Dwa podobnie wyglądające zegarki (Chronofila i mój) nie stanowią podstaw do wysnuwania teorii o tym, że coś jest lub nie w odpowiedniej konfiguracji, ale dają przesłanki by tak sądzić. Pomiędzy naszymi a Twoją obserwujemy różnice: inne koperty oraz inne wskazówki (nie widzimy dekla). Przesłanką przemawiającą za kompletnością naszych jest ich podobieństwo i różne źródła pochodzenia. Dokonując oględzin zegarków często zatrzymuję się nad porównaniem zabrudzenia i stopnia utlenienia indeksów i wskazówek patrząc czy występują podobne odcienie. Jeśli ta teoria jest właściwa (a często stosowanie jej uchroniło mnie przed nabywaniem składaków) to w Twojej jednak są widoczne różnice. Generalnie najbardziej zastanawia mnie sekundnik, jako element nietypowy w kształcie, w tych Chronofila i mojej, i nadal nie jestem, mimo bezsprzecznego podobieństwa zegarków, przekonany, iż są właściwe, bo zwyczajnie brak większej ilości materiału do porównań, ale może za wiele oczekuję. Jednak jeszcze mniej przekonany jestem, iż w Twojej znajdują się właściwe wskazówki. Oczywiście to nie wnioski a nadal teoria.