Ja generalnie nie lubię ogniskowej 50, dla mnie nie to pies ni wydra. A pomyśleć, że kiedyś miałem Zenitha 12XP tylko z tym obiektywem i też dawałem radę... Za to 35 mi idealnie pasuje do prawie każdej sytuacji. W tej chwili mam tylko ogniskowe 35 i 85, a właściwie ich odpowiedniki, bo używam systemu Fuji i nie czuję żadnego braku. Natomiast wspomnianą 35-ką robiłem trochę zdjęć pożyczonym zestawem z Canonem 5d i muszę przyznać, że nie zaobserwowałem żadnych wad - ostry nawet na brzegach przy 1,4, szybki i celny AF, no i piękny bokeh, poniżej próbka z 6d (o ile hosting jej nie zniszczy):