No właśnie czytam jak wszyscy to powtarzają ale wychodzi że auta z tymi silnikami nie powinny w ogóle występować - albo musi się zatrzeć albo zalać ropą elektronikę.
Tak samo tragiczne mają być N47 a w dwóch autach zrobiły u mnie łącznie dobrze ponad 300tys, oczywiście z serwisami co rok lub max 15k a nie wg wskazań.
B58 to G30 a tego nie chcę, Lexa też nie. F10, ostatecznie F30/G20 ale tam będzie dużo biedniej niż w 5r.
@trollu, ja zakładam że każde auto z USA jest po przygodach więc jest kwestią uczciwości sprzedającego - na którą nie należy liczyć - żeby ujawnił po jakich a i tak trzeba stracić dużo czasu i pieniędzy na sprawdzanie jak duże były uszkodzenia i czy zostały naprawione tak jak trzeba. Nie mam na to czasu i cierpliwości, przerobiłem ten temat na "rodzynku" z Radomia który miał takie miny ( a mistrz z ASO twierdził że to perełka ) że dobrze że mnie nie zabił po drodze do domu. Nigdy więcej. Tylko salon PL, pełna historia serwisów z ASO i niezależnych, weryfikacja najpierw wstępna moja a jak nic nie śmierdzi na dzień dobry to przegląd w serwisie autoryzowanym. Znalazłem taki egzemplarz i oczywiście jest to oferta z górnej cześci zakresu cen, liczę się z tym. Martwią mnie tylko te sprawy jak ten felerny czujnik gdzie nawet najbardziej porządny użytkownik nie jest w stanie zapobiec awarii, chyba że zna temat i wymienił zanim uszczelnienia puściły.