"Dobre" szybko mija, właśnie się zaczekowałem na jutrzejszy 9-godzinny nocny lot dwupokładowym molochem. Zwyczajowo pewnie będziemy lądować od strony lądu, więc tym razem taki widok nie będzie nam dany.
Trzymajcie za nas kciuki, by przez najbliższe 33 godziny z 🌋 nie jebło 😉.
Nosy do góry, długi weekend przed Wami
Obrotowego bezela nie używam nigdy, za to lubię nim pokręcić przy myciu/płukaniu zegarka 😁.
Potrzebowałem kilku lat, by nauczyć się korzystania ze wskazówki GMT (na aktualnym wyjeździe) - dodanie albo odjęcie tych dwóch czy nawet siedmiu godzin nigdy nie sprawiło mi żadnego kłopotu.
Po Twoim wpisie trochę zwiększyłem zapas USD. Ale w jednym punkcie nie przyjmowali SGD i tam wpadłem na pomysł płatności zbliżeniowej telefonem (muszę jednak sprawdzić, którą kartę mam podpiętą).
Nie było to w tak dramatycznych okolicznościach jak Twoje, ale uratowałem wyczekane przez 9 - latkę "Museum od Ice Cream".
Zobaczymy co się wydarzy na Bali i w Dubaju 😉.
Tak co czwartą - piątą odrzuca. Czasem jedną kartę, czasem obojga, niekiedy pomaga wsunięcie do czytnika czipowego. Ratujemy się cashem albo częściej ... płatnością zbliżeniowo telefonem z podpiętą Visą debet z PKOBP, ta zawsze działa.
Gdy już zrealizuję "interest list" (aplikacja w telefonie sprzedawcy) u jednego z 14 AD i polecę do Singapuru po 126500LN to na pewno się Wam pochwalę 🤪. Póki co przymiarka żeby się upewnić,, który lepiej leży:
Koledzy Forumowicze orzekli, że nie pasuje i odwiedli mnie od poniższego. Ale wrażenie piorunujące, jak półtora metra jaszczura przełazi z trawnika na plażę.
Jeżeli nosisz okulary to najpierw przymierz. Jeden z forumowiczów przestrzegał i sprawdziłem - brzmiało dobrze ale uciskało oprawki. Dlatego wybrałem Momentum 4 - jak dla mnie OK ale jeśli piszę głupoty to chętnie poznam prawdę.
Ze słuchem u mnie kiepsko a słuchawki nie żona 🙂.
30.04. tak lecimy, ale 1st class to nie mój poziom. Loty na daleki wschód oczywiście staram się układać pod Qatar albo Emirates 🙂. Mój "rekord" to 14 godzin ...
Nie ma tak lekko - jeszcze trzy przeprowadzki przed powrotem.
Ja niestety mocno "puchnę" - dlatego kupiłem rubberB, kiedyś musiałem przepiąć o dwie dziurki. Ale dla takich wrażeń warto się pomęczyć.
P.s. sorry za kiepskie zdjęcie zegarka, ale "wola admina rzecz święta" 😉:
Low costem leciałem - godzinny lot szerokokadłubowym dreamlinerem B787 .
Edit: sprawdziłem - lot 873.33 PLN za trzy osoby.
Za to po malezyjskim "rozpasaniu" otrzeźwienie w Singapurze: przechowalnia bagażu na Changi - 137.76 PLN - trzy walizki na 2-3 godziny (Jewel z atrakcjami dla dziecka i szybki obiadek w snack-barze). Dalej równie "tanio" ...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.