Drobne sprostowanie dla kolegi Wojtek796
Kwestia zegara.
Cały zegar łącznie ze wskazówkami i każdą śrubką jest takim stanie jak wyszedł z DFZ w Świebodzicach. Sto procent oryginalności !!!
I nie próbuj się czegoś doszukiwać bo będzie śmiesznie 😉
Historię tego zegara znam od 1949 roku. (roku produkcji)
Kwestia wykresów, jak to nazwałeś.
To nie są wykresy, tylko finalne grafiki projektu loga marki Świebodzice.
Litera Ś z kreską w formie litery W
Kwestia zdjęcia/numeracji
Każdy z tych sześciu zegarów stoi pod innym kontem i w różnym oświetleniu, tarcze tych zegarów są dwuczęściowe i ich wykończenie powierzchni jest wykonane odmiennymi technikami, i przy takim ustawieniu może wydawać się, że są inne, ale akurat to nie jest istotne, ponieważ dla urozmaicenia wyglądu mogły różnić się detalami, natomiast same mechanizmy mogły mieć kolejną numerację. I takie właśnie są moje przypuszczenia, że pierwsze wyprodukowane egzemplarze trafiły prosto ze stołów zegarmistrzowskich prosto na wystawę. Także mogły się różnić kolorem/odcieniem forniru, formą podstawy czy innym wykończeniem tarczy, ale kompletny mechanizm w każdym z nich był taki sam.
Jest duża szansa, że pewne fakty dotyczące pierwszego i jedynego Polskiego roczniaka uda mi się ustalić i zakomunikować na forum szerszemu gronu miłośników nie tylko roczniaków, ale i miłośnikom wszystkich zegarów ze Świebodzic.
Wracając do poprawy pracy zegara.
Oryginalne wahadło (z Polskimi oznaczeniami kierunków regulacji P / W) waży 426 gr. i żeby zweryfikować pracę zegara z mniejszym ciężarem zmieniłem obciążenie włosa na dysk z GB o masie 353 gr.
Odczekam 24h i zweryfikuje różnice punktualności chodu z dwóch wahadeł. Zawsze będzie to jakaś próba i kolejne doświadczenie owocujące nową wiedzą.
Miłego weekendu
Maciej.
20260227_221428.mp4