Zapominamy trochę że w systemie audio głośniki nigdy nie grają "same" tylko niemal zawsze jako zespół ( ktoś robi szerokopasmowe inne niż elektrostaty? ) i zawsze w jakiejś obudowie, z kablami, zwrotnicami etc.
Sam głośnik - mimo że ma wygenerować dany dźwięk - może go przedstawić różnie w zależności od technologii w jakiej jest wykonany. Jak ktoś nie słyszy różnicy między tubami w Altusach a kopułką tekstylną to jest po prostu głuchy.
Wpakowanie tych głośników w obudowę o takiej czy innej konstrukcji i pospinanie kablami daje niemal nieskończone możliwości wpływu na dźwięk na które z kolei będzie wpływać otoczenie w jakim te zestawy się znajdą. Żeby to stwierdzić nie trzeba wchodzić z miernikami, wystarczy posłuchać np. różnych głośników w tej samej obudowie ( np. różne serie B&W DM602 ) albo tych samych w różnych obudowach ( np. ESA Continuum/ProAc Response, oba na tych samych Scan Speakach ) albo jednych ale różnie poustawianych.
Lata zabawy audio utwierdziły mnie w przekonaniu że to głośniki - czy raczej zestawy głośnikowe - mają największy wpływ na dźwięk ale pozostałe elementy w mniejszym stopniu też, i wzmacniacz, i źródło, a nawet kable. Te ostatnie minimalny, może na granicy percepcji a może urojony, ja jestem przekonany że słyszę różnicę między MITem albo Cable Talk a Siltechem ale nie jest to coś co robi różnicę przy odsłuchu, przynajmniej na moim nie-hiendowym sprzęcie. Chętnie potestowałbym tego absurdalnie drogiego Nordosta, tak dla ciekawostki. Tak samo różni się brzmienie odtwarzaczy CD mimo że cyfra to cyfra, albo się ją odczyta albo nie ale chyba rozumiemy że to nie jest aż tak prymitywne.
Trzeba też zdawać sobie sprawę patrząc na te kosmiczne ceny że przyrost jakości nie jest liniowy i te kable za ćwierć bańki - o ile faktycznie dają jakiś efekt - to jest on pewnie o np. 5% w stosunku do kabli kosztujących 10 czy 20x mniej. Jak dla kogoś taka zmiana jest tyle warta i go stać - jego sprawa. Tak samo jak ten który chce odczytywać godzinę na Rolexie a nie na identycznie wyglądającym i działającym Tisellu, nikt tu nie udowadnia że wymiary i pomiary takie same więc bez sensu przepłacać.