Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tommaso

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Tommaso

  1. Wypadało dziś jakoś godnie zakończyć Stary Rok. Ja uczciłem to przejażdżką mtb po najgorszych możliwych błotach. Mam nadzieję, że jutro na rowerze szosowym powitam Nowy Rok na suchym asfalcie
  2. A ja jestem w stanie uwierzyć w te 3-4% w nowoczesnych skrzyniach. Miałem skrzynię ZF w połączeniu z dwulitrowym dieslem w BMW i palił aptekarskie ilości paliwa a ja w ogóle nie zauważałem efektu poślizgu, znanego mi bardzo dobrze np z przekładni hydrokinetycznej w Grand Cherokee z bodajże 1998 roku.
  3. Skoro dzisiaj słonecznie to Zenith
  4. A jak odczuwasz wielkość Overseasa? Wprawdzie koperta jest tylko 2 mm większa, ale tarcza ma średnicę większą o ponad 5 mm, to wizualna przepaść. Ja chyba zostawiłbym 15300 przynajmniej na miesiąc, bo po tym okresie może się okazać, że jednak wrócisz do AP...
  5. W Zenicie na mechanizmie 400 zmiana daty też jest natychmiastowa, zresztą jest sporo mechanizmów z taką funkcją. Natomiast ani w moim Submarinerze, ani w El Primero nie odbywa się to idealnie o północy - w obydwu wypadkach jest odchyłka minuty, dwóch.
  6. Bo to piękny zegarek i to we wszystkich trzech kombinacjach paskowych. Mierzyłem i bardzo mi się podoba, ale to kawał zegarka, trzeba mieć dość solidny nadgarstek. Nie wiem tylko czy nie za blisko Twojego 15300, ja bym jednak wolał na Twoim miejscu coś bardziej sportowego. No chyba, że ma zastąpić AP Pozdrawiam Tomek
  7. No dobrze, co do tej Miaty to mnie przekonałeś, rzeczywiście w tym aucie może mieć to sens, sprawdziłem i LS1 waży tylko 210 kg Ja sceptycznie podchodzę do ekstremalnego tunningu po doświadczeniach z Nissanem GTR. W wersji seryjnej (560 KM) jeździło mi się znakomicie, po wzmocnieniu do 800 KM, modyfikacji zawiasu, skrzyni i hamulców auto na lekko dziurawych górskich drogach (84-ka k. Palo Alto) zrobiło się strasznie nerwowe i ciężko było przenieść moc na asfalt. Na torze natomiast kręciło nieporównywalnie lepsze czasy, na Laguna Seca 4 sekundy szybciej. Nie wiem, o jakim swoim 600-konnym samochodzie mówisz, ale ja nie znam żadnego, które byłoby komfortowe dla pasażerów na naszych, polskich drogach. Wiem, u Was drogi są znacznie równiejsze...
  8. Przeczytajcie sobie artykuł w ostatnim Motorze - na krótkim, krętym torze Toyota GT86 miała lepszy czas niż Audi RS6. @Hiob - jeśli chcesz jeździć po torze to masz 100% racji, natomiast na drogach równie ważne jest wyważenie, a za duża moc może przeszkadzać, szczególnie osobom o przeciętnych umiejętnościach.
  9. A ja uważam, że Miata ND jest idealnie zbalansowana w wersji 160KM. Drastycznie zwiększając moc trzeba by przerobić hamulce, sprzęgło, skrzynię biegów, zawias, szersze koła (poszerzyć nadkola), inny wał napędowy, półośki i ... to przestanie być Miata, bo ważyć będzie 200 czy 300 kg więcej. Dla mnie to samochód kompletny w takiej wersji jak go sprzedają. I to właśnie jest jego największa zaleta. Fakt, że nie da się nim wykręcić rekordów na torze, ale daje taką przyjemność z jazdy po mocno krętych drogach, jakiej nie zaznałem w żadnym innych samochodzie. A jeździłem naprawdę wieloma, o mocach dochodzących do 800 KM.
  10. Mój też. Opel Ascona 1.8i I jaki byłem zachwycony jego działaniem!
  11. Zawsze możesz sobie odczytać exifa, nie usuwam A w najpiękniejszym miejscu na ziemi (IMO) już byłem, ale nawet przez moment nie pomyślałem, żeby tam fotografować zegarek... : Sorry za OT.
  12. Ja miałem ostatnio to samo z Audi Q7 w lokalnej galerii handlowej. Rzeczywiście takie autobusy nie nadają się do naszej miejskiej rzeczywistości...
  13. Tak już jest skonstruowany ten internet (a może ludzka psychika), że nawet w wątku o zbieraniu znaczków będą zażarte dyskusje pełne niezdrowych emocji... Ja w każdym razie zgadzam się w 100% z wpisem kolegi Hioba. Dla mnie każda Toyota jest nudna jak flaki z olejem, nawet gdy przyspiesza do setki poniżej 6 sekund.
  14. 10 s do 200 przy 268 KM? Chyba do dwustu metrów... RS6 który ma 605 KM 200 km/h robi w 12s.
  15. Najlepiej ze wszystkich zegarków jakie mam i miałem. Ale w stosunku do El Primero czy Aqua Terry to nie jest jakaś znacząca różnica - trzeba się bardzo dokładnie przyglądać przez lupę o dużym powiększeniu, żeby dostrzec przewagę GS-a. Te dziwne porównania w internecie GS-a z Rolexem, gdzie widać opiłki na indeksach Rolexa to jakiś fake. Ja uważam, że indeksy Oyster Perpetuala są obrobione prawie tak samo jak w GS-ie, tu też różnica jest minimalna. Natomiast już werk w El Primero jest IMO ciut ładniej ozdobiony niż w GS-ie.
  16. Mam prośbę do moderatorów - połączmy obydwa wątki motoryzacyjne. I tak poruszamy na obydwóch bardzo podobne tematy...
  17. Kupując nowe auto klasy wyższej widzę tylko jedno rozwiązanie - używać tak długo dopóki działa fabryczna gwarancja, a potem bezwzględnie się pozbywać. Ceny nowych części w ASO powalają na kolana, już lepiej wziąć następne nowe auto. Ale muszę przyznać, że pomimo swojej awaryjności samochody BMW mają coś w sobie. Miałem dwa, obydwa dość awaryjne, ale i tak teraz, gdy rozglądam się za nowym autem, bardziej skłaniam się ku BMW niż ku Audi, które użytkuje praktycznie bezawaryjnie od trzech lat. I nie potrafię tego wytłumaczyć...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.