A może masz problem z naciągiem przerzutki i luźny łańcuch o coś trze? Spróbuje zaobserwować, czy ma to związek z przełożeniem. Ja kiedyś też miałem problem dźwiękowy, z którym nie mogłem sobie poradzić - powyżej 30 km/h słyszałem tarcie, jak z tarcz hamulcowych. Ostatecznie, po długich poszukiwaniach, okazało się, że winne były odblaski, które dziwnie poprzesuwały się na szprychach i powyżej pewnej prędkości o coś tarły. Wyrzuciłem odblaski do kosza i jest cisza...