To nie Ty powinieneś zapłacić VAT tylko on od tej faktury która i tak nie będzie wcale niższa. Dla Ciebie to grzeczność, dla mnie oszustwo podatkowe a przeróżne benefity pochodzące z budżetu państwa to i Ty i on chcecie mieć - szkoły dla dzieci, wyremontowane ulice, dostęp do opieki zdrowotnej, leki za grosze albo i darmowe itd. Nie mówię o fakturze za dokręcenie kranu tylko np o usługach budowlanych czy samochodowych za kilkanaście-kilkadziesiąt tysięcy.
@Bugszasugerował że m.in. osoby które są na bakier z prawem mają interes w tym żeby kontrola pieniądza była jak najsłabsza i często wolą gotówkę. Nie uogólniajmy że karta-dobrzy gotówka-źli, świat nie jest czarno-biały.
Spróbuj zapłacić fachowcowi "bez faktury" przelewem albo kartą, nawet na telefon czy blikiem nie chcą, cash only.
Bilet w prywatnym busie w Zakopanem albo w Bieszczadach i płatność kartą? Zapomnij. Tylko u stałych przewoźników a tych coraz mniej.