Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tommaso

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Tommaso

  1. Miasto - 10,5-12 w zależności od ciężkości nogi Autostrada - 8-9 Normalne drogi 7-8 Ostatnio jechałem 440 km nad morze z całą rodzinką i pełnym bagażnikiem, autostrady tylko 100 km reszta zwykłą drogą, dość dynamicznie - wyszło 7,4.
  2. Ja do dzisiaj jeszcze się nie nacieszyłem tym dźwiękiem, a już ponad 3000 km za mną... Pozdrawiam
  3. Oj tam, gadacie. Polar Explorer w starszej wersji jest świetny. Z netu:
  4. A4 po 3 latach ok. 50%, oczywiście dużo zależy też od przebiegu, który zadeklarujesz. W Audi Comfort lease też masz podstawowy serwis gratis przez 3 lata. Warto jednak poruszyć jeszcze jedną sprawę. Wszyscy tak się zachwycają tymi leasingami z gwarantowaną ceną rezydualną, bo pozwalają one na niższą ratę leasingową. Ale warto wiedzieć, że wartość rezydualna dotyczy auta o t.zw. normatywnym zużyciu. Mamy oczywiście jasno napisane co tym zużyciem jest a co nie, ale poczytałem sobie to dokładnie i żadne ze sprzedawanych przeze mnie aut po 3-4 latach się w nim w 100% nie mieści, mimo, że wyjątkowo dbam o samochody. A za każdą poprawkę zapłacimy przy zwrocie wg horrendalnych stawek serwisu. Odprysk szyby - wymiana (w moim samochodzie to 5k), zbyt długa ryska parkingowa - malowanie, rysa na plastiku progowym, plama na dywaniku - wymiany. Tak naprawdę to nie wiemy jak będzie przy zwrotach i jak w praktyce dealerzy będą się na to zapatrywać - te leasingi ruszyły dopiero na dobre 2-3 lata tamu, więc mało kto oddawał już samochód.
  5. Ja najwięcej bez spania zrobiłem 1780 km, z czego 1600 po autostradach. Z ostatnich 300 km kompletnie nic nie pamiętałem, chyba jechałem jak zombie...
  6. Kod na opakowaniu mówi, że to coke. Ceny nie komentuję, bo to się zmienia bardzo płynnie. Sprawdźcie, ile trzeba teraz zapłacić np za bezel od kermita...
  7. Koledzy z tą wygodą to moim zdaniem jest podobnie z jednego prostego powodu - co z tego, że samo zapięcie jest dłuższe, skoro sam motylek (a to on przecież przylega do nadgarstka) jest mniej więcej tej samej długości. Nie miałem wprawdzie starego zapięcia, zakładałem je tylko na chwilę parę razy, ale nowe jest dla mnie bardzo wygodne, a mam wyjątkowo mały nadagrstek. Kwestia jakości wykonania chyba została rozstrzygnięta na korzyść nowego, natomiast kwestia estetyczna to już wybór każdego z nas. Dodatkowo zwrócę jeszcze uwagę na to, że masywność i ciężar nowego zapięcia odbieram pozytywnie jako równowagę dla dość masywnego zegarka. Może właśnie dzięki temu cały komplet jest dla mnie taki wygodny i zegarek "nie ucieka" mi z ręki na boki nadgarstka. EDIT: Piotrek - pisaliśmy razem
  8. Oj tam, co Ty polityk jesteś, że zaraz widzisz drugie dno? Po prostu zdjęcie sobie zrobiłem...
  9. Gratulacje Piotrek! Wprawdzie nie za bardzo mi do Ciebie pasuje, ale do kolekcji jak najbardziej.
  10. No przestań Piotrek, chcesz kolegę przestraszyć na początek rolexowej przygody...?
  11. Chyba najłatwiej na rolexforums: http://www.rolexforums.com/forumdisplay.php?f=37 W 16610 czy 14060 nie widzę problemu, ale w starszych czterocyfrowych już mi za bardzo nie pasuje... I sam nie wiem dlaczego akurat tak. Pozdrawiam Tomek
  12. Marcin, a gdzie data i lupka?!? Jesteś nie na bieżąco...
  13. Zapytajcie Andreasa, on wie wszystko o szlifach w Rolexach. Ja też uważam, że to oryginał.
  14. Z cyklu "Marznący z mewami":
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.