Przed chwilą pierwszy raz widziałem na żywo nowe AMG GT63 - naprawdę zjawiskowy samochód:
Rano odwożąc córkę do szkoły szczęśliwie uniknąłem lekkiego „dzwona”. Ktoś unikając korka i zawracając pod prąd na skrzyżowaniu mało brakowało a zaliczyłby czołówkę z autobusem a następnie (z piszczącymi oponami po utracie kontroli nad autem) niemal huknął w nas. Auto spore, bo VW Touareg, więc uderzenie byłoby mocne. Pasażerowie w autobusie i ludzie na skrzyżowaniu aż oczy wytrzeszczali z przerażenia, a mocno wystraszona córka powiedziała, że „nie chciała by mnie stracić” 😞