Przy nakedzie dochodzi jeszcze utrapienie z wymijanymi TIRami przy większych prędkościach. Ja też lubiłem boczne drogi, a zawieszenie CB1300 jest do tego doskonale zaprojektowane, bo nawet na dziurawych drogach daje radę. A na alpejskich przełęczach też jest stabilna i świetnie wpisuje się w agrafki. Mi paliła średnio 7-8 l/100 km i to nie jeżdżąc "emerycko", ale miałem wersję z półowiewką. 6-ki mi nie brakowało, uwielbiałem dźwięk wydechu na wyższych obrotach i czasami redukowałem bez potrzeby Miałem LeoVince, u Ciebie jest jeszcze lepiej. Z archiwum: