Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

John Time

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1433
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez John Time

  1. Sprzedawca ewidentnie wprowadził Cię w błąd - "do naprawy" ja rozumiem jako kompletny z awarią chodu a ten został ograbiony z części - albo zwrócić, albo rozpocząć wycieczki do zegarmistrzów i liczyć na łut szczęścia.
  2. Co do ostrożności to - oczywiście czas to zweryfikuje - ale jeśli chodzi o Varldsy z ringami to graniczy dość blisko pewności. Jeśli chodzi o damkę - 26mm na FHF28 Tak, to model Lugano, ale z katalogu 1946 a nie z 1957 i jest kompletna. Choć kupując ją zastanawiałem się czy to nie jakiś składak: ma układ napisów z modelu 750 ale kolor tarczy i kopertę z 752 (nawiasem koronka jeszcze oryginalna patrząc na tę z katalogu). Jednak jakiś czas temu pokazał mi taką samą kolega i to dało mi pewność, że występowały również w takim układzie (jego niestety sekundnik miała już jakiś zdobyczny)
  3. Czerwień rządziła, ale jak przykłady pokazują należy przyzwyczaić się do dwóch krojów wskazówek. Choć sądzę, że w Valdsach z ringiem występowały chyba tylko w kroju zbliżonym do tych moich .
  4. Tarcza tego Twojego zdecydowanie bliższa tej waldika - zatem pewnie jednak wszystko gra a te moje to, mimo iż podobne, jednak inna seria. Ale różnorodność - gdy już myślę, że sporo już widziałem, to nagle proszę - cały czas mnie ta marka zaskakuje.
  5. i damka 26mm - również tarcza o podobnym układzie
  6. To nie jest ta sama tarcza, ale utrzymana w podobnej stylistyce - w kopercie 33mm
  7. W tym moim jest również AS 1158, zatem może tu tylko wystąpiła jakaś awaria kiedyś i konieczność wymiany. Myślę nad tym na co zwrócił uwagę Zasadas, nawet nad całą kopertą, ale mądrować się nie zamierzam bo tych "młodzieżówek" za mało widziałem. Jednak przyznać muszę, że tarcza jest piękna.
  8. Nie wypowiadam się o deklu bo jestem pod wrażeniem tarczy, ale na mechanizmie jest jakiś dziwny napis. Mam zegarek nie identyczny, ale bardzo podobny - sekundnik w kształcie zbliżonym do Varldsmastarura. Jak zdołam to może jutro zamieszczę.
  9. No, i najważniejsze aby każdy był zadowolony .
  10. Tu zgoda - pełnia szczęścia gdy się zachowało, ale osobiście po kilku wypełnieniach (z konieczności i to zazwyczaj w Delbanach) uznałem, że skoro po 60-ciu latach materiał fluorescencyjny i tak energii świetlnej nie oddaje to aby zachować efekt vintage przestałem do masy dodawać lumę, by "zastępcze" wypełnienie współgrało z wiekiem emeryta, ale to takie moje działania podyktowane subiektywnymi odczuciami.
  11. Stan świetny. Mam zastrzeżenia tylko do wskazówki sekundnika. Jaki ma rozmiar bez koronki, czy aby nie 33mm?
  12. Zastępcze czyli inne niż fabryczne czy pozbawione materiału fluorescencyjnego?
  13. Skoro kilkanaście to jednak dałeś radę - gratuluję bo to faktycznie wymaga dużego nakładu cierpliwości głównie a jak by było prosto to by tak później efekt nie cieszył .
  14. I to właśnie jest przez autora ujęte we wstępie do tematu.
  15. Farby Humbrola + biały nośnik + np pył pvc i można szaleć.
  16. To wszystko prawda, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby wraz z prezentacją fotograficzną te historie znalazły się na innych wątkach. Najlepiej niech się wypowie autor, ale sądzę, że chodziło o stworzenie miejsca o charakterze czysto dokumentalnym do prowadzenia na materiale tam zgromadzonym ewentualnych porównań.
  17. Wcale nie musisz wypełniać materiałem fluorescencyjnym - możesz stworzyć masę z innych materiałów i to o wybranym kolorze, np beżyk aby było vintygowo.
  18. Oczywiście są różne sposoby renowacji wskazówek, ale to może być racja, że całkowite ich odświeżenie może nie być właściwe dla zachowania charakteru całości. Można je, tak jak radzi Zasadas, oczyścić i uzupełnić. Właściwie to nie wiem co mnie podkusiło, że napisałem o restauracji wskazówek, bo, po zastanowieniu, sam bym tego starej tarczy nie zrobił. A wskazówki można przecież dla bezpieczeństwa pokryć bezbarwnym lakierem do metalu w sprayu.
  19. Jeśli chodzi o historię to fakt - nie powtórzy już się, ale jej zapis mam chyba jeszcze w historii skrzynki, zatem jakby co to służę .
  20. Mycia nie unikniesz. Letnia woda z odrobiną mydełka. Najpierw moczenie a później delikatne pucowanie pędzelkiem o bardzo miękkim włosiu. Bardzo ostrożnie, ale przy napisach i podziałce wyjątkowo. Płukanie w wodzie destylowanej, suszenie i werniks. O myciu na forum jest bardzo wiele.
  21. Czarny też rzadki - ale z myciem bardzo ostrożnie. A po myciu prysznic z werniksu. Patrząc na korozję na wskazówkach uważam że samo czyszczenie nic im nie pomoże i może być konieczna ich restauracja (z czym renowatorzy akurat dają sobie radę). Możliwe że powodem tego było przechowywanie w wilgotnych warunkach, a jeśli tak to ciekawe w jakim stanie jest tarcza. Zdjęcie niestety jest marne i najlepiej wklej inne w lepszym świetle wykonane.
  22. Zegarek jak zegarek - można kwarce lubić lub nie - ale tej historii szkoda. Szczęśliwie zdążyłem przeczytać .
  23. Myślę, że Twoje trzy grosze są bardzo cenne dla dyskusji. W przypadku Delban obserwujemy jedną numerację na deklach przy stosowaniu różnych tarcz i mechanizmów i model, który zobrazowałeś rzeczywiście daje firmie proste rozwiązana w procesie analizy produkcji. Jednak zegarek nie jest przedmiotem jednorodnym. Musiałoby występować znakowanie wszystkich podzespołów, czego nie obserwujemy. Ponadto zachowanie takie obce jest produkcji zegarków. Mnie jednak nadal najbliższa jest opinia o skorelowaniu numeru na deklu z czasem i, może nawet jednocześnie, ilością produkcji.
  24. Aby była jasność - w najmniejszy stopniu nie staram się sugerować, iż tarcza Twojego zegarka jest po renowacji. Mając na uwadze Twoje oświadczenie o tym, że zegarek nie był malowany, pozwoliłem sobie wykorzystać fotografię aby wykazać, że sposób jej wykonania może mieć wpływ na subiektywną ocenę, która pochopnie wydana nie zawsze idzie w zgodzie ze stanem faktycznym.
  25. Okazuje się, że będę miał dostęp w niedługim czasie do czarnej malowanki. Pojadę oczywiście z aparatem i zamieszczę fotki jako materiał porównawczy. Xylog, jeśli znajdziesz chwilę, wklej również swoje - w każdym badaniu istotny jest pierwiastek porównawczy, zatem jeśli ktoś zechce wkleić fotografie indeksów tarcz po renowacji to byłoby świetnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.