Ale ja serio. Bardzo chciałem się przekonać do Lexusa, z uwagi na jego bezawaryjność i to, że ostatnio większość czasu jeżdżę po mieście. RX450h - napęd bardzo przyzwoity, wyje dopiero, jak wyciska się z niego ostatnie poty i to w dodatku w miarę przyjemnie, dzięki V6. Ale komfort mnie rozczarował (u nas nie da się kupić wersji z pneumatyką), w moim A6 jest znacznie wyższy, Dodatkowo zachowanie na drodze już trochę nie przystaje dzisiejszym SUVom, kołysze się cały na nierównościach, czuć, że to już dość stara konstrukcja. Zaraz potem jechałem nowym BMW X5 z pneumatyką i tu jest przepaść jeśli idzie o komfort i zachowanie na drodze. Jakość wnętrza nierówna - są miejsca świetnie wykończone, ale są też takie, które rażą tandetnym gładkim twardym plastikiem. Jakość skóry i foteli też nie poraża, znacznie gorsza niż w moim Audi czy BMW. No i ten malutki bagażnik w tak ogromnym aucie. ES300h - tu wnętrze jest trochę lepiej wykończone, ale nadal są miejsca, które rażą taniością - twarde kieszenie, kiepsko zamocowane elementy (polecam test Carwow na YT). No i tu ten sam problem z bagażnikiem - 450l w aucie które ma prawie równe 5m?!? Jeździć nie jeździłem (chociaż zamierzam) ,ale moc napędu nie poraża, w dodatku to R4 i przekładnia planetarna - przy tej mocy będzie wył jak potępieniec... No i systemy multimedialne to prehistoria w Lexusach - grafika jak w starych ZX Spectrum, dżojstik, którym nie potrafię nic zaznaczyć w czasie jazdy (RX450h), lub touchpad na którym na postoju wprawdzie nie miałem problemu, ale podczas jazdy będę psioczył, już to czuję (ES300h). Systemy BMW i Audi są lata do przodu. Podobno znakomite auto, ale dla mnie już manual odpada, za leniwy jestem W moim aucie nie ma z tym problemu, jest przycisk, który ładnie zamyka ekran i deska jest purystyczna.