Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3591
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Bugs

  1. Bugs

    Oceanusy łączcie się

    Automat nie ustawi po swojemu tylko tak jak zostały zatwierdzone pozycje przez funkcję Adjusting Home Positions Manually - zajrzyj do instrukcji, dla Twojego zegarka do modułu 5063, napisz co wyszło a potem możemy pisać dalej.
  2. Bugs

    Oceanusy łączcie się

    Właśnie na wypadek nieprawidłowego działania automatyki np. po uderzeniu albo namagnesowaniu.
  3. @Burns, wynurzenia tego gościa który poza odkryciem że Citizen produkuje w Japonii a z części Hamiltona można złożyć nieistniejący w katalogu zegarek to nie ma nic konkretnego do powiedzenia a swoje teorie uwiarygadnia porównaniem Parnisa z IWC - bo tak samo wyglądają, są delikatnie mówiąc średnie.
  4. To tak jak dla designu Submarinera Lepiej, również Submariner korzysta z rozwiązań które kiedyś opatentowali inni a po wygaśnięciu patentu kopiują wszyscy - jednostronnie obracany bezel, w Rolexach zdaje się dopiero od lat 80' A niemal każdy zegarek jest okrągły, ma wskazówki i cyferki....
  5. Nie potrzeba żadnych kruczków. Podróbka to coś co ma wprowadzić użytkownika w błąd wyglądem i oznaczeniami i sprawić że będzie myślał że kupuje/posiada oryginał. Fake rolex to podróbka. Ten pokazany FC czy Sea-Gull, Parnis czy Tisell - mocna, dla niektórych może zbyt mocna ale inspiracja, i nie ma znaczenia czy robiona przez Chińczyków.Trudno nabrać kogoś że kupuje Patka jak na tarczy widać FC, albo przez pomyłkę kupić Rolexa z napisem Tisell albo Davosa czy PAMa oznaczonego Parnis cośtam. A że z paru metrów się nie odróżni... - normalny człowiek, jak nie widzi napisu to nie odróżni, a że my nie jesteśmy całkiem normalni to są takie wojenki
  6. Bugs

    Oceanusy łączcie się

    Nie tyle synchronizacja co skorzystaj z funkcji Adjusting for Home Positions - sprawdź w instrukcji danego modułu ( czerocyfrowa liczba w ramce, na deklu ). Na wstrząsy są dość odporne, jak nie uszkodziles koperty to nic więcej nie powinno się dziać ale przetestuj wszystkie funkcje, ten model ma chyba 3 albo 4 silniki.
  7. Rację masz, zmienić zwyczaj ten należy - ino szybko
  8. Ciekawie wyszła luma, w rzeczywistości jest zielona. Najfajniejsza Omega to jest
  9. Chińczyk też człowiek i na zlecenie i pod kontrolą na pewno jest w stanie produkować nie gorzej niż ktokolwiek inny. Takie są czasy że klasyczne niezawodne japońskie auto jest produkowane częściowo w Polsce, amerykański multimedialny obiekt kultu w Chinach więc czemu z innymi rzeczami nie może tak być? Dopóki w zdaniu "mam świetny szwajcarski zegarek" określenie "świetny" jest ważniejsze niż "szwajcarski" to wszystko jest ok, inaczej zaczynamy iść w kierunku magii znaczka na zasadzie "cokolwiek byle Rolex". Jedyne co by mnie bolało to oszukiwanie, gdyby mój GS okazał się być robiony w Chinach to nie byłby przez to gorszy ale czułbym się oszukany i bardziej wyruchany cenowo.
  10. no, wtedy może będzie lepiej
  11. Za mało tego "Rolex" ale zdjęcie fajne
  12. Elegancki, to aktualny model jest?
  13. Gratuluję @vitriol, kupę roboty odwaliłeś, to porównanie jest bardzo ciekawe ale wynik był chyba dość łatwy do przewidzenia i potwierdził dokładnie to co Ci napisałem 3 miesiące temu "To żeby nie było tak smutno, ponieważ mam szczęście posiadać hi-beata GS to Cię pocieszę - przepaść wykonania jest mniejsza niż mogłaby to sugerować cena. Powiem więcej, ten ciemny SARX jest niebezpiecznie podobny do Grand Seiko w kopertach linii 44GS i podejrzewam że konfrontacja na żywo mogłaby wypaść interesująco. Bardzo ważne jest jednak też to co "pod maską" - kwarcowy SBGV007 z topowym mechanizmem 9F83 jest zewnętrznie niemal odpowiednikiem hi-beata GMT SBGJ003 ( ta sama, tylko niższa koperta, identyczna bransoleta, takie same wskazówki, indeksy, data, nieco inna tarcza, dekielek pełny ale nie wiem czy nie piękniejszy niż przeszklony w mechaniku ), jednak cenowo stoi znacznie niżej. Różnic w wykonaniu nie ma, różnica w cenie - ponad dwukrotna głównie ze względu na mechanizm, a przecież kwarce 9F to też najwyższa światowa liga, tak technicznie jak estetycznie." Nie tylko w zegarkach, ale też w innych sprawach - np. sprzętu audio - przyrost jakości nie jest wprost proporcjonalny do przyrostu ceny i na pewnym poziomie płaci się olbrzymie pieniądze za tylko "jeszcze trochę lepiej". Podobnie wypadały porównania produktów rolexopodobnych - kiedyś zielonej Davosy czy ostatnio Tisella - gdzie też każdy chyba przyznawał że różnica owszem jest ale na pewno nie taka jaką by sugerowała różnica w cenie i jaką chcieliby widzieć fanatycy danej marki. Jeden będzie skłonny mimo wszystko taką różnicę zapłacić - z różnych powodów - inny zadowoli się tańszym produktem o korzystniejszej relacji value for money. Ja też się bardzo cieszę że w GS nie ma żadnego złota i zupełnie mi nie przeszkadza ( a nawet chyba pomaga ) słaba rozpoznawalność marki - tak jak napisaliście, GSa kupuje się świadomie, dla siebie - nie dla innych. Powiem nawet że obnosząc się z kosztownym zegarkiem czułbym się mocno niezręcznie wśród ludzi których bardzo cenię a o których wiem że ich na taki nie stać i mogliby odbierać ten pokaz negatywnie; nosząc GSa nie ma w zasadzie tego niebezpieczeństwa bo nikt go nie rozpoznaje, a jak już znajdzie się jakiś zegarowy maniak to raczej docenia wybór i konstrukcję a nie cenę.
  14. Fakt, z tym złotym taki se, dużo bardziej podoba mi się nielimitowany biało-niebieski 001 a czarne to już w ogóle są the best
  15. Trochę mocno grzebana czyli pewnie była mocno zniszczona: - wkładka bezela jest zmieniona na paskudną nieoryginalną ( nowy ori bezel to 1100zł ), - sprzedawca pisze o wymienianej bransolecie ale podkreśla oryginalność tylko zapięcia ( nowa bransoleta to ok 2500zł ) - nie widziałem nigdy SMP w takim pudełku, nie twierdzę że to nieoryginalne ale nie jestem przekonany czy od tego modelu - z papierów to widzę tylko jakąś chyba serwisową czy dilerską kartę gwarancyjną, nie ma na zdjęciu czerwonych kart ani książeczkowej instrukcji Te starsze modele coraz bardziej drożeją ( na Czasoholach była przed chwilą idealna 2254 za 10k ) ale jak już to szukałbym czegoś nowszego i bardziej zadbanego, bo cena nie jest okazyjna.
  16. Ja bym się tak nie zarzekał - Alpinista jest super ( wiem bo miałem 2 ) ale zielone GSy....
  17. Hi-Beat GMT w kopercie 44GS ma co najmniej kilka jakichś rzadszych wersji. Gdyby nie te koszmarne rzymskie indeksy to ten nawet byłby fajny, i chyba tylko czarny ma czarną datę - inne mają białe okienko niezależnie od koloru tarczy.
  18. No właśnie, to często limitki dla konkretnego kraju albo nawet sklepu, raczej nie do dostania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.