Ha, ha .... dobre. Niedawno, rozmawiając z Sneerem, przypomniano mi iż jestem "Niewiernym Tomaszem", które to miano sam sobie nadałem przy okazji innej dyskusji, ale rzecz tym razem była o tym, aby może dla odmiany, czasem spróbować udowodnić oryginalność miast ciągle w wątpliwość poddawać stany oryginalne. Cóż, podejmuję rękawicę. Podejmując decyzję o nabyciu używałem jedynie oczu jako narzędzi do oceny stanu. Co zaobserwowałem. Otóż tarcza była równomiernie i dość silnie zabrudzona co dawało podstawy sądzić, że od dawna nikt się zegarkiem nie interesował (czytać: renowator) - tutaj prezentowałem ją po wstępnym oczyszczeniu pędzlem. Ponadto zaobserwowałem drobne ubytki napisów, co również odbieram jako efekt upływającego czasu. Na "oko" nie zauważyłem również nierówności i śladów niepewnej ręki co często widać przy napisach poddanych renowacji. Ale tyle widziałem na tzw. "oko" i choć sądzę, że jest to zauważalne już na zdjęciach prezentowanych wcześniej to poniżej zbliżenie do szczegółowszej analizy: dla porównania poniżej wycinek z tarczy prezentowanej przez Niekudłatego: