Pioro rewelacyjne. Gdybym mial zostawic sobie tylko jedno pioro to bylby to wlasnie Montblanc Edgar A, Poe. Kupilem go mieszkajac jeszczew Polsce jakies 17-18 lat temu i nigdy mnie nie zawiodlo, a zdarza sie, ze odkladam je na kilka miesiecy. Startuje od pierwszego kontaktu z papierem. Ma optymalna wielkosc i wage, jest odrobine wieksze i ciezsze niz No 146 ale pisze sie bez meczenia dloni. Design to kwestia gustu, ale moim zdaniem pomimo prawie 20 lat sie nie zestarzal i nadal jest aktualny i mysle, ze jeszcze dlugo sie to nie zmieni. Dla mnie jedyna wada tego piora byla grubosc stalowki. Preferuje raczej cienka czcionke (chyba nie mam piora grubszego niz M), to pioro pisalo jak dla mnie zdecydowanie za grubo, ale 2 godziny zabawy ze stalowka i jest perfekcyjnie Pioro idealne, mankamentem jest jednak jego cena, bo pierwotnie bylo ono relatywnie drogie i na rynku wtornym, pomimo uplywu lat, tez raczej do tanich nie nalezy