Ale dlaczego, Bartoszu drogi? Moim zdaniem biały Explorer to jeden z niewielu sportowych Rolexów, które dobrze wyglądają na pasku. U Krystiana też połączenie z brązowym Hirschem Terra bardzo mi się podobało. A co do słodyczy, to nic mnie nie złamało, nawet tort czekoladowy mojej żony na dzień kobiet
Pierwsze dwie cyfry to rodzaj oznaczenie rodziny mechanizmów. Trzecia cyfra to wersja komplikacji - 0 to trzy wskazówki bez daty, 1 z datą, 2 z datą i rezerwą chodu. Czwarta cyfra - nie wiem.
36 mm BB rzeczywiście przypomina starego Explorera. Ciekawe, jak duży nadgarstek ma gość na zdjęciu powyżej? Ktoś go zmierzył na Baselworld i ma ok. 45 mm lug-to-lug.
Czyli analogicznie u nas na bransolecie będzie kosztował ok. 16k. To nadal ponad dwa razy taniej niż Sub no date. Za rok dołożą ceramiczny bezel i zrobią prawie 20k...
Fliegera Stowy miałem dwa razy, w obydwóch była ETA w wersji TOP. Dokładność +/-3 sekundy na dobę w obydwóch egzemplarzach. Koperta Stowy jest świetnie wykonana, szlify są bardzo wysokiej jakości.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.