Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tommaso

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Tommaso

  1. Ten pierwszy bardziej znany jako Monument Valley Jacek - to Petra oczywiście.
  2. Obydwa zdjęcia są robione na terenie rezerwatów Indian Nawaho, ale różnych, oddalonych od siebie o dobre 100 mil. Chyba jedyne miasto w USA, które mi się spodobało.
  3. Zgadza się. To jeszcze takie dwa proste.
  4. A kto zgadnie co to za miasto?
  5. Ja też skorzystałem, ale czerwonym. Na 2h. A muzeum jest rewelacyjne
  6. Nie ten kraniec i nie tak dosłownie, ale blisko krańca. Podpowiedź - Sycylia
  7. Do góry to palio w Sienie Zegara nie kojarzę. To ja ostatnie. Podpowiedź - kraniec Europy.
  8. To nie są moje klimaty, tam na pewno nie byłem. Za to jak już kolega przywołał Toskanię, to zamieszczę moje zdjęcie, które najbardziej mi się kojarzy z tymi klimatami. Zrobione jesienią wiele lat temu gdzieś w okolicach Pienzy.
  9. A to miejsce też znam bardzo dobrze - San Bernardino Pass, byłem tam w sierpniu, spotkałem bardzo fajny samochód Ja generalnie tak samo lubię Szwajcarię i Austrię, chociaż ostatnio z uwagi na koszty częściej zwiedzam Austrię... Szwajcarię dokładniej zwiedziłem 15-20 lat temu, jeszcze bez dzieci. A ten kościółek to Dienten w rejonie HochKonig, ten region to chyba moja ulubiona miejscówka w Alpach w ogóle.
  10. A propos zgadywania - ten zamek dwa posty wyżej to Vaduz. Chociaż tamte okolice bardziej zapamiętam z niesamowicie zaopatrzonego salonu zegarkowego, w którym spędziłem z 3 godziny...
  11. Ja we Włoszech razem zliczając to spędziłem z półtora roku życia, wraz z Alpami szwajcarskimi i austriackimi to moje ulubione okolice. Mam kilka miejsc, w które chętnie wracam. Po kolei: - Toskania na południe od Sieny - Dolomity, pomiędzy Canazei i Cortiną - Okolice przełęczy Stelvio, Bormio i Livigno - Półwysep Gargano z Vieste na czele - Sycylia - Cinque Terre w Ligurii i niedaleko Portofino - Costiera Amalfitana Mógłbym tak wymieniać pół dnia... Zgadłeś dobrze - pierwsza to Grossglockner, moim zdaniem najciekawsza przełęcz w Europie dla upalaczy opon, pod warunkiem, że wybierzesz się tam o 5 rano, zanim zacznie się ruch na drodze A żeby zrobić zdjęcie w Yellowstone, musiałem złamać wszystkie możliwe zakazy wejścia i chować się przed Rangerem. Ale i tak najgorszy jest smród w całym parku, nie do wytrzymania. A drugie jest w austriackich Alpach w w rejonie Salzburga, taka mała podpowiedź.
  12. To rzeczywiście musiała być mocno lokalna droga, takich są setki, więc poddaję się Ale trochę odgadłem to teraz ja. Pierwsze proste, każdy zgadnie. Drugie trudniejsze.
  13. To miejsce akurat kojarzę, bo byłem. Valle Verzasca, niedaleko poprzedniego, koło Locarno.
  14. Jako, że to jedne z moich ulubionych okolic próbuję ustalić trasę, którą jechałeś. Tak naprawdę z Tyrolu do Włoch oprócz przełęczy Brenner wśród krętych jest tylko Timmelsjoch. Ale tam byłem i nie kojarzę takiej wioski,
  15. Wcale nie taka mała. San Marino
  16. Dwunastego w kolejce znam, jeszcze nie dostał.
  17. 3 i 5 Stelvio 2 Gotthard a dokładniej Tremola 4 Było blisko - Utah, Canyonland To zostało jeszcze pierwsze do odgadnięcia.
  18. No to ja wrzucę moją serię tematyczną, mocno powiązaną z moim hobby, czyli jazdą po możliwie najbardziej krętych drogach. Ktoś zgadnie co to za miejsca (jedno się powtarza)?
  19. Wydaje mi się, że kolega wytłumaczył, że nie chodzi o czujniki, tylko ich oprogramowanie. Czyli, jeśli czujnik deszczu wykryje w miarę mocny deszcz to zostaną uruchomione światła mijania, bez względu na poziom oświetlenia na zewnątrz.
  20. Nie zapominaj o bokserze motocyklowym, w Hondzie Goldwing
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.