Dziwnie brzmią zarzuty o brak konstruktywnych działań w ustach gościa, który z drinkiem chce się przyglądać „ co się stanie”. Twoje rozczarowanie autorytetami nosi w sobie naiwne spojrzenie, że ta pandemia to zagadnienie zero- jedynkowe a jest zupełnie inaczej. To otwarta księga którą piszemy dzień po dniu. Poza chłystkami, którzy formułowali gawiedzi tezy, króre akurat były im potrzebne do realizowania bieżącej polityki byli różni naukowcy i praktycy, którzy na naszych oczach uczyli się jak sobie radzić ze zmieniającym się wyzwaniem. Poza tym jako filozof powinieneś wiedzieć że dziś nie ma już powrotu do jednego uniwersalnego autorytetu. Każdy jest dobry, który trafi do konkretnej osoby - profesor, lekarz rodzinny, pielęgniarka, nauczycielka, dziennikarz, celebryta, bloger, kolega, wnuczek, ksiądz. ...w ostateczności nawet polityk jeśli ktoś ich jeszcze słucha...ważne by trafić do konkretnej osoby.
Gdy piszę o wiedzy, która sprzyja otwartości oczywiście nie chodzi mi o tę specjalistyczną ale jak najbardziej ogólną, tę o świecie współczesnym najlepiej czerpaną w praktyce. I tu widzisz lot czarterem do Egiptu na olinklusiw może być dobrym wstępem ale przydałyby się jakieś inne doświadczenia. A z marszami w dużych miastach wiesz jak jest... mają większą medialność. Spróbuj ściągnąć wszystkie media do przepraszam za przykład - Świdnika. To byś musiał ogłosić strefę wolną od LGBT i 5G razem. Wtedy , tak , masz kowerydż w całym mejnstrimie.
A tak poza tym to o co Ci chodzi?