Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

fibo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1933
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez fibo

  1. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Niestety nie wiem... To na "języczki" do skoczków klawesynowych. Jeśli pamiętasz- tam w każdym skoczku jest taka włożona sprężynująca łopatka jakby drewniana, co stabilizuje piórko. I podobno musi być właśnie z tegoż holly. To jest maluśkie i ceniutkie dosyć, myślę że max. 0.4 grube, ugina się tak z milimetr chyba. Więc coś sprężystego, jednak np. bambus jest zbyt "stanowczy". Znasz Zuzkę- jak wyczytała sobie ostrokrzew, to trzeba koparki Caterpillar by ją o milimetr przesunąć w uporze. Jak wrócę do domu, to sobie całość oglądnę i może coś wymyślimy... .
  2. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Bardzo dziękuję za odzew, jednak ja poszukuję drewna ciętego z pnia. Anglia by mi była bardzo poręczna, niestety znalazłem sklepy sprzedające sezonowane kawałki Holly wood (swoją drogą fajnie się nazywa) tylko w USA, a to dosyć komplikuje i okropnie podraża zakup. Gałęzie świeże, nawet dosyć grube to z powodzeniem wytnę z tych, co mi w ukejskim ogrodzie rosną, jednak córka twierdzi, że do instrumentów potrzebne wysuszone powoli, z pnia. O np. takie: https://www.cookwoods.com/collections/holly Dzięki za zainteresowanie .
  3. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... Potrzebuję kupić klocek (niewielki) drewna ostrokrzewu . Mogą być nawet jakieś zżynki, bo detale mają 1/3/12 mm, ale kilkadziesiąt trzeba zrobić. Każda wiadomość cenna .
  4. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Ale następnego dnia panowie mają kaca, nie zakwasy .
  5. Kiedyś kupiłem w UK zegar od rodziny, co go miała wiele lat. Dbał o niego dziadek. Zegar został mi wręczony wespół z piórkiem gęsim, którego końcówkę się maczało w słoiku jakiegoś oleju, a potem należało pędzlować mechanizm po całości. Co pół roku. Bardzo grzecznie wysłuchałem, pokiwałem głową i obiecałem, że zatroszczę się o mechanizm równie starannie. Po przyjeździe rozebrałem całość, jednak z wyjętymi pinami nie dał się rozpołowić, zaschnięty smar trzymał płyty jak butapren. Dopiero moczenie w "White spirit" przez noc pozwoliło na rozbiórkę. Kożuch na powierzchni był podobny. Natomiast metoda miała swoje plusy - wszystko pod warstwą elastycznego syfu był jak nowe, cienia rdzy, przebarwień, po prostu zakonserwowane niczym karabin maszynowy w magazynie na wypadek wojny.
  6. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Piękna kotka i należała się Wam, a z historii, którą napisałeś, również jej- przydział do Waszej rodziny. Wszystkiego najlepszego .
  7. Nie mam jeszcze trójwagowego, ale wisi jedna ogromna sprężyna z wymuszonym kwadransem. Firmy RSM. Tłucze co 15 minut Westminister, a o pełnej godzinie wszystko na raz. I tego już nawet moja Najlepsza Żona nie wytrzymuje. Twierdzi, że się za bardzo panoszy i w związku z tym tylko na okoliczność Nowego Roku go nieśmiało uruchamiam. No fakt- jest skubany pozbawiony finezji, nawet pies się wtedy podrywa .
  8. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    U mnie też cały ten cyrk bije, dzwoni, cyka na potęgę. Myślałem, że moja Jejmość tak z grzeczności wybitnej tylko, ale już jej się zdarzyło zrobić mi scenę, że w sypialni jeden zegar przestał chodzić. I jak tu spać, panie mężu, jak spać? Od dwóch lat się dopomina kukułki, tylko ja jakoś nie lubię, więc robię uniki. Goście nocują na strychu, a tam wiszą stojące zegary do roboty i część roczniaków, to i nie marudzą .
  9. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Gosia, ten Twój wieszak to on rzeczywiście jest urzeźbiony, ale albo źle widzę, albo słupki są o wiele dłuższe, niż w oryginalnym. Co biorąc pod uwagę większe ramię- nie nastraja optymistycznie. Czy mogłabyś zmierzyć ich długość i zapodać?
  10. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    U mnie wszystkie te późniejsze (i pełnowymiarowe) mają 1025- 1060 gram... Jeden pracuje na 1120, nie wiem czy waga oryginalna, ale tak kupiłem. Mam też dwa Junghansoresche i tam już wiszą cięższe. Jestem przez trochę poza domem, wiec nie napiszę o ile, ale tak na czuja +-1300. Tylko, że Junghans już tam poważnie naknocił w mechanizmie.
  11. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Mój nieodżałowany Mel był syberyjski, ale niebieski. Miałem wtedy trzy koty- dachowca, syjamkę i tegoż właśnie Mela. Córka alergiczka mogła bez przeszkód z nim spać i wszystko było ok, pozostałe natychmiast powodowały objawy. To dziwne, bo futro miał nadzwyczaj gęste, choć nie kudlił jak pozostałe. Żarł wszystko, łaził po drzewach jak małpa, bardzo lubił nas- domowników, ale na obcych się boczył, potrafił pacnąć gościa pazurami przy próbach pomiziania, w ogóle był najmniej przytulny, tylko sypiał bliziutko. Bardzo terytorialny, często się tłukł z obcymi sierściuchami w obronie ogrodu, a że duży i Rusek, to dawał radę. Chyba najinteligentniejszy ze wszystkich kotów, które miałem. Tylko myślę, że co zwierzak, to charakter, jak u ludzi... Twoja będzie przewspaniała, jestem przekonany.
  12. fibo

    Naprawcy- oprawcy

    Jak masz taką grupkę, to wybierz najlżejszą, na której spokojnie chodzi. Czerokilowego wiadra bym się starał unikać. Zapytałem, bo wydawało mi się, że jedno ramię kotwicy jest rozgięte, ale to chyba w ramach naprawy. Dobrze, że pracuje, bardzo fajny jest.
  13. fibo

    Naprawcy- oprawcy

    Rafał, czy on działa? Na jakiej wadze?
  14. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Trochę tak. Gdy małe, albo starutkie. Kot w sile wieku się najczęściej wygryzie. Lisy są dosyć bezwzględne, zabijają bez litości słabsze zwierzaki. Trzeba pilnować, lub psa zaprowadzić. Psy dają radę i zniechęcają. Rębarka? Co wywaliłeś?
  15. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    No to się wydało, nie Drakula, gdzież bym śmiał, ale sługa jak najbardziej. Dobra, miłego dzionka w promieniach palącego słońca, muszę odpocząć i się przygotować do zmroku . A wieko coraz cięższe....
  16. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Rozpętuj, to piękne jest! . Idę spać, bo już skowronki obudzone, więc świergolą pięknie. Trzeba się czarną peleryną nakryć i posapać. Mój czas...
  17. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Merytorycznych wpisów Ci brak po postach longcase? No proszę... I dzień dobry oczywiście . Ptaki latają, dzień się budzi, pięknie jest!
  18. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Oj tam Leszek! Jak pierwszy raz postanowiłem sypnąć 100m, to mój Master powiedział: po cholerę to robimy? Po diabła musimy tam nurkować? Obok stały butle z różnymi gazami, czujniki, maski, wózki, samochód, sprzętu od cholery. To ja go pytam: a Ty dlaczego? A on- dla dziewczyn, to oczywiste. Jak to dobrze przemyślałem, miał rację. No, dla dziewuch. W końcu wyłazisz z wody i jesteś półbóg. Co za miłe uczucie! Czopy, kotwice i półmostki też dla Pań, co nas podziwią, gdy mają akurat czas na grzeczności malując pazury .A zegary korzystają. Yodek pięknie napisał(a)... Nie ma się co boczyć .
  19. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Wyczucie najważniejsze, jednak niech nas podziwiają Panie. Więc krzepkość w garściach jest niezbędna, no proszę Was!
  20. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    No bo Resch to jest lichy taki? A Germania w dwarfie cudowna. Hmmmm, Germanie mi świetnie chodzą, ale, że Resch? Lichy? Muszę to przemyśleć chyba... Ciągle się dowiaduję czegoś nowego.
  21. fibo

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Oglądnąłem 1/3 i zastopowałem. Zbieram siły. Chyba cisza, Krzysiek ma rację
  22. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    To mnie się chciało, żeby Ci pomóc, zdjąć zegar, rozmontować i zdjęcia porobić, a Tobie się nie chce nożycami pociachać??? No proszę Pani!!! Działaj natentychmiast!
  23. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Brakuje tam w miejscu "sprężynki", którą należy wywalić, takiej stalowej blaszki w kształcie wygiętej łódeczki z dziurką w środku. Ona robi za sprzęgiełko. Fotki telefonikiem palnięte, ale ogólnie widać o so chozi. Jeżeli oczywiście pytasz o mechanizm Gebruder Resch .
  24. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Myślałem, że 007 ma być i wtedy oliwka obowiązkowa. Potem opuszcza organizm i jest wielokrotnego użytku . Przykładem młodzieży można świecić pokazując skutki! Nie lękajcie się! Swoją drogą tak jeszcze przy okazji Reschów. Z mojego lenistwa tylko 7 chodzi bez przerwy. Reszta uprasza o lekkie remonty skrzyń i leżakuje we warstacie, ale... ja ich nie reguluję prawie. Chodzące koryguję raz na miesiąc o minutkę. Czy pół. Nigdy się nie odważyłem na remont totalny, więc tylko mycie było, regulacja luzów, smarowanie. To niezłe zegary są.
  25. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Z oliwkami na fajansie .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.