Jeżeli się nie spieszysz z zakupem, to ja bym poczekał na R. A jak chcesz szybciej, to Globemaster lub AT.
Jeżeli nie R lub O, to Zenith defy, ale tam jest kłopot paskowy. IWC - dla mnie jak już to pilot, ale wtedy ciężko mówić o uniwersalności. O Lążinie w tym budżecie bym nie myślał.
Esit - przyznam się, że na etapie mojego ślubu lata temu nie byłem wkręcony w zegarki, więc na nadgarstku miałem omegę 300m otrzymany w prezencie... teraz bym tak nie zrobił, ale wtedy byłem przeszczęśliwy 🙂