Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3540
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Bugs

  1. Oferta moim zdaniem dobra, to świetny model w starszej wersji - przez niektórych preferowanej. Serwis można już zrobić w EU, na Zaratsu jedzie jednak do Japonii i jest to dodatkowo płatne.
  2. To jest podobnie jak w Grand Seiko tylko tam jak brakuje tych promyków to czytelność się kończy bo lumy zwykle nie ma a jak jest to symboliczna
  3. Na pewno nie w tej cenie, automaty w tej kopercie to głównie hi-beat, sporo grubsze, ew możesz rozważać coś ze SpringDrive ale to też znacznie wyższy budżet i grubsza koperta. No i ze starym logo to tylko kwarcowe SBGV005/007 mechaniczne to różne hi-beat GMT i limitowane SBGR081/083
  4. Nowego już raczej nigdzie, używki rzadko i raczej dość drogo, bywają na eBayu, sporadycznie jest coś na Chrono24 ale tu i tu zwykle z Japonii lub USA więc dochodzi 23% VAT od całości kosztów ( cena + wysyłka ) . SBGP003 lub inna wersja kolorystyczna to będzie dobry wybór bo to ta sama koperta tylko minimalnie grubsza ( bodaj o 1mm albo i mniej ), ta sama bransoleta a nowszy mechanizm z niezależnie przestawianą wskazówką godzinową. Minus dla mnie to nowe logo.
  5. Tu jako posiadacz Polara muszę się nie zgodzić - o ile w dzień czytelność jest faktycznie doskonała a w nocy ze względu na sporą ilość nienachalnej ale skutecznej lumy też bez problemu wszystko widać to słabym punktem są godziny zmierzchowe czy ogólnie półmrok, kiedy masy świecącej jeszcze nie widać a czarne wskazówki są już całkowicie niewidoczne. Zdecydowanie lepiej spisują się właśnie zegarki z ciemną lub czarną tarczą i wskazówkami zawierającymi elementy polerowane które wychwytują najmniejsze refleksy światła, np. moja Omega SMPc a jeszcze lepiej starsza 2254.50, to jest pod względem czytelności w każdych warunkach absolutny killer. Chodzi o mniej więcej taki efekt jak na zdjęciu poniżej. Lupka jak dla mnie to chyba jednak wada, sprawia że aby odczytać datę trzeba ustawić tarczę praktycznie na wprost, do tego wskazówki przechodząc pod nią przestają być przez jakiś czas dobrze widoczne. W Omegach nie ma tego zjawiska a data jest dobrze widoczna pod każdym kątem chociaż jak ktoś ma słaby wzrok to mniejsza cyferka może być gorzej czytelna. jeżeli priorytetem jest czytelność to można znaleźć dużo lepsze rzeczy dużo taniej, fenomenalnie czytelnym zegarem jaki miałem był np. Glycine Combat 7 albo Casio Oceanus OCW-S100-1AJF czy Manty. Wiele osób nabija się z audiofilizmu i takie skrajności jak gniazdka, podstawki czy inne voodoo też mnie śmieszy ale akurat kable, przynajmniej interkonekty potrafią ewidentnie grać inaczej, nie jest to przepaść ale np. mój bardzo transparentny srebrny Siltech daje zauważalnie inny odsłuch niż miękki i bardziej "analogowy" MIT albo podobnie ciepły Cable Talk i gwarantuję że na znanym utworze w ślepym teście odróżnię je za każdym razem. Nie wiem czy i jakie zjawiska fizyczne są tego podstawą ale efekt jest słyszalny. Inna kwestia czy są to różnice warte nakładów.
  6. Akurat u mnie tak, Siltech i Audioquest brzmią lepiej niż wcześniej CableTalk ale niewiele eksperymentowałem bo różnice nie są warte nakładów a inwestycja zawsze w plecy
  7. Tak, wiem coś o hifi, o kablach też Tutaj to tak nie działa, cena nie zawsze idzie razem z jakością, marka ma równie duże a często nawet większe znaczenie.
  8. W którą stronę? Nie, wiedziałem dokładnie co biorę, nie rozczarowałem się ale też nie zostałem wyznawcą.
  9. Nie znam tego syndromu, po prostu nie padam na twarz przed nazwą z racji samej nazwy. Jeśli ktoś myśli że ktoś tak myśli to ma problemy z pojęciami takimi jak humor, dystans, sarkazm, ironia.
  10. Normalnie, skrzypi, chociaż chyba coraz mniej. Wiedziałem że się rysuje, po prostu piszę że mimo że to Król czy cotam i z cudownej jedynej stali 904 to też się rysuje, żeby nie było oczekiwań Na razie mam +5s/d, poczekam jeszcze jakiś czas czy coś się zmieni. Ustawiane wg time.is albo radiokwarca ( Oceanus ). Widziały gały widziały, ale tak jak odnośnie zapięcia - mimo że to obiekt westchnień i kultu to tak naprawdę jest zupełnie zwykły. Ale ogólnie to fajny jest, i nie stanieje, i to jest tak naprawdę najlepszy powód do zakupu.
  11. Pierwszy ale nie pierwszy w rękach i za każdym razem wrażenie było takie samo. Bardzo porządny i solidny zegar ale nic nadzwyczajnego.
  12. Foti, jakoś nie mogę się przekonać do tych przeróbek, dla mnie albo full ori albo wcale. Przy okazji, odnośnie nowego ExII Polar po prawie 2 tygodniach: - bransoleta skrzypi ( pisano o tym kiedyś ) - zapięcie się rysuje - jak się normalnie nosi non-stop a nie odkłada w ustalone pozycje na ustalony czas to nie trzyma +-2s/d, chyba że za jakiś czas się ułoży - wygląd i wykończenie zupełnie normalne, od spodu wręcz nędza, nie ma nad czym piać
  13. Bugs

    Hi-Fi stereo

    MPX miałem w pierwszym Technicsie, potem już tego nie mieli, fajnie działało ale trzeba było odtwarzać na magnetofonie też z MPX, dolby bardziej uniwersalne
  14. Mnie bardziej o ten wygląd chodzi - coś klasycznie sportowego, z lumą, bez dzikich węży itd - z takich kojarzę tylko Nautilusa i Aquanauta ale słabo znam ofertę PP bo nigdy nie przewidywałem kupna.
  15. MasterMind, mógłbym Ci podrzucić do porównania kilka vintage Seiko ze znacznie wyższej półki niż ten KS gdzie przewaga byłaby wręcz miażdżąca ale dzisiaj i tak brand pozostanie priorytetowym aspektem. Może w tamtych czasach byłoby inaczej, dzisiaj napis Rolex załatwia wszystko.
  16. Pierwsze dni po wycofaniu to szał cen, takie macanie rynku, potem się pewnie ustabilizują na niższym poziomie. Hulki i Pepsi też były wystawiane po 120k, nowy Snoopy bywa po 100k ale to raczej dla desperatów z nielimitowanym budżetem którzy muszą mieć na już. Mnie hype na Nautilusa nie dziwi bo to np dla mnie Patek idealny - najwyższy prestiż a przy tym normalny wygląd i doskonała użyteczność, można to naprawdę nosić w przeciwieństwie do jakiegoś grande komplikacjon który służyłby raczej do podziwiana w gronie znawców zegarmistrzostwa albo znawców cen.
  17. I czeka, i czeka, i czeka.... A przy obecnych kolejkach ma duże szanse że zanim doczeka to zmienią model i wyleci z kolejki
  18. Jenni jest miła dla oka i ucha ale to nie czyni automatycznie eksperta. Były tu kiedyś linki do porównań najlepszych klonów, jeżeli dobrze kojarzę to Noob i coś jeszcze, może gdzieś znajdę. Swoją drogą dobry klon może być jak najbardziej porównywalny, Tisell to taniocha
  19. Trochę ponad 7 miesięcy. Markiza, nie chcieli dowodu tylko kasę
  20. Nie, tak jak pisze eye-lip - zwykły paragon fiskalny bez danych nabywcy, nawet bez danych indywidualnych towaru ( tylko „zegarek Rolex” ) Na karcie gwarancyjnej tylko data sprzedaży, nie ma nawet danych dealera.
  21. Zegara nie kupujesz na nazwisko, ani paragon ani karta gwarancyjna nie są imienne. Chodzi Ci o rezerwację? Można ją załatwić online.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.