Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

fibo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1933
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez fibo

  1. fibo

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Wspaniała robota! Te elementy przyklejałeś na styk, czy dałeś jakieś dodatkowe mocowanie? Jakiego drewna użyłeś? Przy wklejaniu zostawiłeś odrobinkę miejsca na fornir? Troszkę szczegółów poproszę .
  2. fibo

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Chodzi +- 30, bije i dzwoni ze 14 . W sypialni tylko dwa chodziki, na początku było marudzenie, teraz też jest, ale jeśli nie podciągnę wag. Gdy wyjeżdżam na dłużej, to żona pilnuje tych z sypialni i jeszcze ma kilka ulubionych w innych pomieszczeniach, o które dba z determinacją. A roczne jak to roczne- chodzą, bo lubią. PS. Arek, też bym się koloru nie czepiał, bardzo ładnie wygląda.
  3. fibo

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Trzymałem się z dala od gdybania do tej pory, a po archiwach nie umiem grzebać, więc dowodów nie mam. Jednak skoro troszkę zaczynamy hipotezy tworzyć, to tak sobie myślę, że poza reklamami, wpisami do rejestrów handlowych, czy podatkowych, archiwami przemysłowymi, istnieje jeszcze jedna rzecz- ewolucja techniczna tych mechanizmów. Cała dotychczasowa wiedza, którą Mariusz zebrał w osobnym poście, moim zdaniem świadczy o jednym źródle, jednym "sprawstwie kierowniczym". Dosyć prosto i bez naciągania widać, że od najstarszych, niepuncowanych werków (uznanych przez nas za G. Resch), aż po Junghansa- to ciągle ten sam rozwijany pomysł. Doskonalony, uzupełniany albo upraszczany, przystosowywany do nowych maszyn, narzędzi, czy też innej, tańszej metody wytwarzania, ale ciągle ten sam. To nie jest tak, że nagle myk i już mamy w całości inny werk, tylko usiłujemy na siłę go przyklepać do starszego. W tej ewolucji widać, że dotychczasowe elementy pozostają, a zmienia się tylko jeden, czy dwa elementy... Powoli. Jedne rzeczy zostają, inne odchodzą zastępowane skuteczniejszymi, jednak widać logiczną kontynuację pierwotnego projektu. Te same kroje numeratorów w różnych okresach, stała baza wzorów wskazówek, bloczków itd itd No oczywiście pytanie jest: kto to wykonywał w poszczególnych okresach, podwykonawcy czy G. Resch i w jakich proporcjach (jeżeli), kiedy Bracia wszystko przejęli (jeżeli), kto im to robił (i co), kupili ogólny pomysł bazowy, potem go doskonaląc, czy też sami pierwowzór opracowali etc. Jednak moim zdaniem rozważamy historię rozwoju jednego projektu, ciągniętego konsekwentnie przez kilka dekad i ogarnianego ideą rodziny Reschów. Szukanie innych ówczesnych wytwórców, którzy by mogli takie zegary robić pod własną marką, a my je mylnie przypisujemy GR jest moim zdaniem bardzo mało prawdopodobne.
  4. fibo

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Jeśli o kalendarzowe ustalenie daty chodzi, to siur, rzecz się nieco zamgliła ostatnio. Jednak długotrwałe analizowanie rozwoju i zmian wprowadzanych w tych mechanizmach pozwala na kilka IMO ważniejszych twierdzeń: to pewne- nie jest to egzemplarz, który jako 7755 opuścił firmę G Resch. To pewne- jest to efekt pominięcia w procesie numerowania stempla ogólnego- 100000, lub 200000. Którego z nich? Jak Mariusz znajdzie czas, to po cechach konstrukcyjnych rzecz określi. Takie rzeczy się zdarzały, mam jednego z identycznym brakiem.
  5. fibo

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Oj Mariusz ... Warto sprawdzić co z tego wynika. Mamy możliwości, to czemu nie? A nuszsz gdzieś nas to doprowadzi?
  6. fibo

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Twoja koncepcja Piotrze jest dosyć...swobodna. Chyba by można sprawdzić ją analizując numery w obrębie grup (tysięcy). Może to jest pomysł? Znaczy że np. 20 000 i nadawali od zera? Sprawdźmy, czy są egzemplarze "zamykające" tysiące. Ile znamy takich w górnej ćwiartce. Może zobaczymy, czy numerowali do końca, czy tylko zaznaczali obecność w danym przedziale. Nigdy o tym tak nie myślałem, ale mamy bazę danych, jeżeli będzie sporo tych z numeracją 800, 900, w obrębie danych tysięcy, to teoria się chwieje, jeżeli nie... Pomysł śmiały, ale chyba można go uprawdopodobnić (jeśli dobrze rozumiem założenie).
  7. fibo

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Marian72, to nie jest żadna nadwrażliwość. Po prostu Mariusz od kilku lat pracuje z Tarantem i innymi kolegami nad datowaniem G. Rescha, zaś wnioski cyklicznie uzupełnia w wątku podsumowującym. Ta tabela, którą zamieściłeś, jest bardzo już nieaktualna, archaiczna, a dyskusje nad nowymi ustaleniami się toczą cały czas. Spróbuj prześledzić cały temat. Na razie uzupełnienia stanęły w miejscu, bo fakty nam się skończyły. Oczywiście zawsze miło podyskutować, jednak to będzie dla przyjemności pogadania, a nie dla twardych, historycznych ustaleń. Należy mieć nadzieję, że koledzy znający biegle niemiecki i ryjący ciągle w europejskich archiwach, czy jak Piotr- również w ówczesnych gazetach, biurach patentowych i ogłoszeniach, coś gdzieś wynajdą. Wtedy można będzie aktualną wiedzę znowu troszkę posunąć do przodu. Temat ciągle żywy i jeszcze długo nas będzie zaskakiwał... Nie czuj się urażony broń Boże, pisz o osobistych odkryciach, każda informacja się może przydać. pozdrawiam
  8. Janek, ale co to za klej dwuskładnikowy? Żywica? I co za pasta do polerowania? Mój francuski jest na miarę mojego marsjańskiego. Mam do odbudowy kawałek wyszczerbiony, tak ze 2 cm2, można by? Na bank po wszystkich zabiegach wosk robi robotę. Zachowuje kolor i zabezpiecza przed brudem.
  9. Se znajdź na ebay.uk. Są często, jako kompletne szyby z bezelami. Ci kupię przecież.
  10. On był strasznie brudny, gdy go kupiłem. Musiałem umyć delikatnie całość, wtedy miejscami wylazły szare plamy. W międzyczasie jeszcze się okazało, że brud wszystko uszczelniał, ale po umyciu, cały się rozchwierutał. Zamiast "przetarcia ścierką" zrobił się grubszy remont. Najbardziej mnie te siwe plamy martwiły, jednak znalazłem na miejscu, w UK preparat dedykowany do renowacji starych obudów z czarnego łupka (ta hurtownia zegarowa M&P ma w ofercie). Po trzech dniach kolejnych aplikacji i upapraniu wszystkiego wokół, przywróciłem stabilny kolor. Potem kilka razy wosk do kamienia, polerowanko i cztery lata minęły, a zegar wygląda cały czas ok.
  11. Bardzo ładny zegar. Występowały z przystawkami, takimi o:
  12. fibo

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    http://w961.wrzuta.pl/audio/3CogGF1WOf9/andrzej_kozinski_-_liszka_szyszka_pliszka
  13. fibo

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Gdybym chciał zacytować frazę o pliszce i ogonku, to pełna racja. Ja jednak sobie pozwoliłem na powtórzenie opinii, wygłoszonej w dyskusji religijnej między misjonarzem-katolikiem, z krzyżem na sutannie, a Pigmejem, co swego boga wyciosanego z drewna palmy nosił zawiniętego w liść i zatkniętego za przepaską biodrową. Nie pamiętam już źródła, ale to nie był Wielki Słownik...
  14. fibo

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Niezależnie od dylematów, jest pretekst, by Cię pozdrowić serdecznie! Gott mit uns, cokolwiek to znaczy. Byle nie historycznie... Wiesz oczywiście, że oni to nosili na klamrach już w pierwszej światowej? Mieli oczadziałą pewność. Dowolny Bóg, w dowolny sposób jest z nami, tak mówią mądrzejsi aktualni politycy i tak jest. Amen. Karma cichcem wraca. Łaziłem ostatnio po kościołach, co mają 500- 600 lat. Sypią się, wierni wymarli, inne są wyższe i lepsze. Też chyba szukałem tego, co Ty. Obok groby Etrusków. Najlepsze życzenia P.
  15. fibo

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Marek, moim zdaniem w Bogu różnic nie ma. Czy w Jego człowieczej imaginacji. Różnice są w marketingu. "Każda liszka po swojemu swego Boga chwali". Jakoś na nową sutannę ze znaczkiem Mercedesa w podszewce trzeba zarobić...
  16. Dwa piękne zegary! Mógłbym na przyszłość poprosić o zdjęcia tak +- 150 KB? Bardzo bym sobie chętnie oglądnął w powiększeniu, a tak, to tylko format malutki wychodzi... Wskazówki jedne i drugie do podziwienia .
  17. fibo

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Nie umiem wklejać obrazków, ale odpowiedź "co jest dłuższe po sześćdziesiątce" zawiera również animacja wklejony kiedyś przez Taranta. Dziadek wyjaśnia wnuczce pochodzenie nazwy Grandfather clock...
  18. fibo

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Z takim wahadłem fajnym (już poprawiłem położenie wihajsterka), podobny do pokazanego przez kol. Zibii, SN 48xxx Zdjęcie liche, jeszcze poprzedniego właściciela, na razie nie robiłem mu własnych, bo leży i czeka w kolejce na przetarcie szmatą . Ciekawe, jak wyglądały brakujące sterczynki...
  19. fibo

    Jest okej

    Zamek? Jaki zamek? Sukienka... .
  20. fibo

    Nasze Budziki

    Takiego Mira oglądałem przez całe dzieciństwo z dowolnych kątów, on był węższy od tego budziola na zdjęciu. Tam musiał być jakiś tłustszy ktoś. Mir był szczuplutki.
  21. fibo

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    A zabawki da się odkopać ...
  22. Mam dokładnie to samo. Po wejściu na stronę dla mnie główną (Zegary) widzę powiadomienie o priv na czerwono. Usiłuję wejść i diuppa, kółko się kręci tylko z uporem. Wystarczy jednak kliknąć w dowolny temat i z jego poziomu- otwiera priv natychmiast... Ciastka czyszczone dwa dni temu, ogólnie system działa przyzwoicie. Objaw już ze trzy dni. Korzystam tylko z laptopa w domu.
  23. fibo

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Ładna rzecz, dużo do znalezienia przed właścicielem, jednak trafienie miłe. Gratuluję oka.
  24. Pamiętam... jak gotując obiad rozebrałeś jednego na werandzie i Gronal się ścigał z zupą, a zreperowanie zerwanej sprężyny konkurowało z kotletami. Potem tylko szybkie płukanko, jakaś polerka w czasie doprawiania sałatki. Do kolacji już tykał równiutko. A najlepsze, bo sprzedawca (Anglik "fachura"), uznał, że nas wydymał, rzecz według niego była nie do naprawy za sensowne pieniądze i upolował jelenia .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.