Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

fibo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1933
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez fibo

  1. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    A bo jakoś tak te cienie i nastrój... Górny był zbyt dziarski, jak na moje dzisiejsze samopoczucie. Fotki obie śliczne. Zresztą wiesz Sensei, trzeba trochę innym na zachętę, by wyleźli z naręcznych i zajęli się prawdziwym pięknem .
  2. fibo

    Proszę o pomoc w identyfikacji

    Przecież pisałem na początku, że wieszak również lewy. Ktoś coś dłubał na sztukę, to jednak mnóstwo działań, by upodobnić resztę tego "Rescha" do Rescha. Skrzynia IMO też od czego innego. Mechanizm fajny i tyle. Można go uruchomić, czemu nie, nawet na odważniku z wagi szalkowej, a wskazówki wziąć od Metrona. Będzie działał. Ale zrobienie czegoś podobnego do GR wymaga poszukiwań, narzędzi i wiedzy. Należy moim zdaniem go ratować, nastawić się na długą drogę i będzie dobrze. Tym bardziej, że informacji jest w forumowym wątku po kokardę. Ja niestety nie pomogę w poszukiwaniu części, mam trochę mechanizmów tylko, a wahadeł zero ( w UK chyba do kwadransa, albo miesięcznego). Ilekroć kupowałem zegary z intencją rozłożenia na elementy (w opisie niechodzące, uszkodzone), to finalnie się dawały uruchomić i ogarnąć, więc cykają...
  3. Tomek, moje najszczersze gratulacje! W wartkim potoku licznych wspaniałych pomysłów i projektów, które nigdy nie wychodzą z fazy dyskusji, oraz opowieści, Twój został przeprowadzony do końca. Bardzo jestem ciekaw książki, już się na nią cieszę. Oczywiście proszę, wpisz mnie na listę chętnych do zakupu.
  4. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Mam książkę, czytałem. Dlatego pospieszyłem z gratulacjami i zapytałem o "skróty". Zawsze warto się zainteresować patencikami, które działają. Fakt, (zegar)mistrzowie potrafią. Niestety, jak Krzysiek robi, a ja patrzę, to rzecz wydaje się prostsza od otwarcia piwa, potem usiłuję powtórzyć i.... czasem wychodzi. Godzina pracy, dwie mokre podkoszulki, paluchy ukrwawione, cztery telefony do rzeczonego. A ja bym chciał tak z palca se bzybznąć . No i materiały (jakie?), wykończenie (czym?), luzy, kąty, noże... Ale masz rację, praktyka, praktyka, praktyka.
  5. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Leszek, dodajesz mi odwagi . Bardzo fajnie to zrobiłeś. Może byś opisał dokładnie cały proces w jednym miejscu? Za kilka tygodni przywiozę Lenza, który potrzebuje wymiany czterech czopów .
  6. fibo

    Proszę o pomoc w identyfikacji

    Pewnie w temacie Rescha znajdziesz dobre fotki jak to powinno wyglądać. Rakietoplan GR nie jest tajemniczym zegarem pełnym niespodzianek. Gdyby jakimś cudem nie było- napisz, to podeślę szczegóły. Mam takiego dużego i małego. Wskazówki powinny być właściwe dla producenta, kiedyś widziałem na All. gościa, co robił całkiem dobre kopie. Lub wypiłuj sama wzoru angielskiego- są proste dosyć i też pięknie podpasują. Jeśli oczywiście chcesz. Tam masz mnóstwo pracy, by go zrobić zgodnie z fabrycznym projektem. Tabela do datowania mechanizmu Twojego GR jest umieszczony w wątku o tych zegarach.
  7. fibo

    Proszę o pomoc w identyfikacji

    Ten Resch jest bardzo, bardzo nie tak. Skrzynia, wieszak, wskazówki, lutowana waga, wahadło: soczewka nie jego, okucie górne i śruba regulacyjna z czapy, sterczyny fantazyjne, no tak sobie ktoś podłubał. Aż się boję pisać, bo zwykle robisz odwrotnie, ale Resch zasługuje na szacunek- nie kupuj tego poskładańca. Jeśli mogę radzić- doczytaj o "jakimś Remember". To jeden z lepiej opracowanych tematów na forum i zegary zacne. PS. korbka nawet przy GR nie leżała... Może być od pocztowego M&Sohn. edit: nie, ktoś sobie ją IMO wyrzeźbił. Przy urzędowym jest porządniejsza.
  8. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    I tak ma zostać o co upraszam z utęsknieniem. Kwiaty przy zegarach i dziewczynie się naprawdę dobrze komponują ( niezależnie od forsycji, animozji, czy fuksji).
  9. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    No to i ja się dołączę do przeprosin. Nie mową, czy uczynkiem, ale przepraszam za karygodne myśli . A teraz już wróćmy do normalnych pogaduszek, łzy otarte, kwiaty pachną subtelnie, wymuszony kwadrans sprężynowy wali westminister co 15 minut, pięknie jest!
  10. fibo

    Naprawcy- oprawcy

    Ale krzepki chłop był! I się nie zniechęcał .
  11. fibo

    Naprawcy- oprawcy

    Ale pacz, jaki był skromny i mądry majster, wkrącił śrubkę na brzegu, bez zbędnej ostentacji. No i mógł przylutować, a tu nawet gwintownik był w robocie .
  12. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    No to widać przecież. Nie mówię o niektórych roczniakach, gdzie dziury kontrolne zapewniają podgląd bardzo komfortowy, ale w normalnych mechanizmach- zdejmuję tarczę, całość wieszam na deskę i od góry całkiem dobrze mogę podglądać pracę kotwicy.
  13. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Tu Krzyśka trzeba poprosić, by napisał krok po kroku. Ja bym doprowadził do stanu pierwotnego: ząb opiłował idealnie na wymiar sąsiednich (jeśli się trzyma dobrze i rokuje), oś bym po kompletnym zdemontowaniu spróbował wyprostować ( chyba po wygrzaniu), kołki dobrać i wymienić. Jeśli oś nie będzie idealna, to wytoczyć nową . Sprężyna kolejna potrzebna. Kupa pracy z przewagą kupy. Okropnie się narobiło. Lub dawca. Aż taki ważny?
  14. Nie zaszkodzi spróbować... Zbierałem odznaki i oryginalne z munduru Marszałka się zdarzały na rynku co tydzień. By musiał żyć 1500 lat, by to na siebie zakładać. A szable osobiste tegoż Wielkiego Polaka to by wystarczyły na dwa pułki kawalerii plus zapasy magazynowe. Kiedyś pewien wnuczek wytargał z piwnicy zapleśniałe oficerki, oraz mundur kaprala ułanów, co się w rękach rozkładał. Skarb za 30 tysięcy przyniósł. Jego wyobrażenie o wartości było szczere, prawdziwe. Legendy się sprzedają, jakiś łoś rozrzewniony może da. Dlaczego ktoś za francuzika w cristalu ma dać więcej niż 2 tysiące? Hmmmm, może kupi i się znajomym pochwali? To jest szczery, radosny idiotyzm, ale nie przesądzajmy wyników meczu . A może cena spadnie o połowę, POŁOWĘ? Wtedy to już będzie cudowna okazja .
  15. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Bez potrzeby nie kupuj. Paskud jest poza tym. Projektant miał włochate myśli, a gość co je podmalował, to już w ogóle świnia! Jeszcze tylko kabaretek brakuje .
  16. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Ja bywałem wieeelokrotnie. Piźdz.ło! Za to ładniej jest, niż w naleśnikowo płaskiej, środkowej Polsce.
  17. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Czasem im się cuś rozpłynęło, a czasem nie. Jak to na garnkach...
  18. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    jassssne dla ułatwienia- porcelana w medalionie, garnki na skrzydłach
  19. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Kiedyś walczyłem z emaliowaną tarczą diamentowymi narzędziami, nie było prosto, ale w końcu jakoś się udało. Tylko obroty dosyć extremalne, ogień i dym. Nic się nie wykruszyło, jednak to wyglądało dosyć ohydnie po zakończeniu. Na szczęście u mnie bezel przykrył.. Skoro jesteś w stanie wywalić pół świata w kosmos dla zmiany tej tarczy, to może zaryzykuj, powiększ otwory i załatw sobie wykonanie pierścieni, co przykryją niedokładności. Człowiek powinien spełniać marzenia . Proxxon, lub Dremel, lub jakieś cuś z Biedronki. Matkobosko...
  20. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Moim zdaniem będzie... Iglakiem to se można. Być może mini szlifierka z diamentowym kamyczkiem da radę, ale i tak by potem tę papraninę trzeba przykryć jakimiś mosiężnymi oczkami. Jeśli Cię dobrze rozumiem. A oczka to już wytoczyć, lub podpasować. Ale nie widzę, więc nie wiem. Co to za maleństwo?
  21. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Wiuwa i u nas dosyć szaleńczo. Dobrej nocy, się kładę powoli. To moja pora- późny wieczór .
  22. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Marian, współczuję! Bardzo, bardzo mi przykro.
  23. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Bardzo ładnie wyszło. Jak nie zostawiłaś odcisków paluchów, to za niedługo uzyskasz piękną, równą patynę. Fajnie, fajnie.
  24. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    No to co byśmy zbierali? Jaskinie? Korzonki? Maczugi? Było nam to po to, żeby zbierać ZEGARY.
  25. fibo

    Porady potrzebuję 😊

    Marian, decyzje są okropne, okropne, ale to my im obiecaliśmy, że się nimi zaopiekujemy. Więc musimy wypełnić obietnicę. Tyle moich zwierząt pochowałem... Czasem trzeba stanąć w prawdzie i pomóc kochanemu zwierzakowi. I tak mają lepiej niż my, bo legalnie możemy coś zrobić. Trzeba walczyć póki się da, lecz gdy oczy się robią płaskie, a weterynaria się skończyła, to jest dowód najwyższej przyjaźni, bo chronimy go przed zbędnym cierpieniem. Może się wyliże, koty są twarde i mają wiele żyć, bardzo bym chciał, żeby się Wam udało... Okropnie mi smutno, wiem o czym piszesz, miałem cztery, został jeden. Też jestem mięczakiem...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.