma w ofercie ES-a, luka pomiędzy IS a LS byłaby zbyt wielka. Natomiast GS oferowany jest tylko jako hybryda lub 200t, nie ma klasycznej 6-cio cylindrowej benzyny bez elektrycznego wspomagania i z sensownym bagażnikiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.