Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Smycel

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3463
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Smycel

  1. Od razu nudna - po prostu klasyka
  2. Smycel

    Klubowicze biegają :)

    No to gratulacje Ja w niedzielę mam swój pierwszy maraton i lekki stres jak pójdzie (cel to ukończyć i zejść poniżej 4 godz.). Może ktoś jeszcze startuje w Gdańsku?
  3. Był też wczoraj element azjatycki, a nawet konkretnie japoński, ale to zwykła poczciwa Anglia i Londyn
  4. Na wyjazd wzięte dwa - na nadgarstku dziś Sumo
  5. Smycel

    Jest okej

    Jutro lecę do Londynu na parę dni - czysty wypoczynek
  6. Na forum trzeba się wykazać szybkością i refleksem, żeby nie przegapić co ciekawszych wpisów/dyskusji
  7. To na podstawie tych dwóch zdjęć moim zdaniem lepiej prezentuje się na Twoim nadgarstku JLC.
  8. A w niedzielę będzie wolne mówili, ehhh.
  9. Smycel

    poświećmy...

    Wiem, że zdjęcie kiepściutkie :/, ale i tak wrzucę
  10. Na marginesie dylematów kolegi - może coś pomoże
  11. Ja bym wybrał Tangomata -to ja nie jestem obiektywny, bo sam mam Tangente Ale poza tym, osobiście nie trafiają do mnie rzymskie indeksy.
  12. W wypowiedzi kolegi powyżej zabrakło ewidentnie buźki , przez niektórych zwanej emotikonem
  13. Jakoś tak dużo niebieskiego się nazbierało
  14. Smycel

    Jest okej

    No to gratulacje
  15. Smycel

    Klubowicze biegają :)

    To co opisujesz brzmi jak shin splints - też z tym się zmagałem. Tu jest jakaś stronka na ten temat : https://bieganieoczamifizjoterapeuty.wordpress.com/2012/02/04/shin-splints/
  16. Smycel

    Klubowicze biegają :)

    A ja właśnie zbieram się też do treningu - ma być około 18 km (na więcej nie mam niestety dziś czasu), a tempo, hmmm, pewnie w okolicach 5 - 5.15/km. Pogoda nad morzem super
  17. Smycel

    Klubowicze biegają :)

    No ta trasa janosika tak generalnie to w dół, więc powinno być łatwo lekko i przyjemnie A ja mam od wtorku problem - podczas gry w piłkę uszkodziłem sobie palucha u stopy (albo zbity, albo pęknięty) i dziś idę na próbę się przebiec w lekkim tempie, żeby się zorientować czy i jak to wpłynie na możliwość biegania. Najgorsze w tym jest to, że za dwa tygodnie jest mój pierwszy w życiu maraton i powiedzmy, że nawet całkiem zadowolony byłem z dotychczasowych przygotowań (np. w ramach treningu zrobiłem życiówkę na dystansie półmaratonu), a teraz nie wiem jak to się potoczy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.