Jeździłem ostatnio Q7 272KM i XC90 235 KM. Jest blisko, ale jeszcze trochę wody upłynie w Wiśle, zanim Volvo dogoni Audi. Pomijam tu różnicę w mocy, ale zawieszenie, układ kierowniczy, funkcjonalność multimediów, odgłosy w czasie jazdy, kultura pracy silnika, płynność pracy automatu - wszystko w Audi jest minimalnie lepsze IMO. W Audi czułem się jak w limuzynie, zupełnie nie odczuwając wysokiego nadwozia, w Volvo już nie. Tylko jedno jest na pewno lepsze w Volvo - fotele. Przynajmniej dla moich pleców.