Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

aty3

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    213
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez aty3

  1. aty3

    Jak wyglądamy?!

    Czyżby? Po prostu teraz jest moda na niepalenie, kiedyś była moda na palenie. Ideologia dorabiana do mody jest z założenia bez sensu. Więc teksty o uciemiężonych niepalących duszących się w oparach tytoniowego dymu są tak samo słabe jak te o uciemiężonych palaczach zmuszonych do krycia się po kątach lub zamkniętych w upokarzających akwariach np na lotniskach.
  2. aty3

    Jak wyglądamy?!

    Jeszcze ca. 20-parę lat temu palili wszyscy i wszędzie i było ok...
  3. akcja super, mam nadzieję że moje dzieci powiedziałyby że ich mama lepiej gotuje Pamiętam, że jak za dzieciaka zwiedzałem fabrykę, w której pracował mój ojciec największe wrażenie robiła na mnie tłocznia i mięsny posiłek regeneracyjny na stołówce Co do upośledzonych osób - lepiej może uprzedzać gości przy rezerwacjach. Ludzie są różni i lepiej uniknąć nieprzyjemnych sytuacji (nieprzyjemnych dla Twoich podopiecznych żeby była jasność).
  4. aty3

    Jak wyglądamy?!

    Ja chciałem zrezygnować ze słomy ale to nie takie proste
  5. aty3

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Sory byłem pewien że to jest zasilane gaznikiem stromberga. Faktycznie to boschowski jetronic
  6. aty3

    Pogadajmy o samochodach :-)

    porównujesz uturbiony, w miarę współczesny silnik z konstrukcją z przed 30 lat zasilaną gaźnikiem
  7. ale mi nie musisz tego tłumaczyć ja jem wszystko, jak jakiś czas temu chciałem zrzucić parę kilo to zastosowałem najlepszą dietę MŻ i zacząłem się ruszać, wróciłem do sportu (już czysto amatorsko)... Pracował kiedyś u mnie chłopak, który przygotowywanie posiłków zaczynał od ważenia składników na wadze i popijał wszystko paszą dla koksów z siłowni. Fakt, miał rozbudowaną muskulaturę, ale ani nie był przesadnie silny i kondycję też miał raczej słabą...
  8. zgoda musi być, bo czy jecie jedzenie czy dietę to i tak każdy umrze
  9. ok, czaję myślałem że "ukryte ostrze" dotyczy też takiego chowanego w rękojeść...choć jak się zastanowię to bez sensu bo scyzoryka nie można by było nosić
  10. czyli wszelkiego rodzaju sprężynowce, motylki itp odpadają?
  11. Słaba prezencja - oddaj fartucha
  12. nie to jest ładne co jest ładne, tylko co się komu podoba dla mnie AP, zupełnie bez emocji - nic specjalnego...
  13. aty3

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Ok, jak często jeździsz w trasy to i moc się przydaje i można poczyć frajdę z jazdy. Choć z drugiej strony z tym bezpieczeństwem to też trochę nie tak, bo jadąc zgodnie z przepisami nikogo byś nie musiał wyprzedzać Czy nieodpowiedzialne? Z tymi blachami to też nie do końca się zgodzę,ogólnie wsiadanie codziennie za fajerę przy obecnym natężeniu ruchu jest nieodpowiedzialne... Po prostu szlag mnie trafia na myśl że mam wydać 20,30 czy 50 tys na auto którym głównie się stoi w korku więc szukam alternatywy. Czegoś czego nie będzie mi szkoda postawić pod blokiem, bez garażu, żebym nie musiał się stresować czy ktoś mi go nie zarysuje albo ukradnie. Tico to tylko przykład, może felicia, uno, citroen ax albo po prostu wydam towarzystwu karty miejskie a sam kupię cinquacento van w gazie
  14. aty3

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Czyli kupowałeś nowe auto, pewnie z grupy VW...może i ma to sens zwłaszcza że diesel lepiej trzyma cenę. Jeżeli kupowałbyś używkę już byłoby odwrotnie. Jedno małe ale...jak często korzystasz z osiągów tego auta? Ja np jeżdzę głównie po mieście i gdyby nie sytuacja zawodowa i rodzinna dawno przesiadłbym się na MZK. Niedługo będę zmieniał dupowóz. Jestem w takim wieku że już (albo jeszcze ) nie jara mnie pokazywanie miejsca w szeregu gówniarzom w golfach i coraz mocniej się zastanawiam nad kupnem jakiegoś tico (najlepiej w gazie) na codzień i w124 w 2-litrowym dieslu do jeżdżenia na działkę i wakacje. Takie tico w 100% wystarczy do jeżdżenia do pracy i w pracy, na zakupy, czy do wożenia dzieciaków. Po miescie spali z 8 l gazu a jak ulegnie biodegradacji to zmiotę na szufelkę i kupię następne za 80gr/kg
  15. aty3

    Pogadajmy o samochodach :-)

    W Polsce wszyscy kupują diesle bo wuj Janusz przejeździł swoją beczką na taryfie milion pińcet tysięcy km i nic się nie zepsuło, a sąsiad Andrzej ma paska w tedeiku od Niemca... Tymczasem nowoczesne diesle nie są mniej niezawodne od benzyny a biorąc pod uwagę różnice w koszcie zakupu, serwisu i w sumie małą różnice w cenie paliwa trzeba robić naprawdę dużo km żeby to się opłaciło "...
  16. Z polskimi sklepami za granicą jest taki problem że to co tam sprzedają smakuje lepiej niż produkty z amerykańskiego czy angielskiego marketu, ale dalej nie mają startu do wyrobów małej, zaufanego masarni w Polsce. O własnych wyrobach nie wspominając...
  17. Jeździsz na greenpoint po polskie jedzenie? Jak śledzik to jednak najlepiej z beczki na noc w mleku, oczyścić, dużo oleju, dużo cebuli, trochę pieprzu i do słoiczka
  18. Zmieńcie temat na 'co ćpać a czego unikać'. Będziemy opisywać swoje doświadczenia a kolega farmaceuta z właściwą sobie fachowością będzie wyjaśniał jakie reakcje zachodziły w organizmie
  19. Żeby mieć pewność, że dane mięso jest bio, eko itp to trzeba by było samemu daną świnię/kurę/krowę hodować i skarmiać tylko tym co do czego mamy pewność że jest bez środków ochrony roślin czy innej chemii. To co ma w sklepie napisane bio/eko/diet/light to zwykła ściema. W mcDonaldsie też jest napisane 100% najlepszej wołowiny...
  20. aty3

    Co noszą znani ludzie?

    To są zegarki adidasa z serii originals. Typowo modowe z jakimś chińskim kwarcem w środku.
  21. Nooo ale chyba nie dzięki granulatowi który miłośnicy piesków tarmoszą na plecach w workach jak od cementu gdzie to trzymać w bloku? Ja nie miałem, nie mam i nie będę miał zwierząt w domu (musiałem zdiagnozować u siebie straszną alergię żeby to wytłumaczyć dzieciom ) ale pamiętam że u dziadka zawsze latał po podwórku jakiś burek. Nigdy te psy nie widziały weterynarza, były karmione tylko resztkami i jeśli nie przydarzył im się żaden nieszczęśliwy wypadek to żyły całkiem długo...
  22. Ja się nie znam i nie przepadam za zwierzątkami domowymi ale ciężko mi uwierzyć żeby mięso z kością było bardziej szkodliwe dla psa od suchej karmy...
  23. aty3

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Według tego co piszesz ta kilka lat espero też będzie klasykiem. Nie wiem jakie były rzadsze wersje e30, na pewno M-ka, jakieś inne też na pewno były mniej chodzi mi o wersję nadwozia bardziej o silniki. Natomiast darcie do gołej blachy, spawanie, nowy lakier itp to duże koszta i radzę się zastanowić czy na pewno dany egzemplarz jest tego warty. Co do "żółtych blach" radzę nie czerpać swojej wiedzy z takich portali albo automobilisty bo się możecie oszukać, zapłacicie rzeczoznawcy za białą kartę, którą potem możecie się podetrzeć, bo konserwator odmówi wpisu (dobra, karta może się przydać jak będziecie mieli dzwona, jest szansa że ubezpieczyciel nie wyceni auta w cenie złomu). To zależy od widzimisię konserwatora i tak mazowiecki, pare lat temu odmówił wpisu do ewidencji ruchomych zabytków techniki dla 125p '69 twierdząc, że to zbyt popularne auto...
  24. aty3

    Pogadajmy o samochodach :-)

    jeżeli ktoś już chce się w to bawić to e30 to jest na tyle popularne auto, że kupowanie zgniłka do łatania się troche mija z celem. No chyba, że jakaś rzadziej spotykana wersja. Ogólnie rozgrzebać jest łatwo, zapał szybko mija a potem na allegro: "kupiony z zamiarem dopieszczenia klasyka - sprzedaję z powodu braku czasu/braku kasy" dobra może inaczej, nie każde e30 jest klasykiem/youngtimerem czy jak zwał... Tak samo jak nie każdy duży fiat, maluch, garbus, beczka, baleron, sierra i setki innych modeli... Pogadajcie z konserwatorem czy Wam zrobi wpis do ewidencji ruchomych zabytków techniki dla e30... To że auto jest wyprodukowane 30 lat temu nie czyni z niego z automatu klasyka, tyle...
  25. Wow, a co jeszcze oglądałeś pod mikroskopem? Opowiesz coś więcej? Ja nie jestem taki mądry, nigdy mnie nikt nie uczył botaniki farmaceutycznej więc musiałem sprawdzić co to jest oberżyna w internecie niby mógłbym potwierdzić swoje słowa sprawdzając to w encykopedii albo jakimś atlasie jak wrócę do domu, ale szczerze mówiąc, wisi mi to jaka jest naukowa nazwa bakłażana, informacja z wikipedii w tym zakresie w pełni mnie satysfakcjonuje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.