-
Liczba zawartości
3499 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
12
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Bugs
-
Ja uważam że trzeba pójść ze względu na bezprecedensowy i skandaliczny hejt gdzie za pieniądze podatnika władza ( używając publicznej TVP Info, kupując przez MSWiA spoty do wyświetlania przed filmem, ustami prezydenta itp ) prowadzi zohydzającą kampanię przeciwko temu filmowi. Widzieliście taki program na TVP Info "Jak oni kłamią"? Coś nieprawdopodobnego, Goebbels mógłby się uczyć. Tego nie można tolerować, tu nie można milczeć zasłaniając się kulturą i apolitycznością, teraz już nie można być apolitycznym. Chrum, chrum 🐷
-
Jak nie zdejmą to się wybiorę, chrum chrum
-
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
Bugs odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Też mu wróżę krótką karierę. Skończy ze złotym Day-Date albo złotą Daytoną. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A to Seiko które kupiłeś jak Ci się Rolexy przyjadły jakieś 3 tygodnie temu? 😝 -
I to trochę podobna sytuacja jak z JM Jarre - większość z tych którzy wyrośli na Gwiezdnych wojnach kojarzy też Oxygene ale mało kto rozpozna zarówno Prowse'a jak i Jarre'a 🙂 Ja znam praktycznie na pamięć wszystkie płyty Dire Straits, oczywiście rozpoznam Knopflera ale dopiero parę lat temu wpadł mi w ręce zapis wideo Alchemy, dziwnie trochę było zobaczyć coś co się doskonale zna tylko jako dźwięk. BTW, na DVD koncert jest nieco dłuższy, wyjdzie w pełnej wersji na zapowiadanym na początek listopada wydawnictwie Live 1978-1992.
-
222zł, a starsze po 120-130 Też mam tego kilka, i parę darmowych etui serwisowych Omegi ( też się cenią ), może sobie dorobię 😉
-
Kto bez użycia szukajki wie od razu kto to jest ( i jaki ma zegarek )? Bardzo znana postać, naprawdę, w zasadzie każdy słyszał. To David Prowse. Dalej nie za bardzo? Brytyjski kulturysta, sztangista i aktor najbardziej znany z roli Dartha Vadera w oryginalnej trylogii Gwiezdnych Wojen ( zdjęcie z 1981r, czas premiery Imperium Kontratakuje ). Zegarka niestety nie rozpoznaję. Warto przy okazji napisać o nim kilka słów bo to trochę tragiczna postać, jak sam Vader - mimo zagrania jednego z najbardziej ikonicznych czarnych charakterów w historii kina Prowse pozostał niemal nieznany. Podczas kręcenia filmów z cyklu SW jego tożsamość ukrywano żeby nie było wiadomo jak naprawdę wygląda Darth Vader, gdy na końcu Vader pokazał się bez maski zagrał te sceny inny aktor, jego głos też podkładał kto inny bo Prowse mówił piskliwie i z plebejskim akcentem ( Carrie Fisher nazywała go żartobliwie Darth Farmer ), w rezultacie kojarzyli go tylko zagorzali fani i nigdy nie stał się tak popularny jak Ford czy Hamill. Lucas oskarżył go o "wychlapanie" zakończenia Powrotu Jedi ( Prowse zaprzeczał ), podobno słabo też zarobił w tych produkcjach i sumarycznie został mocno "wydymany" co, wraz z pozbawieniem Vadera jego głosu i twarzy długo i głośno wypominał Lucasowi aż w 2010r zakazano mu uczestnictwa w oficjalnych zdarzeniach związanych z Gwiezdnymi Wojnami. Zmarł w 2020 mając 85 lat, chorował na raka prostaty i chorobę Alzheimera. Oprócz trylogii SW zagrał też w innych produkcjach wcześniej i później, w tym w Mechanicznej Pomarańczy Kubricka ( Julian, ochroniarz Franka Alexandra ) i Jabberwocky Monty Pythonów ( Czarny Rycerz ). Można go też zobaczyć w serialach takich jak Święty, Kosmos 1999 czy Dr Who. W Wielkiej Brytanii był znany jako Zielony Znak Drogowy z akcji edukowania dzieci o bezpieczeństwie na drogach za udział w której został odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego. Terry Gilliam - reżyser jabberwocky - wspominał po jego śmierci że mimo że z racji wyglądu ( 201cm i kilka tytułów mistrza w podnoszeniu ciężarów ) Prowse grał niemal wyłącznie czarne charaktery i potwory to w realu był bardzo dobrym i ciepłym człowiekiem z którym wspaniale się pracowało.
-
Chociaż tyle można sobie flipnąć, tegoroczny za 222zł wystawiony 😂
-
Ciekawe, faktycznie, i są jeszcze 3 nowe w Europie do wzięcia
-
Popieram gorąco, nie każdy musi wiedzieć jak wygląda były mistrz świata w krykiecie, gwiazda country&western albo aktor grający człowieka bez twarzy.
-
I sprzedali je zanim ktokolwiek z Was dowiedział się o istnieniu tego modelu.
-
Do wędek i akordeonu vana potrzebujesz? Jak ja wędkowałem - i sprzęt dalej mam - to wędki były mniejsze, chyba że jeszcze ponton wozisz. Miałem kiedyś VW Golfa IV GTI, amerykańską wersję. Piękne auto, z fabryczną skórzaną tapicerką. Niestety USA to trochę tandeta i ta skóra była bardzo nędzna i śliska a same fotele o standardowym kształcie więc jak kiedyś udało mi się znaleźć całe wnętrze od wersji Jubi 25 ( czarno-czerwone kubełki ) to wymieniłem a skórzane wystawiłem na sprzedaż. Któregoś dnia przyjechał po to gość też golfem IV, z teściową na pokładzie. Kupił, wpakował do tego swojego samochodu drugie wnętrze ( 2 fotele i kanapa z oparciem ) oraz teściową i siebie i pojechał. Można? 😉
-
Właśnie się zastanawiam ile razy w roku Wy na te urlopy z całą rodziną i dobytkiem jeździcie i czy nie rozsądniej jest mieć coś niedużego i poręcznego a te jeden czy dwa razy po prostu wynająć większe auto zamiast płacić majątek, 99% czasu wozić powietrze, palić mnóstwo paliwa i szukać miejsca do zaparkowania. Przekonuje mnie jeszcze może bezpieczeństwo, nawet w mieście wolałbym mieć wypadek GLE niż fiatem 500. U mnie pod domem stoi kamper, wyjeżdża raz w roku na jakiś góra miesiąc, pozostały czas po prostu stoi blokując miejsce. Po co - nie wiem.
-
Moje też bo nikt tego nie chce kupić za przyzwoitą cenę 😉
-
To ja takiego nie kupiłem a Ty nie nosisz 🤨 S5000C?
-
Jeżeli w GLE wszystko Ci pasuje i w nowym też się odnajdujesz to chyba nie ma sensu na siłę zmieniać. Najważniejsze to czuć się dobrze w aucie. Mój znajomy - majętny gość - jakiś czas temu po przetestowaniu różnych premium kupił ostatecznie Ssang Yonga bo tylko w nim miał odpowiednio wygodnie. Dzisiaj Rexton nie jest już tak brzydki a nowy Torres całkiem ładny. Punkty do lansu raczej ujemne ale jak to komuś nie przeszkadza to może być ciekawa opcja - 7-miejscowy maksymalnie wypasiony Rexton nie przekracza 300k.
-
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
Bugs odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Przypadek, na innych już tych fejkowych nitów nie widać. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
Bugs odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A ja taki który ma obustronny [emoji4] -
Takiego czegoś nie zakładać? [emoji15]
-
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
Bugs odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Watches Spa polecam z własnego doświadczenia z SMPc, lepiej wysłać i wiedzieć że będzie dobrze. Aż tak źle z tym szkłem? Moja ma 7 lat, noszona przez 90% czasu który mam zegarek na ręku i mikroryski owszem są ale widać je głównie w ostrym świetle. Wbrew opinii kolegów absolutnie bym nie zdejmował zewnętrznego AR, ten zegarek bardzo wtedy straci na wyglądzie, efekt braku szkła to jedna z jego cech - i obecnej i poprzedniej wersji. -
No dobra, to tak jak obiecałem: Jak wiadomo Gwiezdne Wojny wyszły w 1977r i już niedługo po premierze zaczęło się grzebanie przy nich - najpierw w 1981r w napisach początkowych dodano podtytuł Episode IV - A New Hope, którego nie było na początku wyświetlania ale w związku z premierą sequela Imperium Kontratakuje uznano że tak lepiej wygląda ( i tajemniczo, bo nagle część czwarta i piąta, a gdzie pierwsze trzy? ). Potem pojawiały się wydania z ulepszonym obrazem i dźwiękiem co akurat było korzystne bo jakość oryginalnych taśm była taka sobie a wiele efektów specjalnych - na owe czasy rewolucyjnych - na ekranie miało widoczne braki i ich poprawa polepszała odbiór filmu, np. usunięcie cienia ścigacza, wyostrzenie i poprawa kolorów mieczy świetlnych itd. Niestety Lucas nie poprzestał na poprawie jakości ale zaczął też coraz bardziej przerabiać treść filmu dodając lub zmieniając sceny, podmieniając dialogi a w ostateczności również aktorów. Co gorsze, od pewnego czasu w sprzedaży są dostępne już tylko wersje poprzerabiane, bez możliwości nabycia wydania oryginalnego. Nie ma oficjalnego wydania Blue-Ray z oryginalną wersją ( na szczęście są nieoficjalne o czym za chwilę ). Jak bezczelne przeróbki powprowadzano, to pokazuje parę przykładów: ikoniczna afera znana pod nazwą Han Shot First: w scenie w porcie Mos Eisley, gdy łowca nagród Greedo rozmawia przy stole z Hanem, w trakcie rozmowy po słowach „pewnie że czekałeś” ( I bet you have ) Han strzela pod stołem z blastera. W 1997 zmieniono tą scenę tak że to Greedo strzela pierwszy, w kolejnych wydaniach zmieniano i strzelających i dialog. gdy Obi Wan wyłącza promień śledzący na panelu widać napisy w języku angielskim ( „power, tractor beam”). W późniejszych wersjach podmieniono je na wymyślony język Aurebesh w hologramie Imperatora w Imperium Kontratakuje widać zupełnie inną twarz niż w wersjach po 2004 roku - pierwotnie była to aktorka Marjorie Eaton, później podmieniono ją na Iana McDiarmida który grał Palpatine’a w prequelach. Zmieniono również dialog Vadera z Imperatorem. głos Boby Fetta - chociaż za wiele to on w Imperium nie mówi - podmieniono z oryginalnego podkładanego przez Jasona Wingreena na Temuerę Morrisona który pojawia się jako Jango Fett w Ataku Klonów. gdy półślepy Han strzela w mackę Sarlacca ratując Lando ten ostatni krzyczy „I thought you were blind!” na co oryginalnie Han odpowiada „its alright, trust me”. W późniejszych wydaniach odpowiedź brzmi „its alright, I see much better now" gdy w Powrocie Jedi Luke zdejmuje maskę Vadera jego twarzą jest Sebastian Shaw ( btw, w oryginalnej trylogii Vaderem było łącznie 4 ludzi: Dawid Prowse grający większość scen, James Earl Jones podkładający głos, Sebastian Shaw widoczny w scenach bez maski i Bob Anderson w scenach walk na miecze świetlne ). Od pewnego momentu z jego twarzy cyfrowo usunięto brwi ( spaliły się na Mustafar ) a oczy zmieniły kolor na niebieski, jak Haydena Christensena no i przegięcie totalne - w scenie gdy po zwycięstwie w bitwie o Endor Luke’owi pojawiają się duchy Anakina/Vadera, Yody i Obi-Wana Anakinem nie jest już Sebastian Shaw tylko Hayden Christensen, kompletnie bez sensu bo chwilę wcześniej widzieliśmy zupełnie inną twarz po zdjęciu maski Oprócz tego jest sporo dodanych lub wzbogaconych scen, obrazów lub dźwięków, np rozmowa Hana z Jabbą w hangarze, upadek tancerki do jamy Rancora, dodatkowe macki czy zęby w gębie Sarlacca, okrągła fala uderzeniowa po wybuchu Gwiazdy Śmierci i mnóstwo innych, fajnych i mniej fajnych albo wkurzających. Są filmy które z różnych przyczyn nie ukazały się od razu w takiej postaci jak to wyobrażał sobie reżyser, ew później zmieniał zdanie co do tego jak finalnie ma wyglądać dzieło - czasem film robił się lepszy ( np Obcy - Decydujące Starcie ), czasem nieco inny ( np Obcy - Ósmy Pasażer Nostromo, tu Ridley Scott trochę dodał ale też trochę ujął i ostatecznie wersja reżyserska jest krótsza od kinowej ), zwykle jednak mamy do czynienia z dwiema równolegle dostępnymi. W przypadku Gwiezdnych Wojen zmiany wprowadzano po trochę i co jakiś czas w różnych wydaniach i kupując dziś film na jakimkolwiek nośniku z oficjalnej dystrybucji nie jesteśmy już w stanie zobaczyć go w takiej postaci jaką moje pokolenie pamięta z kina. Ostatnie wydania które zawierają oryginalną wersję to Limited Edition z 2004 czy 2006 roku w której w dwupłytowym pudełku jest wydanie poprawione i oryginalna wersja kinowa, niestety jakość tej ostatniej jest nienajlepsza, wszystko wydane później jest mniej lub bardziej przerobione ( zdjęcia poniżej razem z wydaniami VHS z 1994r ). To samo wyszło chyba też w wersji big box z wszystkimi płytami, złotej lub srebrnej. Żadne wydanie blue-ray nie jest już zgodne z pierwotną wersją. Było do przewidzenia że taki stan kogoś wkurzy więc powstały wydania fanowskie, chyba najpopularniejsze to wersja Harmy’s Despecialized stworzona przez zespół Czecha Petra Harmacka oraz Project 4K77/83/80 zespołu Team Negative 1. Harmy’s Despecialized bazuje na wydaniach DVD i LaserDisc z niezmienionymi filmami, z kolei 4K77 i następne to niemal w całości skany oryginalnych filmów 35mm, oba oczywiście poddane starannej edycji poprawiającej kolory, dźwięk, kontrasty, usuwającej szum ( 4K77 jest w wersji DNR i no-DNR ). Co do tego które jest lepsze to zdania uczonych są podzielone, ważne że jest dzięki nim możliwość obejrzenia oryginalnej kinowej wersji klasycznej trylogii we współczesnej jakości. Oba projekty są rozpowszechniane bezpłatnie, do pobrania ze stron twórców. W sieci jest mnóstwo porównań wersji pierwotnych z pozmienianymi - warto poświęcić chwilę na ich pooglądanie. Można też znaleźć takie wydania jak Skywalker Edition albo Silver Screen Edition, stworzone na podobnej zasadzie. Uff, dla tych którzy wytrwali do końca tego elaboratu prezent - rewelacyjna fanowska wersja walki Obi-Wana z Vaderem na Gwieździe Śmierci, nakręcona z udziałem prawdziwych aktorów i wmontowana w oryginalny film. W porównaniu do późniejszych filmów ta walka była niezbyt dynamiczna, twórcy tej wersji zrobili z niej arcydzieło, gdyby tak wyglądało to w 1977 roku to ludzi wyrywałoby z butów.
-
Napiszę Wam jutro wieczorem jak to wygląda
-
Jak będę w domu to wstawię fotkę - ostatnie wydania których nie zmanipulowano i duchem Vadera w Powrocie Jedi jest Sebastian Shaw a nie Hayden Christensen. W boxie jest wersja SE z poprawionymi efektami i oryginalna wersja kinowa. Wszystko co wyszło potem, i wszystkie Blue Ray są już poprzerabiane przez Lucasa - dodane sceny, zamienione postacie itd. Jedyne BR wierne oryginałom to wspomniane Despecialized i 4K - stworzone z oryginalnych taśm albo „odtworzone” z DVD/BR do obrazu zgodnego z pierwotną wersją kinową.
-
W oryginalnym wydaniu masz wersję Special na DVD albo współczesne produkcje fanowskie Harmy Despecialized albo 4K77/4K83. Polecam, są świetne
-
Nie malkontent tylko zawiedzony fan [emoji53]
