To fajne zegarki są. Swiss miał kiedyś dobre promocje na sikory tej marki. Se 3D sprawiłem i czasem noszę ;P. Coś tam jęczeli, że niby szkiełko z ryskami. Ale te ryski to takie były, że starczyła minuta z pastą do zębów i flanelką.
do mnie dziś doszły 3 kolorowe plastiki zamówione w połowie marca. więc idzie wolniej niż zwykle. najgorzej, że dzieciaki je przejęły i nie chcą oddać. a ja je kupiłem dla cienkich gumowych pasków, żeby jednemu sowietowi przeszczepić ?
Grafik zawsze na propsie ;). A Enicar - wspaniały stan, no i zegarek miły dla oka. Zazdroszczę obu. Zielonego star jewela sobie kiedyś sprawię.
A w temacie: takiego miłego japońca nabyłem drogą kupna na bazarku. Zmęczony, ale takie klimaty uwielbiam.
mam od dłuższego czasu. trochę nosiłem. jeden z najlepszych chińczyków, jakie miałem w ręku. wykonanie bdb, w środku winna być miyota. brakuje tylko przyzwoitej lumy.
wrzuć go na jakieś nato... skóra z podkładką do divera... no gryzie się. na dodatek ten zegarek jest sam w sobie wielki, a tym go jeszcze optycznie powiększasz.
O jednego kwarca dziś w tym dziale pytałem (dziękuję raz jeszcze za odpowiedź!), to drugiego, który jest u mnie od kilku dni, pokażę. Straszną radochę mi sprawił, uwielbiam takie tarcze.
Panowie, pytanko... Zegarek z linku poniżej nadaje się do tego tematu? https://allegro.pl/oferta/zegarek-yanka-czajka-ala-diver-super-stan-su2356-9151081620 Nie siedzę za bardzo w cenach rusków, za pospolitą Pabiedkę czy Wostoka to wiem, ile się powinno życzyć, ale takiego cudaka widzę po raz pierwszy. I mnie kusi
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.