werk ten sam w obu, tongji. co do bransy, to ja bardzo lubię te rozciągliwe, są strasznie wygodne, wolę nawet od pasków, bo nie muszę regulować w ciągu dnia. na niej przyszedł i na razie zostanie. do wyboru był jeszcze pasek ze smoka albo blaszkowa padlinka (czyli do zdjęcia od razu). tej nie byłem pewny, czy się nada, ale jest OK.
piszą, że stal. i wygląda jak stal. wygląda nieźle, ciekawe tylko, czy werk wytrzyma. na szczęście tego towaru na przekładkę jest pełno, więc mały ryzyk.
fajny. co to za dynks przy koronce? jakaś osłona ichnia?
u mnie dziś od 5 rano do piątej po południu było po cygańsku... nawet złocony kajdan znalazłem w gratach
oj tak. weź starą miękką szczoteczkę do zębów + mydło w płynie, pod ciepłą wodę i do dzieła. 100 metrów WR więc wytrzyma. aż przestanie szara woda lecieć. chyba że masz myjkę ultradźwiękową. wtedy bransoletkę najpierw tam.
coś z wyższej półki. tym razem całe 10 złotych. kupiłem, żeby zdjąć z tego parciany pasek, który wydawał mi się sensowny (i okazało się, że ujdzie). a ten dostał jakiegoś wadliwego dziada, który całkiem pasuje do wysokiej jakości wykonania samego czasomierza.
Nie miałem w ręku San Martina, dla mnie to za drogie jak na "homara" - można się postarać o używanego mikrobranda albo jakąś znaną markę w tej cenie . O Poganinach tu już nic nie napiszę, poza tym, że omijam, bo się nie będę powtarzał.
Tak czy inaczej ten Guanquin nie jest zły, szczególnie w tych pieniądzach. Trzeci mój zegarek tej marki i trzeci raz spoko. Można co prawda trochę dołożyć i wziąć używane big mako, ale ten ciekawiej wygląda. Poza tym nie potrzebuję drugiego big mako
mnie się w sumie podoba, trochę inaczej niż zazwyczaj, jeśli chodzi o te dwa kolory lumy. co do trwałości, to się przekonam dziś wieczorem ;). ale nie spodziewam się niczego dobrego, to jednak tani chińczyk.
No ja jakoś 350 dałem. Zobaczę jeszcze dziś, czy się ta luma broni. Nie wiem, czy zostanie. W sumie nie miałem zegarka z tarczą w tym kolorze (współczesnego), zobaczę, jak mu na tej gumie, którą zamówiłem, bo parciak to średni pasi, a bransy nie chcę.
10ATM też napisali . Ale literówka w grawerce na zegarku za parę stów to lekki obciach.
Sam zegarek ładny, ale jakieś tam ryski na uchu od spodu, na bransie też... Takie tam QC made in China. Zdjąłem tę bransę, bo mi się nie podobała, zamówiłem mu zieloną gumę. Ciekaw jestem lumy. Na razie wiem tyle, że jest też na bezelu. A widziałem jakiś film, gdzie gość narzekał na jej brak tamże.
modiya bauhaus. 9,86 z przesyłką. sekunda idealnie trafia w indeksy, koperta na pewno nie oblezie do znalu, bo z plastiku, pasek jak z tektury. cudowny zegarek.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.