Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mroova

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1641
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mroova

  1. Siódemką to teraz w godzinę - pozazdrościć. Chociaż jak widziałem dzisiejszą pogodę w moim Słupsku ... 14C w końcu lipca - dramat.
  2. 😉 Pewnie poczujesz się "jak w domu" - pamiętasz co Kult śpiewał o aromacie Bałtyku ? Udanego pobytu !!!
  3. Trzy minuty a jaka różnica:
  4. @bibbi może poszukaj 42 mm titanium i zachowaj nerkę ?
  5. Chyba wyłącznie jako ciekawostka - bo to albo służbówki albo paliwo "wrzucane w koszta". Przekomarzania się w okolicy wyższości standardu +-2s/dobę nad Metas albo twardości stali w ostrzu noży. Trzeba też się cieszyć, że jest tak jak napisał @piteks - to są "dobre wyniki".
  6. Europejska - dostałem na maila potwierdzenie zakupu, serwis w Polsce honoruje.
  7. "napój mleczny" z niższym VAT 😉
  8. @nicon cytując Towarzysza Generała z Rozmów kontrolowanych: "Słusznie, słusznie, ale nie róbcie z tego zagadnienia". Ja co gorsza dodaję jeszcze sporo mleka - w tym przypadku "Tradycja NIE jest najważniejsza".
  9. Po pierwszym dniu walory smakowe espresso o dziwo na korzyść Nivony - może kwestia 6-7 letniego przyzwyczajenia ? Albo "rozwodnienia" - ustawione na obydwu maksymalna "moc" i 50 ml w Jurze taka sama filiżanka wyszła wyraźnie mniejsza. Wg żony "delikatniejsza" i mniej kwaśna (marketowa lavazza egusto espresso). Jutro drugie (ostatnie) podejście do eksperymentu z espresso plus jakieś mleczne dla żony. W Nivonie nie ma "pokrętła" do spieniania tylko podłączasz wężyk - na pewno bardzo duży plus. Za to Jura dużo cichsza. Plastiki w obydwu chyba z założenia "łamliwe/kruche" - by dać zarobić serwisantom. U nas żona w Nivonie raz połamała tackę odpływową a niedawno pokrywkę zbiornika wody - nalewając wodę z Brity.
  10. @piteks 6,4 l. w trasie kompaktem to chyba żadna rewelacja - mi przez prawie trzy miesiące i ok. 5700 km cięższą (chyba ?) Renault Arkaną średnia 5,9 l. wyszła przy jeździe praktycznie wyłącznie miejskiej w trybie sport. 6-7 litrów w trasie na niemieckiej autostradzie to robiłem 20 lat temu w 325i przy prędkościach 150 - 170 km/h. "Zegarów" camry i spalania jeszcze nie rozgryzłem - mamy lato, korki małe ...
  11. Na pewno nie tam, gdzie w "Brege" 🫣
  12. Gromy 😉 proszę nie na mnie, lecz na cytowanego kol. @irekm - pierwszy tysiąc za nami, u mnie na razie wszystko działa. Zresztą lubię oddawać auta do serwisu - przez tydzień, dwa jeżdżę czymś innym. I każdorazowo stwierdzam, że mógłbym tym jeździć - taki już PESEL. Niewątpliwie, dla mnie "najlepsze auto świata" 🙂
  13. Znowu nam nie po drodze 😉 - dla mnie A5 coupe jest kwintesencją piękna (oczywiście w swojej klasie i zakresie cenowym i użytkowym) - linia, proporcje, "dyskrecja i zero nachalności" - zwłaszcza pierwsza generacja po lifcie. Gdybym musiał kupować auto dla siebie, jakaś dobra wersja byłaby mocnym konkurentem, cały czas podoba mi się mimo upływu czasu. Brzydkim, wręcz szpetnym samochodem zarówno z zewnątrz jak i w środku (esy floresy na desce) jeżdżę od kilku tygodni - camry. Ilekroć do niego podchodzę, przypomina mi się tytuł filmu Sasnali "Z daleka widok jest piękny." Ale jak mówią - darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda. Za to potwierdzam opinię @irekm: "ultimate dupowóz ... komfort jest więcej niż poprawny, wg mnie jest to super samochód jeżeli planuje się go używać tak jak zaplanowała to Toyota. Jest to zwykly point A to B dupowóz, który odwdzięczy się niesamowicie niskim z użyciem paliwa, najprawdopodobniej totalną bezawaryjnością i bardzo fajnym komfortem jazdy". Plusem jest 2,5 l. pod maską - ostatnim moim samochodem z takim silnikiem była E46 325i kilkanaście lat temu.
  14. Taaa, stary temat .... ale jak widać po cenach, nadal aktualny.
  15. gdzieś tak mówiłeś ?? pewnie się nie przyznasz ...
  16. Będę porównywać jakość espresso - właśnie kurier przywiózł. Jura E6 EC u nas wszędzie 4699 PLN a w mediamarkt.de 660 € plus 60 zeta za bodycara 😡
  17. mroova

    Hi-Fi stereo

    Poligrafem sprawdzają, czy ktoś nie jest donosicielem ("GUMOWE ucho") ?
  18. Czy z dębem coś już wiadomo ? Podjęliscie decyzję co do jego losu ?
  19. Jakie ? Obrazy - one są ucieleśnieniem wizji, odczuć autora, nie rzeczami .. Drzewa ? Te chyba warto kochać, troszczyć się o nie. Dom ? Tak samo. Kiedyś przeczytałem fajną myśl: "Rzeczy są ważne, dużo mówią o nas."
  20. @Krakus1 uważaj na sytuacje z załączonego zdjęcia, zdarzają się (też kiedyś dachowałem) "najlepszym": https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/potezna-armatohaubica-wpadla-do-rowu-lubuska-droga-zablokowana/jypm4tq
  21. Po kilkunastu TAKICH latach nie mogę się zgodzić:
  22. A ja właśnie widzę: kilkunastoletnie Omegi są wyraźnie bardziej zmęczonymi zegarkami, Rolki zauważalnie mniej. Oczywiście może to być skutek noszenia "z poszanowaniem".
  23. Przyspieszenie weekendu (udanego wszystkim !!) - trenujemy przed czterema dniami deski na Zegrzu:
  24. mroova

    Nóż

    @loco50 udanych wakacji !
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.