Pewnie by się wyślizgali bo mają tego Milgaussa nadal w ogłoszeniach na stronie swojej i Ch24, na zdjęciach wygląda idealnie a w opisie nie ma ani słowa na temat stanu. Już samo to powinno wzbudzać ostrożność - zegarek używany, bez dokumentacji, nie podano roku produkcji ( a przecież dość łatwo to chyba sprawdzić ) ani nic na temat stanu i przeszłości czyli klient weźmie a potem nie ma się na co powoływać, chyba że nagra rozmowę ze sprzedawcą. Normalnie autokomis, w życiu bym nic stamtąd nie kupił.