Niezależnie od "poziomu niekompetencji" Forbsa umieszczenie Behemotha w tym zestawieniu jakimś sukcesem jednak jest. Lepiej by tam byli niż ich nie było.
Samej muzyki nie oceniam, bo nigdy nie przesłuchałem w całości choć jednego ich utworu.
Żeby nie było offtopu:
Przynajmniej na wtórnym byłoby lepiej, peszek:
https://tvn24.pl/tvnwarszawa/wlochy/warszawa-przylecialy-z-genewy-i-dubaju-w-bagazach-mialy-zegarki-za-13-5-miliona-zlotych-st8120018
Zarówno referencja (31mm) jak i zwrot "nie mogłAm" wskazują, że mamy do czynienia z Koleżanką.
Trochę techniki i "się Kobitka pogubiła".
@SWw pozdrawiamy 😉
@Marak Na północ od Bałtowa:
Przy czyszczeniu "utylizujemy" zeszłoroczne opieńki, galaretę z dzika i "coś tam jeszcze" - z coraz większym akcentem na to ostatnie:
Z newsów, zakładam że Szwajcar:
https://tvn24.pl/tvnwarszawa/srodmiescie/warszawa-policjanci-poszukuja-mezczyzny-ze-zdjecia-chodzi-o-kradziez-z-wlamaniem-st8099733
Też polecam Nivonę, przesiadka na Jurę E 6 niczego nie wniosła do jakości kaw, wręcz przeciwnie, wkurza mnie konieczność pilnowania czy jest jeszcze ziarno (w N. był czujnik).
Zobacz czy w niemieckim MM nie ma akurat promocji, czytałem na pepperze że była na Jurę.
Właśnie przyszły, to już trzecie sandały geoxa. Pierwsze ostatecznie trafił szlag 07.01.2011 przez rozwulkanizowanie na wylewie ławy w Tsavo (dokładnie na tym pierwszym zdjęciu 🙂). Drugie (foty druga i trzecia) po trzynastu latach użytkowania w ubiegłym miesiącu pękły w Efezie. Z obydwu par byłem zadowolony, więc to była prosta decyzja:
Ja studia kończyłem w 1992 i przez kilka miesięcy ukrywałem się przed poborem (kwalifikacją ?), w domu rodziców rozpytywało o mnie WSW ale wojo jakoś zażarcie o mnie nie walczyło. Potem załatwiłem sobie przeniesienie do rezerwy bez odbycia SPR. Ale kumple dostawali tzw. bilety na pół roku do różnych szkół oficerskich - mogli sobie wybrać których. Jakoś w październiku - listopadzie ich pobór został zawieszony / odwołany. Potem przez kilka lat nie było "poboru" absolwentów uczelni cywilnych.
Och, na szczęście ...
"Przed oczami duszy mojej" - najwyraźniej chorej - do tego podlanej wzmocnionym whisky sour, widziałem forumowicza wyklinającego za kierą albo na klopku na producentów zegarków nienurkowych z zakręcaną koronką.
A co się dzieje, gdy pomyślisz o takim zegarku ? Co wtedy czujesz ? Jak sobie z tym radzisz ?
Mam nadzieję, że po tym wyznaniu poczujesz się lepiej ...
😉
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.