Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3499
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Bugs

  1. Tym razem niestety nie "mam", ale "chciałbym mieć na ręku". 22000 USD + VAT, czas oczekiwania 132 do 144 miesięcy 😉
  2. Nie oglądam wiadomości TVP nawet fragmentarycznie, wystarczy że klikając kanały na chwilę pojawi się TVP Info albo w propozycjach YT podsuwa się ich produkcja i już jest mi niedobrze, trzeba mieć za***iście silną psychikę żeby to wytrzymać, ja nie daję rady. LSE, a będąc zombie lepiej płacić kartą czy gotówką? 😉
  3. Bez Litości 3: Ostatni rozdział Denzel Washington wyraźnie trochę starszy ale trzyma formę a film trzyma poziom poprzednich części. Fabuła jak zwykle naciągana ale realizacja sprawna, jest trochę mięsa i ładne włoskie widoki. Dla fanów serii nie będzie rozczarowania, ogólnie też polecam. I chyba dalej ma Suunto, tym razem 9 Peak lub 9 Peak Pro ( wcześniej Core )
  4. No to bendem zombiakiem Edit: no i nic, nie jestem zombie. Amerykanie chyba też nie. To może tegoroczna nagroda Nobla z medycyny dla twórców technologii mRNA dzięki której opracowano szczepionki na Covid-19 się należała?
  5. Ja używam tylko plastikowego dowodu żeby mnie aplikacja nie śledziła. Dziś koło 20:00 owijamy telefony folią aluminiową.
  6. Skarbówka wzywała mnie dwa razy, raz jak zapomniałem dołączyć umowę KS do podatku za zakup auta, drugi jak robiłem odliczenia z remontu mieszkania i chcieli dostać paragony i faktury - oba razy skończyło się na kulturalnej rozmowie i szybkim wyjaśnieniu. Operacji na rachunku mam sporo, w tym na sumy większe od tych strasznych limitów, krajowe i zagraniczne. Mogli mnie oczywiście kontrolować i nawet o tym nie wiedziałem ale jak pisałem - nie ma tam się do czego przyczepić, wpływa całe wynagrodzenie więc środki na wydatki są, podatek należny idzie na czas. Za zegarki i samochody płaciłem przelewami i nigdy nie musiałem niczego wyjaśniać poza telefonem kontrolnym z banku czy to na pewno ja dokonuję transakcji i potwierdzam taki wydatek. Jak kogoś kontrolują po zakupie 14-letniej Mazdy to chyba znaczy że jego oficjalne wpływy są tak niskie że wzbudza to podejrzenia urzędnika, ewentualnie zamiast urzędom może warto przyjrzeć się życzliwym sąsiadom i krewnym bo akurat tutaj donos obywatelski ma się dobrze. Znam kilka osób którym ukradziono gotówkę, nie znam żadnej której bezpowrotnie wyczyszczono konto używając jego karty ( bank zawsze blokował i/albo zwracał środki ). Chyba nie znam nikogo komu zablokowano rachunek w całości, co najwyżej do wysokości zobowiązania ale tego nie jestem pewien bo raczej nikt się nie chwali takimi sytuacjami. Pamiętam czasy jak na zagraniczną wycieczkę zabierało się gotówkę podzieloną na kilka różnych miejsc żeby w razie kradzieży nie stracić wszystkiego od razu i bardzo się cieszę że już na ogół nie trzeba tak robić. Płacę głównie telefonem, jest to iPhone którego odblokowanie przez złodzieja jest praktycznie niemożliwe a przynajmniej nieopłacalne. Gotówki mam zawsze trochę pod ręką ale tylko tak "na wszelki wypadek", jakby padł telefon, faktycznie nie działał terminal albo chciałbym kupić coś w miejscu które go nie ma i poza straganem z owocami nie kojarzę kiedy miałem potrzebę do niej sięgnąć. Gotówka jest ważna w sytuacjach ekstremalnych - wojna, klęska żywiołowa, w każdej innej wygodniejsza dla mnie jest płatność bezgotówkowa online lub telefonem/kartą. A już tak na koniec - ustawa z 16 czerwca 2023 zmieniająca ustawę o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw (...) - no to jak tam z tymi limitami? D20231414.pdf 3182_u.pdf
  7. @Autor1984, uparcie próbujesz skręcać w zupełnie inne zagadnienia ale co to wszystko ma do rzeczy? To ze można zablokować środki na rachunku to nie jest żadna nowość, i owszem sytuacji gdy jest to możliwe i podmiotów które mogą to zrobić samodzielnie jest kilka ale nie jest to nigdy coś takiego jak powszechna awaria dystrybutorów na Orlenie, potrzebne są przesłanki i dotyczy to jednostkowych przypadków i nie robi tego odgórnie i powszechnie rząd żeby dyscyplinować niezaszczepionych. I w dalszym ciągu nie ma to nic wspólnego z Twoimi teoriami o inwigilacji zakupów w aptece przez banki. Jak popełnisz lub będziesz podejrzany o popełnienie przestępstwa - karnego lub skarbowego - to zawsze spotkają Cię różne szykany. Zawsze dobrze mieć wtedy zapas gotówki ale tu zupełnie nie o tym mowa, nie sprowadzaj dyskusji do absurdów i wywodów że można nie mieć dostępu do swoich pieniędzy w banku bo tak, można, pewnie w każdym cywilizowanym kraju tak jest. Zapasy gotówki możesz z kolei stracić przez włamanie, napad czy inną kradzież, przy tym jest ona wtedy anonimowa i nie do odzyskania - pieniądza elektronicznego tak łatwo nie da się ukraść bez pomocy jego właściciela. Kartę po podejrzanym użyciu na drugim końcu świata bank blokuje a kasę zwraca. Jak wtopisz z zakupem ale zapłaciłeś kartą dopiętą do PayPala to nie stracisz pieniędzy. I nie wmawiaj mi popierania likwidacji gotówki w ogóle, ja jestem zwolennikiem powszechności transakcji bezgotówkowych bo po prostu jest to łatwiejsze ale to nie oznacza automatycznie że chcę zaprzestania stosowania gotówki w ogóle - chociażby po to żeby włożyć striptizerce za majtki. Tylko nie demonizujmy kart jako jakiegoś powszechnego narzędzia inwigilacji i represji bo to jest nonsens. PS - w opisanej przez Ciebie sytuacji złoże wyjaśnienia. Nie pierwszy raz. I co? Mam pokrycie w dochodach żeby sobie kupić ALS. Sprzedaję go po czasie gdy już nie obowiązuje podatek od różnicy w cenie zakupu/sprzedaży. Oczywiście wolałbym nie musieć nigdzie łazić czy czegoś pisać ale nie byłby to ani pierwszy ani ostatni raz gdy chodziłbym do urzędu czy prokuratury składać wyjaśnienia i na tym koniec. Uciążliwe, fakt. Zacząłeś od absurdalnych teorii spiskowych a teraz zgrywasz fachowca kierując dyskusję na zupełnie inny temat - gdzie ALS za miliony monet a gdzie płatność za hot-doga? A jak już - ja czułem się niekomfortowo wioząc gotówkę na stalowego Rolexa, na pewno nie chciałbym sprzedawać zegarka za 100k jakiemuś nieznanemu Niemcowi za cash, dzięki pieniądzowi elektronicznemu mogę to zrobić z domu i do tego bezpiecznie ( Chrono Trusted Checkout ). Mieszkanie czy dom czy samochód też miałbym z walizką pieniędzy kupować? Są tacy którzy to robią i czesto są to właśnie ci którymi US i trzyliterowe służby powinni się interesować. Do tego dochodzi jeszcze to ze im więcej obrotu elektronicznego tym oczywiście więcej kontroli ale z drugiej strony dlaczego ja płacę podatki a moi budowlańcy nie - z socjali korzystamy tak samo a być może nawet oni bardziej a wynagrodzenie gotówką pod stołem trafia w całości do kieszeni. Powtórzę - miliony ludzi używa kart i ma dzięki temu łatwiej, owszem może się czuć bardziej transparentnie ale coś za coś. Możesz wyrzucić telefon bo służby mogą Cię namierzyć czy podsłuchać ale czy dla zwykłego szaraka jak ja to wystarczający powód żeby się pozbyć tak wygodnego i użytecznego narzędzia? Uważam że nie, co nie oznacza też że nie rozmawiam już z ludźmi bezpośrednio albo nie piszę kartek pocztowych. Jak sobie wyobrażasz zakup czegoś z zagranicy bez pieniądza elektronicznego? Pobranie? Kupuje tylko w Żabce?
  8. Ale to nic nowego przecież, dopiero się dowiedziałeś że można zablokować rachunek i że jest taka ustawa? Weszła jeszcze za Macierewicza o ile pamiętam. Może US, może prokurator - jak ma powody, a jak nie ma a chce mieć to znajdzie. Może też zamknąć w areszcie i gotówka nie pomoże. Nie blokują kart ani bankomatów. Nie wiem co to ma do tych teorii o śledzeniu leków i recept przez banki.
  9. Ale wiecie że banki, bankomaty i internet nie są rządowe? Czy nie wiecie?
  10. Oczywiście że będąc w hotelu z kochanką nierozsądnie jest płacić za pokój kartą przypisaną do małżeńskiego konta. Pamiętajmy jednak że główne źródło informacji o nas to nasza aktywność w sieci - polubienia czy wpisy na portalach Mety, kliknięcia w linki, wyszukiwania robione w statusie "zalogowany do Google" itd. To na ich podstawie jestem zasypywany ofertami, nie w oparciu o transakcje kartą. Dyskusja nie wyszłą od tego czy karta czy gotówka wyłącznie tylko od teorii jakoby gotówka była bastionem wolności a karta narzędziem wglądu w ciało i duszę. Ani jedno ani drugie. Telefon bez mikrofonu? To co to jest, jakiś tam-tam, znaki dymne?
  11. Nie do końca retoryczne bo świadczące o tym że nie wiesz na jakiej zasadzie są przydzielane mandaty. Nie nudząc - miejsce na liście ma znaczenie dla wyborcy bo nie znając kandydatów często głosujemy na tych z góry, ale dla przydzielenia mandatów konkretnym kandydatom danego komitetu wyborczego liczy się liczba głosów które zebrali. Mówiąc krótko - jeśli Twój nr 10 zbierze odpowiednio dużo głosów to wejdzie a ten z pozycji 1 może nie wejść jak będzie miał za mało. Teraz rozumiesz że Twój głos jest coś warty? Nieważny/nieoddany niestety też, ale dla przeciwnej drużyny. @Valygaar, dalej twierdzę że ma nas w d.... tylko nie mylmy profilowania klienta z analizowaniem danych wrażliwych i działaniami pozaprawnymi uskutecznianymi przez naszą obecną władzę ( i inne władze zapewne też, praktycznie w każdym kraju ), bo do tych działań trzeba mieć powód a u 99.9% z nas takiego powodu nie ma. Niedzielan za to poleciał, dziwne że tylko on ale jakiekolwiek poparcie dla tych ludzi jest dla mnie zagadką. Big data służy temu żebyś kupował, a czy to zrobisz to już Twój wybór, sterowany w dużym stopniu ale ostatecznie niewymuszony. Nie każdy jest Tuskiem, u większości z nas transakcje gotówkowe to możliwość ukrycia wydatków przed żoną i do tego się ta wolność sprowadza 😉
  12. @Autor1984 jeżeli zgody marketingowe i ciasteczka stawiasz na równi z wglądem instytucji finansowych do wrażliwych danych medycznych to chyba się, łagodnie mówiąc, zagalopowałeś. Nawet lekarz nie ma dostępu do tych wszystkich informacji a co dopiero pani z okienka z kredytami. Ja ze względu na pracę w pewnej branży też muszę śledzić przepisy, i akurat robią się one coraz bardziej restrykcyjne a nie coraz bardziej liberalne. Kontrola przepływu pieniądza to nie to samo co kontrola konkretnych wydatków. Plusem korzystania z gotówki jest niewątpliwie unikanie profilowania się jako klient ale że każdy z nas w dużym stopniu funkcjonuje w internecie to reklamy nas nie omijają i tu faktycznie niezależnie od tego co zrobimy i tak będą nas bombardować ( patrz fotka ), co najwyżej są bardziej nietrafione ale najlepszym sposobem ich unikania jest AdBlock a nie skarpeta z dolarami. Z kolei podatność na sztuczne kreowanie potrzeb i manipulacyjne socjotechniki handlowe to nie efekt używania karty tylko nieużywania czegoś innego. Prezesi banków, litości.... Jak na razie to Ty nie przekonujesz racjonalnie do równoległego używania fizycznego pieniądza tylko przedstawiasz jakieś utopijne wizje permanentnej inwigilacji związanej z używaniem płatności bezgotówkowych albo globalnego spisku lub awarii i w tym upatrujesz przewagi gotówki. Powtórzę - świat ( politycy, służby, prezesi etc ) ma Ciebie czy mnie i to co kupujemy głęboko w (_ _) a gdyby jednak zechciano się Tobą zainteresować to Twój telefon - który zapewne masz - i śmietnik zdradzą im znacznie więcej informacji niż operacje na rachunku, i to tak że w ogóle się o tym nie dowiesz, a nieoficjalnie zajrzą wszędzie niezależnie od tego jak będziesz płacił. Więc spokojnie, proponuję korzystać z wygody jaką daje możliwość płacenia bez noszenia portfela z grubszą gotówką, tak jak na co dzień jednak wygodniej mieć auto z automatem i ABS mimo że w skrajnej sytuacji wybitny profesjonalista lepiej sobie poradzi kontrolując wszystko samemu. Demokracja to zły system ale jedyny który umożliwia pokojową zmianę władzy, nawet w krajach dwupartyjnych - pod warunkiem że się wykaże aktywność w tym kierunku. USA to akurat nie jest najgorszy kraj do życia. Ja bym zamienił nasze zoo na ich bo względnie stały kierunek i jakaś tam przewidywalność to są akurat pozytywne bodźce do rozwoju gospodarczego. Ja sobie nie wyobrażam powrotu do gotówki - za granicą płacąc 1,5 euro za parking nie muszę się martwić czy mam walutę w drobnych, w sklepie czy w restauracji jak zechcę wydać więcej to nie martwię się czy mam tyle w portfelu, każda płatność trwa chwilę a nie grzebanie w torbie, porfelu czy kieszeniach a potem szukanie reszty przez sprzedawcę itd itp. Na pocztę robić przelewy za gaz i prąd też już nie chodzę. Nawet jeżeli ceną za to jest jakaśtam przejrzystość to jest to dla mnie do przyjęcia w zamian za wygody jakie uzyskuję, nie mam nic do ukrycia ani w zarobkach ani w wydatkach. Problem mają ci którzy zarabiają z rączki do rączki bo wtedy przelew do Kruka za Rolexa jest trochę niezręczny ale wtedy nie tłumaczmy tego wolnością i prywatnością.
  13. Obawiam się że z takim podejściem możecie tylko potulnie dawać się dymać jednym lub drugim, za gotówkę lub bezgotówkowo, i nie narzekać. I to nie jest żart.
  14. Dodam do tego jeszcze jedno: 7. zasadniczo świat ma Cię w d...., nawet ludzie bliscy mają gdzieś co, gdzie i za co kupujesz. Chcesz nosić portfel, papiery i moniaki - Twoja sprawa ale nic to nie zmienia, dalej mają Cię w d..... Wpływ jaki masz na świat to wtedy gdy idziesz głosować, wtedy się dobrze zastanów - tylko nad prawdziwymi a nie urojonymi problemami.
  15. Jak nie musi być LED to obejrzyj sobie modele z linii Casio Vintage. Albo poszukaj prawdziwego vintage, działają bez problemu do dzisiaj.
  16. Nie chodzi o janusza-klienta tylko janusza-sprzedawcę. Jak myślisz, dlaczego w miejscowościach typu Zakopane czy Szklarska Poręba w połowie sklepów i restauracji płatność jest tylko gotówką albo jest permanentna awaria terminala, a w Żabce obok wszystko działa i za gumę do żucia możesz telefonem zapłacić i zapomnieć o noszeniu portfela? Babka sprzedająca warzywa na placu może mieć terminal i często ma. Wystarczy zamiast bujnej wyobraźni mieć trochę wiedzy żeby wiedzieć jakie dane medyczne mogą ( oficjalnie oczywiście ) wypływać poza IKP i wewnętrzną dokumentację medyczną żeby nie rozsiewać takich bajek. Myślisz że bank ma wgląd w to co sobie w aptece kupiłeś? Popatrz na swoje wyciągi z konta i zobacz jakie mają tytuły - w najlepszym razie miejsce transakcji, a czasem nawet i nie tyle. Nie ma tam opisu czy kupiłeś aspirynę czy gumową lalę. Kontrola recept będzie istnieć chociażby ze względu na refundację ale wglądu w to co kto Ci wypisał nie ma żaden bank czy instytucja finansowa ani US. Recepta papierowa też się pojawia w systemie elektronicznym typu IKP po jej zrealizowaniu, nawet za gotówkę. To już naprawdę foliarstwo i zupełne niezrozumienie jak co działa. A jak już jesteśmy przy tajemnicy lekarskiej czy podobnej to realnym zagrożeniem jest "lex Tusk" a tu jakoś płaczu nie ma.
  17. Kartą faktycznie jakby łatwiej się wydaje bo gotówka w portfelu widocznie ubywa albo i się kończy. Z drugiej strony łatwość i dostępność transakcji kartą czy telefonem sprawia że ja właściwie bojkotuję już przybytki które tego nie umożliwiają - raz dlatego że nie chce mi się latać do bankomatu, słuchać że nie mają wydać itd a dwa że uznaję to za jakieś januszostwo. Co do kontroli - wszystkie moje przychody są jawne, nie muszę ukrywać żadnych boków i niefakturowanych wpływów więc wydatki też są legalne, wątpię czy ktoś jest zainteresowany tym że dzisiaj w żabce w Rawiczu kupiłem mleko i bułki a rok temu byłem na Kanarach. A jak nawet to mam to gdzieś, problem mają bardziej ci którzy chcieliby coś ukryć albo wierzą w spiski "wpływowych ludzi" i chipy w szczepionkach.
  18. Skoro ceny w Euro to chyba nie Polska, może warto zaznaczyć.
  19. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    To fakt że Ferrari to emocje, poza włoską nonszalancją i bylejakością tak bliską naszemu polskiemu podejściu to widać tam jednak jakieś uczucia, więcej życia niż niż kalkulacji. F430 Michała i M2 mają praktycznie takie same osiągi ale - mimo że jestem fanem BMW - więcej radości miałbym na pewno z jazdy Ferrari ( okazjonalnej oczywiście, jako daily mam moje biedaM i nie widzę póki co sensownej alternatywy )
  20. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    20 lat temu zesrałbym się ze szczęścia mając taki garaż 😉 PS - 959 i F40 wywróciły rynek motoryzacyjny ale z tych dwóch F40 bardziej do mnie przemawia, to jest kwintesencja supersamochodu, prawdziwe uliczne F1, skondensowana mieszanka paniki z fascynacją, chyba żadne kolejne nie było już tak toporne i bezkompromisowe. Do tej dwójki dodałbym jeszcze Mclarena F1 do kompletu.
  21. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Motoryzacja mogłaby się na tym zakończyć
  22. Bugs

    Klub użytkowników GARMIN

    Miał ktoś sytuację żeby się zepsuł GPS w zegarku Garmina? Mam Forerunnera 245, od pewnego czasu nie zapisuje mi trasy roweru ani parametrów jazdy, GPS na początku niby się włącza ale potem jakby nie działał. Ustawiałem sam GPS, GPS+GLONASS, GPS+GALILEO i cały czas tak samo. Nie sprawdzałem jeszcze w innych aktywnościach, może powinienem to najpierw zrobić?
  23. Ten czasem bywa też w PL, zapisać się już chyba można i czas nie jest jakiś straszny tylko nie wiem jak z przelicznikami waluty. Kanaryjscy joyeros po polsku piszą? Trochę rodaków tam jest...
  24. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    O to to, czego nie możesz albo nie chcesz zabrać - kup na miejscu, karta kredytowa wszędzie się zmieści 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.