Akurat jestem na wakacjach i Zenith został w domu, ale podrzucam wcześniejsze fotki. Bransoleta bardzo dobrze wykonana, lekka, jak to tytan, z solidnym zapięciem. Niestety, brak jakiejkolwiek mikroregulacji, a jej skracanie jest upierdliwe, bo trzeba kręcić z dwóch stron jednocześnie. Dodatkowo, w przypadku chęci wymiany na gumowy pasek, trzeba także zamieniać endlinki. Niby to tylko 5 minut roboty, ale mimo wszystko dobrze że to poprawili w nowym modelu i tam już jest szybka wymiana.
Mechanizm to Elite 670, wydaje mi się, że sprawdzona konstrukcja.
Ogólnie Defy Classic to rzeczywiście bardzo udany model, świetnie leży na moim niewielkim nadgarstku, ma szansę na dłużej zostać w kolekcji.